Podludzie

"on chyba ją je"
"wygląda jakby wyciągał jej jelito"
z kawką w ręku, jakby oglądali national geographic
na tym uniwerku robią chyba same vipy z harda na sadolu
To co zrobił ten gość to jedno, ale dla mnie przerażająca jest też reakcja ludzi, świadków. Serio, wyciągają telefony i kręcą zamiast pomóc? Co za spierdolone czasy, brak słów...
 
To co zrobił ten gość to jedno, ale dla mnie przerażająca jest też reakcja ludzi, świadków. Serio, wyciągają telefony i kręcą zamiast pomóc? Co za spierdolone czasy, brak słów...
Wiadomo, powinni ruszyć na pomoc martwej babce i dostać siekierą :korwinlaugh:

Pierwsza i najważniejsza zasada pomocy - masz nie zaszkodzić sam sobie.

Wszystkie służby na tym bazują a postronni ludzie powinni tym bardziej.

Druga sprawa, pracownicy uczelni to w większości ludzie dawno po 40 z brakami w aspektach fizycznych jak pewnie dobre 60-70% facetów w ich wieku. Mieli go kawą oblać?

Od takich rzeczy jest ochrona ( wiadomo w bolzdze ochrona z orzeczeniem i 5 stopniem inwalidztwa )

Łatwo jest komentować ale no realia weryfikują jak jest na prawdę, wszyscy sa oburzeni brakiem reakcji a w sytuacji podbramkowej sami nie reagują.
 
Wiadomo, powinni ruszyć na pomoc martwej babce i dostać siekierą
Zawsze mnie to bawi jak ludzie się rzucają przy takich sytuacjach "A CZEMU NIKT NIE POMÓGŁ, CZEMU TAKA ZNIECZULICA, MOGLI W KILKU OBEZWŁADNIC NAPASTNIKA"

Pierwszą rzeczą której uczą na pierwszej pomocy to o tym, że masz się upewnić że sam jesteś bezpieczny. Dodaj do tego popierdoleńca z siekierą + to że babka ma już odcięty łeb?

Jeśli nie jesteś gierojem z Teksasu, który co weekend ma barbecue na strzelnica i lata z Glockiem pod pachą tylko Europejczykiem, który broń widzi jedynie w W11 na koniec odcinka to typową reakcją nie będzie ruszenie do akcji ratowniczej z której jedyne co może wyjść to dodatkowy trup którym będziesz ty sam.
 
Zawsze mnie to bawi jak ludzie się rzucają przy takich sytuacjach "A CZEMU NIKT NIE POMÓGŁ, CZEMU TAKA ZNIECZULICA, MOGLI W KILKU OBEZWŁADNIC NAPASTNIKA"

Pierwszą rzeczą której uczą na pierwszej pomocy to o tym, że masz się upewnić że sam jesteś bezpieczny. Dodaj do tego popierdoleńca z siekierą + to że babka ma już odcięty łeb?

Jeśli nie jesteś gierojem z Teksasu, który co weekend ma barbecue na strzelnica i lata z Glockiem pod pachą tylko Europejczykiem, który broń widzi jedynie w W11 na koniec odcinka to typową reakcją nie będzie ruszenie do akcji ratowniczej z której jedyne co może wyjść to dodatkowy trup którym będziesz ty sam.
Druga sprawa juz abstrahując od typa z siekiera, jakakolwiek dziwna sytuacja która jest skrajnie niebezpieczna stawia Cię na przegranej pozycji.

Jeżeli jest to naćpany, odpalony chłop nawet bez broni, co robisz? No walisz go w cymbał na pełnej.

Potem pani prokurator Janina vel Dziura-w-dupie recytuję "oskarżony umyślnie przekroczył obronę konieczną, zamiast użyć chwytu policyjnego opisanego w ustawie o policji w ustępie o zastosowaniu przymusu bezpośredniego paragraf 3, oskarżony bił poszkodowanego. Bił go z agresja która była tłumiona latami, zachował sie jak zwykły barbarzyńca. Poszkodowany trafil do szpitala z obrażeniami głowy bla bla bla...dlatego wnioskuję o 6 lat pozbawienia wolności, oskarżony ma szczęście ze poszkodowany z tego wyjdzie bo inaczej wniosek prokuratury byłby surowszy"

Ba dum tsss
 
Zawsze mnie to bawi jak ludzie się rzucają przy takich sytuacjach "A CZEMU NIKT NIE POMÓGŁ, CZEMU TAKA ZNIECZULICA, MOGLI W KILKU OBEZWŁADNIC NAPASTNIKA"

Pierwszą rzeczą której uczą na pierwszej pomocy to o tym, że masz się upewnić że sam jesteś bezpieczny. Dodaj do tego popierdoleńca z siekierą + to że babka ma już odcięty łeb?

