Nie milkną echa po gali FAME 26: Gold, gdzie odbył się między innymi turniej, którego główną stawką był milion złotych w sztabkach złota. Turniej wygrał Denis Labryga, wygrywając w finale z Mateuszem Kubiszynem przez techniczną decyzję sędziów, co spotkało się z ogromnymi kontrowersjami.
- Denis Labryga zwycięzcą turnieju o milion złotych! „Don Diego” nie był w stanie kontynuować walki
- FAME 26: Gold – wyniki gali
- Mogę się przyznać i powiedzieć, że powinienem zareagować przerwaniem i nie wyliczaniem ciebie. Czyli powinien ten minus jeden punkt nie być uznany. Denis powinien dostać ostrzeżenie za faulowanie - powiedział na temat dwóch kolan na głowę w klinczu Piotr Jarosz.
Z tymi słowami nie zgodził się jednak do końca Mateusz Kubiszyn, który zakwestionował ewentualne ostrzeżenie (w jego opinii powinien to być wtedy odjęty punkt). Na to sędzia odpowiedział, że analogiczną sytuacją było liczenie Denisa Labrygi, które po obejrzeniu powtórki mogło nie być do końca uzasadnione.
Obaj kontynuowali temat przechodząc do ostatniej akcji, która zakończyła ostatecznie walkę.
- Pierwsze, czym się zająłem to pomocą tobie i skupiłem się na tym, żebyś bezpiecznie opuścił ten oktagon. Wezwałem lekarza, zastosowałem się do reguł i przepisów dbając o zdrowie zawodnika, bo to jest dla mnie najważniejsze w tym momencie. Chciałem ci też tę decyzję przekazać, że będzie decyzja techniczna, tylko oczywiście (…) nie wiem, czy gdybyś nawet usłyszał, że będzie decyzja techniczna, to czy byś zacisnął zęby i wstał. Czy faul był intencjonalny czy nieintencjonalny to ocenia sędzia w środku, a nie zawodnik. (…) Okazuje się, że pierwsze kopnięcie w krocze praktycznie nie doszło do twojego suspensora tylko uderzyło cię po udzie - kontynuował Piotr Jarosz, na co Kubiszyn zgodził się i przypomniał sytuację z klatki, w której powiedział sędziemu, że była to „obcierka”.
W kolejnych minutach miały jednak miejsce mocne wymiany zdań, w których Kubiszyn atakował Jarosza.
- Ty stary masz jakieś rozdwojenie jaźni. Ty w żywe oczy kłamiesz i oszukujesz ludzi. Odebrałeś mi możliwość zdobycia miliona złotych i to jest tylko i wyłącznie twoja wina. Jesteś oszustem i oszukujesz ludzi. Wypaczasz piękny sport, jakim jest kickboxing. (…) Jarosz, weź ty skończ sędziować i przestań oszukiwać ludzi, wypaczasz wyniki, jesteś słabym sędzią i to nie jest pierwsza sytuacja taka, że mamy do ciebie pretensje jako zawodnicy o twoje sędziowanie. (…) Jesteś bardzo stronniczym sędzią - kontynuował „Don Diego” zarzucając sędziemu utratę głównej nagrody w turnieju.
Piotr Jarosz dodatkowo poruszył kwestię możliwości złożenia protestu, z którego nie skorzystał „Don Diego” oraz jego menedżer. Na to Kubiszyn także miał odpowiedź.
- Wiesz, jak kończy się składanie protestu u ciebie. Ty jesteś tak cwany, że stworzyłeś ten regulamin tak, że protest nie rozlicza niezależna komisja tylko rozliczasz ty plus dwóch twoich przydupasów, którzy są twoimi sędziami i na siebie nie ukręcicie bata. Więc nie pier*ol mi tutaj, że tu jest jakaś sprawiedliwość, że ty jesteś obiektywny - zarzucił Kubiszyn, na co Jarosz odpowiedział, że to organizator może wyznaczyć sędziów rozpatrujących protest.
16 lipca o godzinie 08:00 w Kanale Sportowym miał odbyć się program prowadzony przez Macieja Turskiego, którego gościem miał być Piotr Jarosz. 15 lipca o 22:50 Turski poinformował jednak, że Jarosz odwołał swój udział w programie.
Cała rozmowa Kubiszyna z Jaroszem od 1:32:20 poniżej:

