NFL - futbol amerykański

Falstart RT Commies ale co tam. 49ers oficjalnie wyeliminowani z playoffs. Pierwszy raz od 1991 roku QB Redskins rzucił 5 TD w meczu.

 
Giants wygrali z Colts 45-33 i tym samym New England Patriots mają #1 w drafcie. W ostatnim meczu grają z Bills, ale nawet jak tamci wystawią rezerwy (mają zapewniony #2 seed) to może uda im się przegrać z Trubiskym :crazy:

Oczywiście to otwiera szerokie pole do trade po ten pick bo Pats raczej nie zamienią Maye'a na Sandersa lub Warda IMO.
 
Bucs grali piach przez trzy kwarty ale wygrali z Saints i dywizję po raz czwarty z rzędu.

Mike Evans 11. sezon z rzędu z 1,000 złapanych jardów choć Bucs musieli zagrać jedną akcję zamiast wziąć kolano na koniec meczu (brakowało mu 5 jardów). Ale Saints też pozwolili na ten historyczny wyczyn (wyrównanie rekordu Jerry Rice'a).

 
Bills podłożyli się w ostatnim meczu, Patriots stracili #1 pick a teraz Mayo leci (zasłużenie). Czyli zapewne Mike Vrabel wchodzi do gry bo Maye to jednak lepsza fucha od Jets a Bears raczej wezmą HC z ofensywy. Titans z oczywistych względów nie wchodzą w rachubę.

 
lr831jm1w37e1.jpeg


Tyle ode mnie.


Przynajmniej w ostatniej kolejce dobre dymy między Cardinals i Niners.
 
lions, eagels i bills- z tych co grają dalej.
chyba na mecze tych drużyn trafiałem najczęściej, z komentarze pana kostyry lub bez.
niestety ani razy nie widziałem obrońców tytułu w grze.

jak szanowni panowie typują rozwój wydarzeń w plejofach?
dwa: czy niedziela 19.00 i mecz bills- broncos, to najlepszy wybór z dostępnych meczów w drabince?
 
Na papierze najlepszy jest Eagles vs Packers lub Rams vs Vikings IMO. Chargers przejadą się po Texans, Nix w debiucie raczej niewiele zdziała z Bills. Buccaneers vs Commanders może mieć sporo emocji ale niski wynik w stylu 17-13. Ravens vs Steelers bez historii.
 
Na papierze najlepszy jest Eagles vs Packers lub Rams vs Vikings IMO. Chargers przejadą się po Texans, Nix w debiucie raczej niewiele zdziała z Bills. Buccaneers vs Commanders może mieć sporo emocji ale niski wynik w stylu 17-13. Ravens vs Steelers bez historii.
Nba basketball yes GIF on GIFER - by Kagore


przychylę się do sugestii i jeden w niedzielę obejrzę na pewno, a może jak pasek energii pozwoli, to dwa.
 
jak szanowni panowie typują rozwój wydarzeń w plejofach?
Kansas albo dostaną ciermiężny wpierdol w divisional round albo dopchają się do SB i wygrają z Lions w ostatnich sekundach meczu. :werdum:
 
Kansas albo dostaną ciermiężny wpierdol w divisional round albo dopchają się do SB i wygrają z Lions w ostatnich sekundach meczu. :werdum:

Nawet nie strasz! Może akurat to im zablokują FG na wygraną w tych playoffs :cool:
 
Prawdziwy mecz dla koneserów. Chargers mogli odjechać w I kwarcie ale to oni wyglądają bardziej anemicznie od tej pory. Stroud coś się rozkręcił choć Texans dalej mają więcej strat.
 
Herbert okrutnie zmielony dziś przez defensywę Texans, a Stroud zrobił to co miał zrobić. Nie zmienia to faktu, że robią wypad w divisional z Chiefs
 
W Chargers chyba będzie kocioł w off-season. Herbert idzie drogą Lawrence'a i raczej nie będzie taryfy ulgowej nawet dla Harbaugha.

 
Kompletnie się nie zgadzam.

Gra w znacznie lepszej dywizji dlatego w sezonie regularnym nie ma miejsca na odpuszczanie ale to był beznadziejny mecz w jego wykonaniu. Oczywiście OC Roman pewnie dostanie najwięcej krytyki. TE Dissly dwa razy zawalił ale czego się spodziewać po takim zawodniku? Potrzebują więcej playmakerów? Problem jest trochę mentalny, Chargers mogli być uważani za lekkiego faworyta i kompletnie nie dowieźli. Nawet typowa wymówka o OL nie daje rady bo Harbaugh draftował liniowego w Top 5 zamiast jakiegoś skill playera.

Tymczasem Ravens przejechali walcem po Steelers w I połowie. 21-0. Standard Tomlina to kolejna odwieczna wymówka. Tam chyba nawet fani mają już dość tego bagna. Najlepiej opłacana defensywa w lidze w czasach gdy meczów nie wygrywa się stricte defensywą (w stylu rywale zdobywają 10-13 punktów). 13 biegów z rzędu po TD. To kompromitacja. Albo Tomlin ma jakieś kwity na Rooneya albo nie wiem co. Mógłby spróbować w innym miejscu. Lamar miał parę lat problemów z tą defensywą ale w tym sezonie złapał frajera i tyle go widzieli.
 
pan herbert wczoraj nie miał chyba najlepszego dnia.
mecz mimo wszystko się podobał, tak okiem kompletnego debiutanta- kibica.

dziś spróbuję dwa meczyki (odpuszczę nawet mecz nba- tak napisałem).
w bills jest taki sympatyczny chłopina na piłce i ciężko mu nie kibicować.
ten drugi meczyk, jak sugerujecie, dobrze się zapowiada- także spróbuję dotrwać do końca.
:dobry:

e:
josh allen #17- to ten jegomość z buffalo bills.
 
