Spokojnie, jeszcze tydzień mają.
no mają i mają pieniądze za pierwszą ratę za declana rice.
wszyscy o tym wiedzą i jest z czego ciągnąć.
oczywiście to nie ten rozmiar kapelusza, ale gdy niechcący barcelona sprzedała neymara nie będąc do tego przygotowana, co się stało potem?
dembele 140 mln, coutinho 135 mln...
przecież to były chore kwoty za tych piłkarzy.
tu jest podobna sytuacja.
każdy wie, że west ham zarobił, nie zabezpieczył się kadrowo na to odejście i teraz trzeba będzie przepłacić.
nowego piłkarza też do składu trzeba wprowadzić, a z aklimatyzacją piłkarzy bywa różnie, jedni grają od razu inni potrzebują czasu.
operacyjna grupa transferowa jest wyjątkowo zgrana:
moyes z ostatnim rokiem kontraktu chce piłkarzy sprawdzonych na wyspach, gotowych na już, doświadczonych.
nowy dyrektor sportowy z niemiec celuje w piłkarzy młodych, perspektywicznych, za których rozwojem pójdą pieniądze z późniejszych transferów.
jest także właściciel, który chyba nie wie co chce, ale cieszy się, że zarobił, jak mało kto ostatnio.
no to jak....?
zobacz, jak to zrobili w birmingham, gdy wiedzieli, że grealish jest już nie do utrzymania.
negocjowali spokojnie dobre pieniądze za swojego zawodnika.
w tym samym czasie dogadali buendie z norwich i tego jamajczyka z niemieckiej ligi.
bailey.
potem dopiero oficjalnie grealish został piłkarzem city.
a west ham?
wynegocjowali bardzo dobre pieniądze za declana, ale należało zapłacić za takiego piłkarza.
wynegocjowali i tyle.
operacyjna grupa transferowa w ofensywie.
nawet parę dni temu ten cały fabrizio "hir łi goł" wypisywał, że młody chłopak z city został młotem.
na dniach ma testy medyczne w ajaxie.
skoro już zdecydowano podejść z moyesem do sezonu, to on akurat był wyjątkowo konkretny.
ma rok kontraktu i chce grać jak najdłużej w pucharach i najmniej bezpiecznie w lidze, taki środek.
podał nazwiska: maguire, mctominay, gallagher, ward-prowse.
właściciel: drogo, za drogo.
zresztą, jak podaje prasa, gallagher chce spróbować z nowym trenerem, harry jest zdania, że da radę w united, bo dobrze płacą.
prasa podaje jakieś nazwiska, ale konkretów brak.
jedyny klub w lidze bez transferu do klubu.
Więc w tym roku znów walka o utrzymanie?
to się szybko wyjaśni jeżeli kadra nie zostanie wzmocniona.
raz- zdrowie, dwa puchary w europie (trzeci rok z rzędu

).
zdrowie środkowych obrońców, paquety, bowena i nieśmiertelnego antonio, to będą ważne czynniki.
puchary- wiadomo, im dłużej tym więcej grania.
jeżeli nie będzie szpitala w klubie, to obecna kadra jest w stanie zrobić szeroko pojęty środek.
takie bezpieczne utrzymanie.
co będzie w lidze europy, to pokaże losowanie, ale jako wygrany z konferencji może dać pierwszy koszyk w losowaniu.
zazwyczaj sezon ogórkowy powinien wzbudzać pozytywne emocje.
tutaj tego niestety nie ma.