Nawiązując do tytułu tematu to dąb wyhodowany ze znalezionego w ogródku żołędzia, pewnie jakiś ptak go przeniósł, bo w obrębie kilkuset metrów wokół mojej działki, żaden dąb nie rośnie
A tutaj połowa tegorocznych zbiorów
Trzy lata temu drzewko wyglądało jeszcze tak
A tutaj połowa tegorocznych zbiorów
Trzy lata temu drzewko wyglądało jeszcze tak