Pickens wie, że ta ofensywa leży a już nie ma Canady, na którego można było wszystko zwalić. Przynajmniej był uczciwy na koniec :lol:

 
Gra w znacznie lepszej dywizji dlatego w sezonie regularnym nie ma miejsca na odpuszczanie ale to był beznadziejny mecz w jego wykonaniu. Oczywiście OC Roman pewnie dostanie najwięcej krytyki. TE Dissly dwa razy zawalił ale czego się spodziewać po takim zawodniku? Potrzebują więcej playmakerów? Problem jest trochę mentalny, Chargers mogli być uważani za lekkiego faworyta i kompletnie nie dowieźli. Nawet typowa wymówka o OL nie daje rady bo Harbaugh draftował liniowego w Top 5 zamiast jakiegoś skill playera.

Tymczasem Ravens przejechali walcem po Steelers w I połowie. 21-0. Standard Tomlina to kolejna odwieczna wymówka. Tam chyba nawet fani mają już dość tego bagna. Najlepiej opłacana defensywa w lidze w czasach gdy meczów nie wygrywa się stricte defensywą (w stylu rywale zdobywają 10-13 punktów). 13 biegów z rzędu po TD. To kompromitacja. Albo Tomlin ma jakieś kwity na Rooneya albo nie wiem co. Mógłby spróbować w innym miejscu. Lamar miał parę lat problemów z tą defensywą ale w tym sezonie złapał frajera i tyle go widzieli.
Porównujesz dwóch zawodników w zupełnie innym miejscu.

Na samym starcie masz argument, który obala twoje pierwotne zdanie. Herbert gra w bardzo dobrej dywizji gdzie sobie radzi i na luźnej gumie dają radę wejść do PO. Owszem, mecz w jego wykonaniu był beznadziejny - zrobił w nim więcej INT niż przez cały zasadniczy sezon ale Lamar, który jest kolejny rok z rzędu brany pod uwagę jako MVP też ma tragiczne mecze w PO. Tak, potrzebują więcej playmakerów, bo ich najlepszym WR jest rookie - poza Herbertem i właśnie tym rookie nie mają nikogo w ofensywie i żadnych konkretnych weteranów, którzy by coś pociągnęli.
Chargers mogli być uważani za lekkiego faworyta

Ty ich uważałeś nie tylko za lekkiego faworyta.

:lesnarhappy:
 
@Olo Nie będę się spierał, Texans mieli słaby sezon, kontuzje WR spowodowały, że ich ofensywa miała problemy. Stroud jest dobry, ale jeszcze nie na tyle, żeby z potencjalnych sprzedawców ubezpieczeń wykręcać liczby. Spodziewałem się, że Harbaugh ogarnie męczenie buły na styku w razie czego. Ale 4 INT Herberta i 30+ oddanych punktów nie przewidziałem. Zawsze są QB w lidze, którzy mają lepszy PR, niż wyniki (vide pewien jegomość w Dallas). Oczywiście Chargers są w komfortowej sytuacji. Pół ligi zamieniłoby swojego QB na Herberta.

Casus Lawrence'a jest dziwny. Od momentu gdy własny OL nadepnął mu na kostkę z Bengals rok temu chłop przestał grać. Czytałem przecieki, że on zwyczajnie nie ma pasji do futbolu, są jakieś stare klipy gdzie o tym mówi. Plus, że nie ma żadnych odpałów w stylu Manziela. Może to sama lokalizacja. Jacksonville to prowincja na Florydzie ale zawsze Floryda. Presji mediów nie ma, Jaguars to trzecia najważniejsza drużyna NFL w stanie a po tym jak Panthers wygrali Puchar Stanleya chyba najmniej ważna w całym stanie z wszystkich major leagues.
 
W tym meczu miałem rację, niski wynik i emocje do końca. Gonzalez trafił od słupka z 37. jardów i Commanders jadą do Detroit. Ich ostatnie zwycięstwo to 2005 Wild Card (również z Bucs gdy QB Mark Brunell miał liczby 7/15, 41 yds 1 INT :lol: - wygrali 17-10).

 
9 sacków Rams i Darnold raczej zagrał ostatni mecz w Vikings bo nie wyobrażam sobie, że zapłacą mu miliony po drugim tak fatalnym występie z rzędu. 27-9 Rams a mecz był bardziej jednostronny, niż sam wynik.
 
Pięknie napompowany był ten rekord Vikings po sezonie regularnym.
No i między bajki można włożyć plotki, którymi pół futbolowego ty żyło, że będą handlować JJ'em w Minnesocie, katastrofalny występ Darnolda, choć OL mu dziś wybitnie nie pomagała.
 
Back
Top