Chociaż piłkarze FC Barcelona sygnalizowali pozycję spaloną przy golu Samiego Khediry, to Undiano Mallenco podjął absolutnie słuszną decyzję. Cała sytuacja miała swój zalążek w rzucie rożnym wykonywanym z prawej strony. Di Maróa wykonał stały fragment gry, piłkę w polu karnym uderzył Pepe, którą sparował Vóctor Valdós. Futbolówka trafiła pod nogi Puyola, który nie wiedzieć czemu, osłaniał piłkę pod linią bramkową. Sytuacją wykorzystał Khedira atakując kapitana gospodarzy. Niemiec wepchnął piłkę do pustej bramki. W momencie oddawania strzału przez Pepego linię spalonego wyznaczała lewa stopa Adriano.
Niewątpliwy błąd zaś popełnił Mallenco w minucie 76., zaledwie 3 minuty po strzeleniu zwycięskiej bramki przez Cristiano Ronaldo. Akcja miała miejsce z lewej strony boiska. Dani Alves przerwał kontrę Realu Madryt, którą wyprowadzał Cristiano. Kiedy piłkarze byli na ziemi po faulu obrońcy Blaugrana, Brazylijczykowi puściły nerwy. Bezpośrednia czerwona kartka i wykluczenie na kilka spotkań. Jednak Mallenco tego nie widział, bądź nie chciał widzieć.