Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Dla mnie to truizm -- choć nie dla wszystkich pewnie -- że nieporównywalnie ważniejsze jest to nie skąd pochodzisz, jaki masz genotyp, ale z kim się utożsamiasz, jaka kultura jest dla ciebie ważna i kim się czujesz. Ty jako jednostka i powiedzmy twoja najbliższa rodzina, czyli rodzice i rodzeństwo.W Lubelszczyźnie dużo takich tematów jest. Braciaków znam, kojarzę ich rejony, gdzie czuć tygiel kulturowy. Też przez to tak lubią historię i nasz pik w postaci Rzeczpospolitej, tu czuć kresami i tą przysłowiową husarią, dzikimi polami i rozdrożem. U nas w Lubelskim na wsiach to czasem nie wiesz czy zaciągają po Polsku, podlasku czy ukraińsku xD
Mi bliżej do północnej aniżeli wschodniej Lubelszczyzny, ale do sedna- dużo tu w Lubelskim kresowych wpływów, słowiańskich ogólnie, co potem rozbija się na białoruskie i ukraińskie naleciałości. Moja narzeczona grzebała w drzewie genealogicznym moim i np mam pradziada Polaka ale jego żonę prababkę z lat 1800' o imieniu Prakseda, typowo Unickie imię (Polski odłam prawosławia), więc przodkowie to Polacy Unici bądź domieszka Białoruskiej krwi. Kiedyś mieszane małżeństwa były na porządku dziennym. W jednej wiosce, przysłowiowej z dwiema ulicami na krzyż, to na tych ulicach po jednej stronie stał kościół katolicki a po drugiej cerkiew unicka.
Chłopaki na pewno w żyłach mają Polską krew, mniej lub bardziej zdobioną dzikimi kresami :D Kiedyś jakiemuś pradziadkowi spodobała się "ruska" i na odwrót, gdzieś tam nazwiska przetrwały bądź ginęły i tak historia kołem się toczy.
oglądal ktoś? program dresa z tym kondonem co czasami komentuje bkfc
Przecież ten zjeb punktuje walki po statystykach rundowych. Jeśli ktoś powołuje się na niego i jest dla niego dobrym dziennikarzem od MMA to powinien spierdalac na Onet konto zakładać a nie cohones siedziećNie oglądam kondona dresa bo to jest przygłup i się nie zna na sportach walki.
oglądal ktoś? program dresa z tym kondonem co czasami komentuje bkfc
Dobrze że to forum o mma a nie o polonistyce z poradnią językową bo bym bana wyłapał jużCiekawa dygresja ale:
Na Lubelszczyźnie
W Lubelskiem
Sprawdź jeszcze raz to drzewo genealogiczne
![]()

A z takich prostych rzeczy. Chłopaki tam z lekka zaciągali, mieli jakieś pół słówka swoje gwarowe z swoich rejonów. Czy że teraz nie przyjadą bo żniwa czy obrządki na gospodarstwie u rodziców etc. Proste normalne schludne chłopaki bez markowych gadżetów i ciuchów, nie jacyś specjalnie rozgadani, nie było non stop bajery o ruchaniu i baletach, koksie i kryształach, i bójkach na ochronie jak co po niektórzy wielkomiejscy gieroje i te wszystkie gadki w szatni.@Benzi a z jakiego powodu mieli z nich przysłowiową beke?
Co za pizdyA z takich prostych rzeczy. Chłopaki tam z lekka zaciągali, mieli jakieś pół słówka swoje gwarowe z swoich rejonów. Czy że teraz nie przyjadą bo żniwa czy obrządki na gospodarstwie u rodziców etc. Proste normalne schludne chłopaki bez markowych gadżetów i ciuchów, nie jacyś specjalnie rozgadani, nie było non stop bajery o ruchaniu i baletach, koksie i kryształach, i bójkach na ochronie jak co po niektórzy wielkomiejscy gieroje i te wszystkie gadki w szatni.
I tak było gadane nie raz, że człowiek wyjdzie z wsi ale wieś z człowieka nigdy i takie docinki z pizdy. A dziś się wszyscy followują i oznaczają na socialach i noszą ich koszulki xD Kibice.
W sumie standardowa akcja, ja miałem podobnie jak byłem młodszy, jak jeździłem na wolne na wioske, to się smieli że miastowy, a jak byłem w mieście, to się smieli że we wolne jeżdżę na wiochę na balety z wieśniakami;) a prawda jest taka że tylko tam można było znaleźć ekipę do gry w piłkę, na małej wiosce, a nie w wielotysięcznym mieście, taka abstrakcja. Balety też oczywiście były xDCo za pizdy
Co kurwa robili?smieli
Podśmiewywali się, niby żartobliwie, no ale wiadomo jak to jest.Co kurwa robili?
"śmieli się" też jest dopuszczalne i w sumie poprawne językowo i uwzględniane w słownikach poprawnej polszczyzny. Niby regionalizm z Mazowsza, ale na Zachodnim Pomorzu i w ogóle na całym Pomorzu często tę formę spotykam w mowie potocznej.Co kurwa robili?
Dobrze że to forum o mma a nie o polonistyce z poradnią językową bo bym bana wyłapał już
A co do podhaczania mnie o drzewo genealogiczne nie musze sprawdzać - jak widać po ortografii, korzenie raczej chłopskie niż ziemiańskie hehe
Ale aż dziw bierze że taka jaśniepańska bohema i inteligencja lubuje się w chłopskim prostym sporcie napierdalania po ryjach.

