Suchary billa 2.0

nKm7odt.png
 
To ja się pochwalę, że mam dwóch przyjaciół, jeszcze od czasów gimnazjum, z którymi tak średnio jeden weekend w miesiącu zjeżdżamy się na lana, żeby w coś ponapierdalać (i spizgać się jak szmaty xd) i zawsze kończymy na herosikach :gabi_much_love:
 
I koraliki we włosach
:siuu:


:roberteyeblinking:
Taka ciekawostka
Te koraliki mają swoją nazwe
Czego ta młodzież nie wymyśli :tysoncoffe:
Digidongi" to slangowe określenie na zaschnięte resztki kału przyklejone do włosów w okolicach odbytu. Innymi słowy, to potoczna nazwa na fragmenty kału, które nie zostały dokładnie usunięte podczas higieny osobistej.
Słowo "digidongi" jest używane zamiennie z innymi określeniami, takimi jak "żopniaki" czy "gringle", wszystkie odnoszące się do tego samego zjawiska.
 
Przecie to grągle, kokołaje ewentualnie karamble. Zbiorczo określane jako: ”pozostałości kupy na włosach z dupy.”
 
Back
Top