Jeśli nie jesteś gierojem z Teksasu, który co weekend ma barbecue na strzelnica i lata z Glockiem pod pachą tylko Europejczykiem, który broń widzi jedynie w W11 na koniec odcinka to typową reakcją nie będzie ruszenie do akcji ratowniczej z której jedyne co może wyjść to dodatkowy trup którym będziesz ty sam.
feb0438073c472f7fba7d64cec4fa109-1080-0-0-0.jpg
 
Druga sprawa juz abstrahując od typa z siekiera, jakakolwiek dziwna sytuacja która jest skrajnie niebezpieczna stawia Cię na przegranej pozycji.

Jeżeli jest to naćpany, odpalony chłop nawet bez broni, co robisz? No walisz go w cymbał na pełnej.

Potem pani prokurator Janina vel Dziura-w-dupie recytuję "oskarżony umyślnie przekroczył obronę konieczną, zamiast użyć chwytu policyjnego opisanego w ustawie o policji w ustępie o zastosowaniu przymusu bezpośredniego paragraf 3, oskarżony bił poszkodowanego. Bił go z agresja która była tłumiona latami, zachował sie jak zwykły barbarzyńca. Poszkodowany trafil do szpitala z obrażeniami głowy bla bla bla...dlatego wnioskuję o 6 lat pozbawienia wolności, oskarżony ma szczęście ze poszkodowany z tego wyjdzie bo inaczej wniosek prokuratury byłby surowszy"

Ba dum tsss
Dokładnie tak jest, niekoniecznie wyrok bezwzględnego pozbawienia wolności, ale już zawiasy bardzo łatwo..
 
Wiadomo, powinni ruszyć na pomoc martwej babce i dostać siekierą :korwinlaugh:

Pierwsza i najważniejsza zasada pomocy - masz nie zaszkodzić sam sobie.

Wszystkie służby na tym bazują a postronni ludzie powinni tym bardziej.

Druga sprawa, pracownicy uczelni to w większości ludzie dawno po 40 z brakami w aspektach fizycznych jak pewnie dobre 60-70% facetów w ich wieku. Mieli go kawą oblać?

Od takich rzeczy jest ochrona ( wiadomo w bolzdze ochrona z orzeczeniem i 5 stopniem inwalidztwa )

Łatwo jest komentować ale no realia weryfikują jak jest na prawdę, wszyscy sa oburzeni brakiem reakcji a w sytuacji podbramkowej sami nie reagują.
Wziąć gaśnice jakąś, krzesło, cokolwiek. Ale lepiej odpalić smartfona, kręcić i komentować. To chyba też podchodzi pod jakieś dysfunkcje psychiczne, bo dla mnie normalne to nie jest. Ale widocznie tylko ja tak to widzę.
 
Wziąć gaśnice jakąś, krzesło, cokolwiek. Ale lepiej odpalić smartfona, kręcić i komentować. To chyba też podchodzi pod jakieś dysfunkcje psychiczne, bo dla mnie normalne to nie jest. Ale widocznie tylko ja tak to widzę.
No to opisałem Ci taka sytuacje post wyżej.
Jak jesteś chętny grzać puchę lub spierdolić sobie papiery, zdrowie psychiczne sprawami sądowymi, wydac pieniądze na obrone to luzik.


Potem co najwyżej kilka osób założy Ci grupkę na FB "Murem za X - obrońca z UW" i tyle Cie będą pamiętać. To najlepszy scenariusz jeżeli sprawa będzie medialna, jeżeli nie to nawet grupki nie bedzie a Ty zostaniesz sam z wyrokiem i stratami.