Dla mnie to truizm -- choć nie dla wszystkich pewnie -- że nieporównywalnie ważniejsze jest to nie skąd pochodzisz, jaki masz genotyp, ale z kim się utożsamiasz, jaka kultura jest dla ciebie ważna i kim się czujesz. Ty jako jednostka i powiedzmy twoja najbliższa rodzina, czyli rodzice i rodzeństwo.
Bo nie masz wpływu na to kim był Twój pradziadek, prababcia czy nawet dziadek.
Może być. Ale jak ktoś tego używa, to nie dziwię się że się z niego śmieli."śmieli się" też jest dopuszczalne i w sumie poprawne językowo i uwzględniane w słownikach poprawnej polszczyzny. Niby regionalizm z Mazowsza, ale na Zachodnim Pomorzu i w ogóle na całym Pomorzu często tę formę spotykam w mowie potocznej.
Może być. Ale jak ktoś tego używa, to nie dziwię się że się z niego śmieli.

No i chuj.Chyba w Rzeszy.
Obie formy są poprawne.
![]()
No i chuj.
No i chuj.
I chuj z tym.
Tak. Bo należy się pogodzić z tym, że Polska przez setki lat była, pisząc brzydko, wycieraczką Europy. To wikingowie robili najazdy, to Mongołowie, Szwedzi, to ruskie, to Napoleon z wojskami, to prusaki i inne Szwaby. Do tego Żydzi, którzy się ukrywali, potem zasymilowali. Wymieniać można bardzo długo.Dokładnie, znajomi robili te jakieś modne testy genetyczne i wyszło że mają mieszankę genów od Sasa do lasa.
Tak. Bo należy się pogodzić z tym, że Polska przez setki lat była, pisząc brzydko, wycieraczką Europy. To wikingowie robili najazdy, to Mongołowie, Szwedzi, to ruskie, to Napoleon z wojskami, to prusaki i inne Szwaby. Do tego Żydzi, którzy się ukrywali, potem zasymilowali. Wymieniać można bardzo długo.
Jesteśmy wymieszani jak cholera. Ale wielu w życiu nie przyjęłoby tego do wiadomości. Niejeden narodowiec mogłoby mieć traumę, poznawszy swoich przodków. Np. dowiedziawszy się, że dziadek ze strony mamy był rabinem, a pra, pra -- itd -- dziadek ze strony ojca Mongołem ;-)

to co to za miasto że nie było z kim w piłkę pograć? bo zgaduję że rocznik 2005+ nie jesteś że nie było z kim graćW sumie standardowa akcja, ja miałem podobnie jak byłem młodszy, jak jeździłem na wolne na wioske, to się smieli że miastowy, a jak byłem w mieście, to się smieli że we wolne jeżdżę na wiochę na balety z wieśniakami;) a prawda jest taka że tylko tam można było znaleźć ekipę do gry w piłkę, na małej wiosce, a nie w wielotysięcznym mieście, taka abstrakcja. Balety też oczywiście były xD
Moi koledzy z miasta woleli siedzieć na ławce albo w piwnicy i palić blanty, zresztą w 5 ciężko jest pograć normalnie w piłkę, a mi nie chodzi o kopanie między blokami, na boisko bardzo ciężko znaleźć 20 chłopa do gry w piłkę. Zresztą połowa nawet prosto piłki nie potrafiła kopnąć, a na wiosce każdy potrafił grać.to co to za miasto że nie było z kim w piłkę pograć? bo zgaduję że rocznik 2005+ nie jesteś że nie było z kim grać
Całą dyskusję polecam do prześledzenia:
Całą dyskusję polecam do prześledzenia:
Całą dyskusję polecam do prześledzenia:
Oho chyba czekoladowy mis po aferze na kings arena zabrał podpalacza Maciusia na Jeżyce i wjechał bez gumy że ten taki ofensywny się zrobił.
Ciekawy wpis wąsacza. Wiadomo, gdyby nie dostał kopa w dupę od KRS to nie byłby pewnie taki spostrzegawczy. Ale przez to jest bardziej wiarygodny niż czekoladowy miś DurniaT, który w przeszłości popisywał się świadomością liczb, a i tutaj zaczyna, jak ma w zwyczaju bełkotać i zakrzywiać rzeczywistość.Dopiero co przyjaciele razem komentowali gale