Seriale

Jensen Ackles robi tam bardzo dobrą robotę. Lubie chłopa od czasów Supernatural. W obsadzie jest jeszcze Jared Padalecki i Misha Collins - ciekawe jaki na nich mieli pomysł.
Pewnie pojawia się odcinek bądź dwa i dead, teraz masowo będą lecieć głowy. :lesnarhappy:
 
W oczekiwaniu jak już będzie komplet The Boys i Stamtąd nadrobiliśmy całe Stranger Things i o ile piersze 3 sezony spoko tak pozostałe a w szczególności ostatni to już dramat absolutny :siara: Teraz lecę z Niezwyciężonym bo przerwałem w połowie pierwszego sezonu i jest całkiem całkiem, dużo mrugnięć okiem do fanów komiksów z różnych uniwersów, dylematy egzystencjalne na poziomie podstawówki ale na szczęście szybko wyjaśniane, kreska trzyma poziom ( w porównaniu do One Punch Man :childcry:).
 
"Goliath" jest bardzo dobry.

Billy Thornton (ten m. in od "Złego Świetego Mikołaja") tym razem wciela się w prawnika uzależnionego od alko (taka uroda, że czuć spirytus przez ekran). Jeżeli ktos lubi klimat zakłopotania na sali sadowej gdy ktoś zadaje niewygodne pytania lub celnie ripostuje i kluczy pomiędzy wnioskami o uchylenie pytania i wykreśleniem czegoś z protokołu to to jest ten serial.

Niby wiadomo komu kibicujemy, ale złole nie sa wcale tak dwuwymiarowi i jednoznacznie źli jak w tandetnych produkcjach, akcja nie prowadzi nas prosto po sznurku i zawiera kilka zaskakujących zwrotów, których się nie spodziewałem.

Bawiłem się przednio, niby dramat sądowy ale bez zbędnych dłużyzn, wciagający. 8/10.

41048971_006_7fc9.jpg
 
"Goliath" jest bardzo dobry.

Billy Thornton (ten m. in od "Złego Świetego Mikołaja") tym razem wciela się w prawnika uzależnionego od alko (taka uroda, że czuć spirytus przez ekran). Jeżeli ktos lubi klimat zakłopotania na sali sadowej gdy ktoś zadaje niewygodne pytania lub celnie ripostuje i kluczy pomiędzy wnioskami o uchylenie pytania i wykreśleniem czegoś z protokołu to to jest ten serial.

Niby wiadomo komu kibicujemy, ale złole nie sa wcale tak dwuwymiarowi i jednoznacznie źli jak w tandetnych produkcjach, akcja nie prowadzi nas prosto po sznurku i zawiera kilka zaskakujących zwrotów, których się nie spodziewałem.

Bawiłem się przednio, niby dramat sądowy ale bez zbędnych dłużyzn, wciagający. 8/10.

View attachment 144683

Jest sppoko :corn:
 
Nadrobiłem ostatni sezon (28) South Parku i niestety jest słabiutko. Jako fan serialu bardzo mocno się rozczarowałem. Jedynie odcinek o fejkowych filmach ai w miarę ciekawy. Prawie cały sezon opiera się na wyśmiewaniu Trumpa i jego administracji co dość szybko zaczyna nudzić. Nie jestem fanem Trumpa, ale jakoś wcześniej twórcy SP byli bardziej bezstronni i wyśmiewali wszystkie strony polityczne/społeczne/kulturowe. A w ostatnim sezonie jakoś tego zabrakło. Mam nadzieję, że to tylko wypadek przy pracy, a nie jakiś nowy kierunek którym pójdzie Trey Parker i Matt Stone.
 
No bo to nie jest ekranizacja żadnej z części i nie będzie tam nikogo znanego z serii. To ma być historia zwykłego gościa wrzuconego w wybuch epidemii zombie. Ja tam na razie mam trochę zaufania do tego reżysera (ponoć wielki fan serii) i nie skreślałbym od razu tego filmu.
Po kolorowym Leonie i Jill chyba gorzej nie będzie.
 
No bo to nie jest ekranizacja żadnej z części i nie będzie tam nikogo znanego z serii. To ma być historia zwykłego gościa wrzuconego w wybuch epidemii zombie. Ja tam na razie mam trochę zaufania do tego reżysera (ponoć wielki fan serii) i nie skreślałbym od razu tego filmu.
No będzie spoko jak pobije film z 2002, ale ja czuję niewypał. :fjedzia:
 
Wypierdalac do tematu z filmami, a tak poważnie to na CinemaCon pokazali zwiastun więc niedługo pewnie trafi coś do sieci.
Ja też wierzę w ten projekt.
 
Włączyłem to marshals i nie nie mam siły tego oglądać, wiecznie ta sama lekko smutna mina Kayce i jego synalka.
To dla mnie chyba już za dużo, może dłuższa przerwa od Yellowstone, tak ze 3 lata i wrócę.
 
"Goliath" jest bardzo dobry.

Billy Thornton (ten m. in od "Złego Świetego Mikołaja") tym razem wciela się w prawnika uzależnionego od alko (taka uroda, że czuć spirytus przez ekran). Jeżeli ktos lubi klimat zakłopotania na sali sadowej gdy ktoś zadaje niewygodne pytania lub celnie ripostuje i kluczy pomiędzy wnioskami o uchylenie pytania i wykreśleniem czegoś z protokołu to to jest ten serial.

Niby wiadomo komu kibicujemy, ale złole nie sa wcale tak dwuwymiarowi i jednoznacznie źli jak w tandetnych produkcjach, akcja nie prowadzi nas prosto po sznurku i zawiera kilka zaskakujących zwrotów, których się nie spodziewałem.

Bawiłem się przednio, niby dramat sądowy ale bez zbędnych dłużyzn, wciagający. 8/10.

View attachment 144683

Zbindżowałem drugi sezon i nie jest tak dobry jak pierwszy, choć złole tak jak w pierwszym sezonie posiadają swoje czasami skomplikowane historie wyjaśniających to złolstwo traum, ale są już bardziej jednoznacznie źli, co przesuwa nieco smak całości w strone taniochy. Wolałem sądowe pogaduchy s01 od szerlokowych przygód w s02, no ale dalej wciągająca i godna polecenia rzecz.
 
Back
Top