Polskie prawo jest cudowne
 
No to opisałem Ci taka sytuacje post wyżej.
Jak jesteś chętny grzać puchę lub spierdolić sobie papiery, zdrowie psychiczne sprawami sądowymi, wydac pieniądze na obrone to luzik.


Potem co najwyżej kilka osób założy Ci grupkę na FB "Murem za X - obrońca z UW" i tyle Cie będą pamiętać. To najlepszy scenariusz jeżeli sprawa będzie medialna, jeżeli nie to nawet grupki nie bedzie a Ty zostaniesz sam z wyrokiem i stratami.


Polskie prawo jest cudowne
No niestety.
W czasach utraconych, tzw. Belle Epoqe, każdy dżentelmen mógł posiadać sumiaste wąsy oraz rewolwer za pasem i kiedy pojawiał się jakiś pedofil w tęczowej sukience lub wariat z siekierą to go zwyczajnie zestrzelili jak psa na ulicy a społeczeństwo biło brawo.

Źródło: oczywiście instytut danych z dupy oraz nierealnych sentymentów.

:beczka:
 
No niestety.
W czasach utraconych, tzw. Belle Epoqe, każdy dżentelmen mógł posiadać sumiaste wąsy oraz rewolwer za pasem i kiedy pojawiał się jakiś pedofil w tęczowej sukience lub wariat z siekierą to go zwyczajnie zestrzelili jak psa na ulicy a społeczeństwo biło brawo.

Źródło: oczywiście instytut danych z dupy oraz nierealnych sentymentów.

:beczka:
Przed epikurejczykami, w czasach pierwszych ludzi moglibyśmy takiego delikwenta przebić włócznią :beczka:

Nie tylko Ty masz takie nierealne sentymenty :awesome:
 
No to opisałem Ci taka sytuacje post wyżej.
Jak jesteś chętny grzać puchę lub spierdolić sobie papiery, zdrowie psychiczne sprawami sądowymi, wydac pieniądze na obrone to luzik.


Potem co najwyżej kilka osób założy Ci grupkę na FB "Murem za X - obrońca z UW" i tyle Cie będą pamiętać. To najlepszy scenariusz jeżeli sprawa będzie medialna, jeżeli nie to nawet grupki nie bedzie a Ty zostaniesz sam z wyrokiem i stratami.


Polskie prawo jest cudowne


Nie no, gdybyś uderzył w cymbał jakiegoś patafiana który przed chwilą zabił Bogu ducha winną kobietę siekierą i zbezcześcił zwłoki to na bank sąd skazałby Cię na 10 lat ciężkich robót.

:korwinstupid:

Znieczulicę społeczną lub tchórzostwo można tłumaczyć na wiele sposobów.
 
Nie no, gdybyś uderzył w cymbał jakiegoś patafiana który przed chwilą zabił Bogu ducha winną kobietę siekierą i zbezcześcił zwłoki to na bank sąd skazałby Cię na 10 lat ciężkich robót.

:korwinstupid:

Znieczulicę społeczną lub tchórzostwo można tłumaczyć na wiele sposobów.
jak widzisz i możesz to pomóż, proste
 
Lepiej wyjąć telefon i zacząć kręcić.

Pięć osób zadzwoniło na 112, fizycznie interweniował tylko ochroniarz z uniwerku.
Chwała im, że zgłosili morderstwo. Według komunikatu prokuratury policja pojawiła się cztery minuty po zgłoszeniu. Natomiast z informacji podanych na X-ie wynika, że studenci ostrzegali się na fejsie, że kreci się typ z siekierą i zamykali w salach około godziny przed morderstwem. Chylę czoła przed ich przezornością. Kwiat młodzieży.
 
To co zrobił ten gość to jedno, ale dla mnie przerażająca jest też reakcja ludzi, świadków. Serio, wyciągają telefony i kręcą zamiast pomóc? Co za spierdolone czasy, brak słów...
Z dwa miesiące temu idę chodnikiem do znajomych a tu na przystanku leży chłop bez życia, chlejus jakis, puls jeszcze miał, a obok niego przy budce z kebsem z 6 małolatów, się patrzą i walą beke, ludzie też przechodzą bez zainteresowania. Typa ułożyłem w bocznej bezpiecznej i oddałem temat dwóm kobitom które czekały przy chłopie do karetki.

