Znowu się zesrali metr przed metą. Dostaną w pizde od City i mistrzostwo przepadnie, nie można bazować tylko na defensywie, bo jak ta zacznie zawodzić to się robi kiepsko. A Saka nic nie gra od listopada, tam jedyny co na ten moment ogarnia to Rice.
Niby bym się pośmiał, bo wśród znajomych mam wielu kibiców Arsenalu, a często oni są też kibicami Barcelony więc w tym roku mógłbym odpowiadać przynajmniej tak, ale fakt że przez to mistrzem zostanie City... powoduje że jednak z całych sił trzymam kciuki za Kanonierów żeby jednak dotrzymali do końca..