Miskatonic
Vale Tudo Championship
Klasyka polskich ulic
Siedzę sobie, żona z dzieckiem śpią a ja rżę i płaczę prawdziwymi łzami, najgorzej jest się śmiać po cichu kiedy próbujesz to stłumić. O matko ale się uśmiałem z tego, jak on zajebiście pada i leży

jak wypierdoliłem to się z rowerem zwinąłem w precla, i taki chamski kamyczek wbił mi się w łokieć. Dopiero po paru dniach to zobaczyłem jak zaczęło boleć w hooy, musiałęm igłą wygrzebać, strzelił jak z procy.