Malinovsky - Myślę, że walka Carwina z Overeemem wyglądała by podobnie jak Carwin vs JDS . Czyli emocjonująca, ale mocno jednostronna i jednopłaszczyznowa ( na dobrą sprawę ) . Dlatego wolałbym Mira .
Jednostronna tzn? :-) kto by przeważał Twoim zdaniem? Carwin dlatego iż sprawdzilibysmy Reema z mocniejszym stójkowiczem, o podobnych warunkach fizycznych. Reem duzo szybszy by nie był, nie tak jak to było w walce z JDSem.
Reem ma o niebo lepszy parter niż Carwin i zapasami też by wygrał bo Carwin jest słabszy fizycznie i Ali gładko by wygrał.
Walka zaczęła by się od przymierzania w stójce w 1 rundzie co jakiś czas Ali wyskoczył by z kolanem albo klinczem.2 runda zmęczony coraz bardziej Carwin w klinczu dostaje parę kolan i przewraca go Reem do parteru gdzie obija go do gongu.3 runda Ali albo przewraca i kończy zmęczonego Carwina lub skutecznie obija w stójce.
No być może paluszek nadal mu doskwiera:D hehe ja jakoś niejestem pprzekonany co do umiejetności Reema Octagon by to zweryfikował,mysle że Carwin miałby WIELKĄ szanse na KO! Walka z Werdumem pokazała że Reem ma też braki w stojce...
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.