Pierdololo branżowych dziennikarzy

Ale co to jest? Rap? Rock? Limp bizkit? Kudemą????????

kuhrde, typ: prawnik, detektyw, dziennikarz, pisarz, przewodniczący rady gminy, prezydent MC i teraz jeszcze twórca tekstów. Człowiek renesansu :lol:

to głos Jara? Musiał mocno go podrasować, bardziej brzmi jak ten głos generowany przez AI :facepalm:

na chuj robić coś takiego? już widzę te teksty aktorskie, akurat one są autorskie - ale cała reszta to AI.

Nie ma Was na tyle żeby przesłuchać cały ten kawałek :muttley:
 
  • Bones
Reactions: jut
1000004983.jpg
 
to głos Jara? Musiał mocno go podrasować, bardziej brzmi jak ten głos generowany przez AI :facepalm:
Gdyby tak brzmiał na żywo to byłbym pod sporym wrażeniem talentu. Ale tak jak piszesz -- to prawie na pewno musi być mocno podrasowane. A jeżeli nie jest... to niech w cholerę rzuca to dziennikarstwo, bo jest w tym słaby, i zostaje artystą :lol::lol:
 
to nie jest "podrasowane" a całkowicie wygenerowane. Wrzucasz tekst albo i nie, wybierasz rodzaj muzyki, wokalu i po chwili masz gotowy kawałek.
Prawie na pewno masz rację. Po prostu chciałem mu dać „the benefit of the doubt” – mimo że niespecjalnie go nie lubię i uważam, że jego wywiadom daleko jest do profesjonalizmu. Facet za bardzo fraternizuje się z zawodnikami. Chociaż to ostatnie można zarzucić w sumie większości „dziennikarzy” mma.
 


- a ten Bóg przybiera jakaś postać?
- Ja byłem u niego!

Maska jest potrzebna, bo nie każdy opanował minę powietrza wciągniętego nosem :korwinlaugh:
Kiedyś było Forum Zjawisk Niewyjaśnionych: na piramidy to już milion teorii poznałem, jeszcze ci fani wszechobecnego UFO. BTW właściciel takiej jednej organizacji MMA czasami odpala się na takie tematy, nawet mówi, że coś jest w astrologii :roberteyeblinking:
 


Z Lewandowskiego robi się kolejny podcaster z serii "zapraszam i wybielam gangusów i przytakuje na każde słowo jakie wypowiedzą".

Ten Baleron to kto to w końcu jest? Milicjant, komandos czy charakterny bandyta? Ja go widziałem w tym serialu co celebryci siedzieli z więźniami i tam grał charakternego osadzonego.
 


Z Lewandowskiego robi się kolejny podcaster z serii "zapraszam i wybielam gangusów i przytakuje na każde słowo jakie wypowiedzą".

On zawsze był takim bezpłciowym-przytakiwaczem.
Pamiętam, jak kończyliśmy kurs podstawowy w zasadniczej dobrowolnej w jednostce w Kazuniu. Byliśmy już właściwie na samym końcu tej przygody i czekaliśmy tylko na wypisy, które - jak to wtedy bywało - strasznie się przeciągały. W trakcie jednej z rozmów wyszło, że jeden z gości z naszej grupy zna się z tym Lewandowskim.

Już wtedy powiedziałem mu, że Lewandowski to trochę taki lamusiak i że może warto mu doradzić, żeby był bardziej stanowczy, pewniejszy siebie i mniej dawał po sobie poznać, że nie wie, co się wokół niego dzieje, bo momentami wygląda trochę przygłupio.

Jak widać, rada albo do niego nie dotarła, albo trafiła zdecydowanie nie tam, gdzie powinna :frankapprove:
 
On zawsze był takim bezpłciowym-przytakiwaczem.
Pamiętam, jak kończyliśmy kurs podstawowy w zasadniczej dobrowolnej w jednostce w Kazuniu. Byliśmy już właściwie na samym końcu tej przygody i czekaliśmy tylko na wypisy, które - jak to wtedy bywało - strasznie się przeciągały. W trakcie jednej z rozmów wyszło, że jeden z gości z naszej grupy zna się z tym Lewandowskim.

Już wtedy powiedziałem mu, że Lewandowski to trochę taki lamusiak i że może warto mu doradzić, żeby był bardziej stanowczy, pewniejszy siebie i mniej dawał po sobie poznać, że nie wie, co się wokół niego dzieje, bo momentami wygląda trochę przygłupio.

Jak widać, rada albo do niego nie dotarła, albo trafiła zdecydowanie nie tam, gdzie powinna :frankapprove:
Byłeś u saperów? Gdybym miał iść do wojska, to tam!
 
Już wtedy powiedziałem mu, że Lewandowski to trochę taki lamusiak i że może warto mu doradzić, żeby był bardziej stanowczy, pewniejszy siebie i mniej dawał po sobie poznać, że nie wie, co się wokół niego dzieje, bo momentami wygląda trochę przygłupio.

Jak widać, rada albo do niego nie dotarła, albo trafiła zdecydowanie nie tam, gdzie powinna :frankapprove:

Przecież większość gangusów to narcyzi albo psychopaci albo mitomani. Czasem wszystko na raz. Oni od takich potakiwaczy czerpią energię życiową więc podejście ma sens :lol:
 
Back
Top