Pozytyw dnia

Dijaz

KSW
Heavyweight
W opozycji do tematu "co mnie wkurwia", czyli co mi się udało. Psychologowie mówią, że trzeba dostrzegać takie rzeczy. Zacznę pierwszy.

Od miesiąca przygotowuje się żeby wrócić na treningi i nie rzygać ze zmęczenia. Robiąc cardio udało mi się obniżyć tętno spoczynkowe z ok. 73 do ok. 58. I czuję różnicę. Jest dobrze.
 
Somsiad miał niezapowiedzianą kontrolę Skarbówki…
1000011293.jpg
 
Byłem w pakomacie, wrzuciłem paki, a tam patrzę otwarta skrytka, zaglądam - okazało się, że w środku duża paka z notino. Zamknąłem by nikt przypadkiem się nie połasił.

Cieszyło mnie to wspólne granie z huskym w piłkę. Piękna pogoda, dyskusja ze znajomym mechanikiem.

Dobry temat bo trzeba doceniać te wszystkie małe rzeczy.
 
ja p------e jak ja kocham zycie wlasnie pije sobie drinka w domu, kon zwalony, najedzony żeberkami i kanapką z pastrami . Nic mi wiecej nie potrzeba ogladam sobie rzeczy o silowni na youtube, kotek siedzi mi na kolanach. Przypominam kon zwalony wiec zero potrzeb zero testosteronu nie musze z nikim walczyc bo nie mam o co. Mam hajsy mam jedzenie i bezpieczenstwo i kon zwalony. Pozdrawiam

:roberteyeblinking:
 
Byłem zbadać jajca i wszystko ok. Nie było kontaktu wzrokowego z lekarzem więc spoko. Poważnie, badajcie się. Jednego kolegę zabrała kostucha bo za późno ogarnął a drugiemu niedawno jajco wycinali.
 
Back
Top