Siwy25_1
UFC Light Heavyweight
Chyba pierwsza walka AJ którą się dobrze oglądało, bo przeciwnik nie spierdalał na wstecznym przed tym jego tyś tysiowaniem tylko przyszedł się napierdalać i go najebał jak amatora.Dynamit jak Tyson za młodu...wyszedł urwać łeb
Od wyjścia bo sama walke i wywiady mi to cały czas wygląda na wyreżyserowane...
a same kursy bukmacherskie to było już w ogóle złoto...
![]()
No dobra może poza walką z prezesem PRL wakanda, bo ujebał tego placka nigaczu jak kotleta i skończyło się pierdolenie o wielkim czempionie w piżamie.

