Piłka nożna

zjedzą go dziennikarze i kibice, a chłop widać że jest poprostu kurwa uparty jak osioł.
Robi po prostu swoją robotę.
Narracja w której sugerujesz że ma się słuchać pismiaków, dziennikarzy czy, o zgrozo, kibiców prowadzi do wniosku, że jebać tych selekcjonerów kadry, nie płacimy im za pracę dziesiątki tysięcy euro miesięcznie tylko jebnijmy audiotele czy ankietę na cohones i każde finały nasze
 
Dockers Derby - West Ham v Millwall
 
Inter ostatnio jak nie dostanie dwóch na ryj to nie zaczyna grać :mamed:

Tylko akurat dzisiaj to szkoda, że odrobili, liczę że Roma zgarnie scudetto w tym roku i oby mi się udało w nadchodzącym roku odwiedzić Stadio Olimpico, być może już jako stadion nowego mistrza.
 
Klarownie najlepszy gracz świata w tym sezonie. Szkoda że teraz jedzie grać gównomecze sparingowe.

Wcale nie szkoda :boystop:

12 bramek w 7 meczach, czy ktoś miał kiedykolwiek lepszy start w historii top 5 lig Europy?

EDIT: Chatgpt mówił że nie, że najlepszy start miał Guirassy a potem sprawdziłem Cristiano i Messiego. Ronaldo miał 13 w 6 meczach po 7 kolejce bo raz pauzował. Pierwsze 7 spotkań dało mu 15 bramek. Tak czy siak że się zbliżył do rekordu gigantów.
7287.jpg
 
Last edited:


Ta dwójka ma genialny start sezonu, a Adeyemi też się do nich zbliża formą.

:cmgkeepgoing:

Rodri dzisiaj na tle mocniejszego rywala zalicza zdecydowanie najlepszy mecz w Barcelonie. Kilku innych graczy niestety miało kryminał.
 
Wcale nie szkoda :boystop:

12 bramek w 7 meczach, czy ktoś miał kiedykolwiek lepszy start w historii top 5 lig Europy?

EDIT: Chatgpt mówił że nie, że najlepszy start miał Guirassy a potem sprawdziłem Cristiano i Messiego. Ronaldo miał 13 w 6 meczach po 7 kolejce bo raz pauzował. Pierwsze 7 spotkań dało mu 15 bramek. Tak czy siak że się zbliżył do rekordu gigantów.
View attachment 158953
Oprócz liczb, facet jeszcze pressuje jak pojebany i podnosi morale jak prawdziwy kapitan. Takiej 9-tki Barcelona jeszcze nie miała, zobaczymy na jak długo starczy zdrowia.
 
Oprócz liczb, facet jeszcze pressuje jak pojebany i podnosi morale jak prawdziwy kapitan. Takiej 9-tki Barcelona jeszcze nie miała, zobaczymy na jak długo starczy zdrowia.

No typowy kapitan Barcelony, nie dość że piłkarsko wybitnie mocny, to jeszcze wkurwiający strasznie od dnia prezentacji. Człowiek ma się do czego przypierdolić, a nie może, bo świetnie gość daje radę, więc wypada zamknąć mordę :jimcarrey:
 
Inter ostatnio jak nie dostanie dwóch na ryj to nie zaczyna grać :mamed:

Tylko akurat dzisiaj to szkoda, że odrobili, liczę że Roma zgarnie scudetto w tym roku i oby mi się udało w nadchodzącym roku odwiedzić Stadio Olimpico, być może już jako stadion nowego mistrza.
Z kim będziesz jechał do Rzymu?
 
Wpadł pod walec na murawie :mamed: .
Tego mogli dokonać tylko murzyni :beczka:
Co nie? Na chuj on tam wjeżdżał takim wózeczkiem przy takim tłoku, i tak by nie zwałował całego boiska, kreskę by zrobił i wrócił do bazy, idioci. A tamten niech się cieszy że nie wskoczył pod traktor i takie ciężkie duże metalowe prawdziwe wały bo już by piłki nigdy nie zobaczył.
 
Z kim będziesz jechał do Rzymu?

Mam nadzieję, że z jakąś elegancką świnką. Jak nie to zostaną znajomi :korwinlaugh:

Nie no, plan jest taki żeby paczką polecieć w marcu do Japonii, ale jak to bywa z większym gronem - raczej nie wypali. Więc zostanie bardziej lokalny Rzym który jest moim marzeniem.

Real na ten moment gra bardzo słabo, ale zostaje tylko czekać aż w końcu Atletico się uda i złamią komuś nogę (niech wybiorą Viniego jak coś, byle nie Gulera) żeby dostać czerwoną kartkę i móc krzyczeć o sędziowaniu pod Real.
 
Czerwona z pizdy, jak karny to nie czerwona przy takim faulu, bez jaj.

7295.jpg




Za to tutaj nawet faulu nie było xD


P.S. Zanim mi zacznie ktoś pisać o tym że się spłakałem, to Real jest mega chujowy i tak pewnie by przegrał. Ale to jest żenujące.
 
Wiadomo, odegramy się na Was małe chujki za rok, dwa a może 10 :beczka:

Ale niech mi ktoś wytłumaczy od czego jest VAR jak nie od takich akcji?

 
Last edited:
Powinna być czerwona kartka za takie wejście.

Oglądałem dziś pierwszy mecz Realu w tym sezonie. Rozumiem wymienność pozycji itd, ale czy Mapet w każdym meczu notorycznie wpierdala się męczennikowi na skrzydło a ten musi robić przez chwilę za 9tkę ?

Ktoś zwrócił uwagę na Rodrygo na trybunach? Jakiś gruby na gębie czy mi się tylko wydawało ?
 
Back
Top