Ale na widok jakiegoś kurwa pomyleńca z siekierą to bym bronił tylko bliskich, a tak się poważnie zastanowił co robić albo dał loote. Nawet 100kg i znajomość SW dawała by małe szansę na wyjście z tego bez żadnego uszczerbku na zdrowiu. A szczerze typa trzeba było by ciężko rozjebać żeby zniwelować zagrożenie. Jakieś szybkie Ramboo rzeczy to na filmach albo trzeba mieć w pizdę szczęścia, to lepiej już przed nożem się obronisz. Więc tym bardziej jakiś studenciak albo stary wykładowca nie miał by szans, nie ma co się spodziewać bohaterstwa w obliczu nieuchronnej klęski.
 
Z dwa miesiące temu idę chodnikiem do znajomych a tu na przystanku leży chłop bez życia, chlejus jakis, puls jeszcze miał, a obok niego przy budce z kebsem z 6 małolatów, się patrzą i walą beke, ludzie też przechodzą bez zainteresowania. Typa ułożyłem w bocznej bezpiecznej i oddałem temat dwóm kobitom które czekały przy chłopie do karetki.

Ale na widok jakiegoś kurwa pomyleńca z siekierą to bym bronił tylko bliskich, a tak się poważnie zastanowił co robić albo dał loote. Nawet 100kg i znajomość SW dawała by małe szansę na wyjście z tego bez żadnego uszczerbku na zdrowiu. A szczerze typa trzeba było by ciężko rozjebać żeby zniwelować zagrożenie. Jakieś szybkie Ramboo rzeczy to na filmach albo trzeba mieć w pizdę szczęścia, to lepiej już przed nożem się obronisz. Więc tym bardziej jakiś studenciak albo stary wykładowca nie miał by szans, nie ma co się spodziewać bohaterstwa w obliczu nieuchronnej klęski.
Dostęp do broni załatwiłby sprawę oraz lepsze prawo dotyczące samoobrony.
 
Chwała im, że zgłosili morderstwo. Według komunikatu prokuratury policja pojawiła się cztery minuty po zgłoszeniu. Natomiast z informacji podanych na X-ie wynika, że studenci ostrzegali się na fejsie, że kreci się typ z siekierą i zamykali w salach około godziny przed morderstwem. Chylę czoła przed ich przezornością. Kwiat młodzieży.

W obu przypadkach: braku zgłoszenia przed i braku interwencji w trakcie zadziałała psychologia tłumu i spychologia a może zwykły strach.

Z dwa miesiące temu idę chodnikiem do znajomych a tu na przystanku leży chłop bez życia, chlejus jakis, puls jeszcze miał, a obok niego przy budce z kebsem z 6 małolatów, się patrzą i walą beke, ludzie też przechodzą bez zainteresowania. Typa ułożyłem w bocznej bezpiecznej i oddałem temat dwóm kobitom które czekały przy chłopie do karetki.

Ale na widok jakiegoś kurwa pomyleńca z siekierą to bym bronił tylko bliskich, a tak się poważnie zastanowił co robić albo dał loote. Nawet 100kg i znajomość SW dawała by małe szansę na wyjście z tego bez żadnego uszczerbku na zdrowiu. A szczerze typa trzeba było by ciężko rozjebać żeby zniwelować zagrożenie. Jakieś szybkie Ramboo rzeczy to na filmach albo trzeba mieć w pizdę szczęścia, to lepiej już przed nożem się obronisz. Więc tym bardziej jakiś studenciak albo stary wykładowca nie miał by szans, nie ma co się spodziewać bohaterstwa w obliczu nieuchronnej klęski.

Chwała za reakcję.

:applause:

A odnośnie sytuacji na UW, tam chyba było od groma ludzi, dwóch, trzech ogarniętych chłopów mogłoby przynajmniej spróbować.

Ochroniarz próbował w pojedynkę.
 
Bolek lansuje najbardziej obrzydliwą propagandę w historii trzeciej republiki bananowej. Przeleciałem szybko gówno media głównego nurtu i wygląda na to że Rafałkowi pali się pod dupą. Czarny PR w kierunku kontrkandydatów sięga apogeum. Oby idioci pozostali w mniejszości.
 
Back
Top