W sportach takich jak boks olimpijski, judo czy zapasy nie ma takiego problemu. Ważenie odbywa się w dniu zawodów i 99% zawodników nie ma problemu z tą procedurą. W porównaniu do MMA tych startów w roku jest zdecydowanie więcej i dają radę. Oczywiście trzeba by było te limity trochę podnieść tak jak np. w ONE i ewentualnie (podkreślam ewentualnie, żeby zaraz nie było zesrania o rozwodnieniu, obniżeniu poziomu czy skakaniu po kategoriach) dodać jedną czy dwie kategorie, aby zawodnicy mieli większy wybór.