Newsy MMA Userów


Japierdole biedny Sean, najpierw został zgwałcony w oktagonie a teraz jeszcze Merab wyciera nim podłogę medialnie :waldeklaugh:
 
dzis w nocy na fight klubie
1726907476445.png

 
McGregor spodziewa się walczyć dwa razy i zakończyć obecny kontrakt z UFC w 2025 roku

Conor McGregor jest przekonany, że weźmie udział w każdej z dwóch walk pozostałych mu do stoczenia w UFC w przyszłym roku.

„Muszę. Muszę” – powiedział McGregor w sobotę w transmisji Anthony Joshua-Daniel Dubois w Londynie, pragnąc zakończyć najdłuższą przerwę w karierze. „To obiecane ziemie”.

McGregor nie pojawił się w Oktagonie od czasu złamania nogi w walce z Dustinem Poirierem w lipcu 2021 roku.

Były mistrz dwóch dywizji powiedział, że nie jest pewien, co będzie się działo z jego karierą po tych dwóch walkach, ale zasugerował, że zamierza spróbować swoich sił jako wolny agent po wywalczeniu kontraktu.

„Nawet nie wiem” – powiedział McGregor. „Myślę, że nikt w kosmosie nie wie. Jestem teraz najlepiej zarabiającym wojownikiem w kosmosie. Jestem teraz najlepiej zarabiającym wojownikiem na planecie Ziemia, w dzisiejszym kosmosie. Co się stanie później, kiedy będę wolnym agentem? Nie jestem pewien”.

McGregor powiedział, że jego powrót zaplanowano na 2025 rok, po tym jak Michael Chandler zgodził się na rewanż z byłym mistrzem wagi lekkiej Charlesem Oliveirą na gali UFC 309, która odbędzie się 16 listopada.

McGregor i Chandler prowadzili rozmowy na temat pojedynku przez ostatnie 19 miesięcy i mieli wystąpić jako gwiazda wieczoru na UFC 303 w czerwcu, ale Irlandczyk wycofał się z powodu złamanego palca u nogi.

McGregor powiedział, że nadal ma nadzieję na powrót do walki z Chandlerem, ale oceni to jeszcze raz, gdy zobaczy, jak były mistrz Bellatora poradzi sobie w walce z Oliveirą.

„To nie ma znaczenia” – powiedział McGregor o swoim kolejnym przeciwniku. „Dopóki będę mógł wrócić. Ktokolwiek... Chciałbym, żeby to był Chandler. Chciałbym to załatwić. Więc życzę mu powodzenia w walce z Oliveirą. Ale zobaczmy, jak to pójdzie”.

McGregor powiedział, że nie przeszkadzało mu to, że Chandler odszedł od zaplanowanego starcia.

„Po prostu biorę to na pokład i jadę dalej” – powiedział McGregor. „Moim zadaniem jest po prostu chodzić na siłownię, być na siłowni, być w formie. I jedno jest pewne: kiedykolwiek to będzie i gdziekolwiek to będzie, będę w 100% gotowy. To wszystko, na czym mogę się teraz skupić”.


No to poczekamy i zobaczymy...
Zenek tak oczywiście.gif
 
McGregor spodziewa się walczyć dwa razy i zakończyć obecny kontrakt z UFC w 2025 roku

Conor McGregor jest przekonany, że weźmie udział w każdej z dwóch walk pozostałych mu do stoczenia w UFC w przyszłym roku.

„Muszę. Muszę” – powiedział McGregor w sobotę w transmisji Anthony Joshua-Daniel Dubois w Londynie, pragnąc zakończyć najdłuższą przerwę w karierze. „To obiecane ziemie”.

McGregor nie pojawił się w Oktagonie od czasu złamania nogi w walce z Dustinem Poirierem w lipcu 2021 roku.

Były mistrz dwóch dywizji powiedział, że nie jest pewien, co będzie się działo z jego karierą po tych dwóch walkach, ale zasugerował, że zamierza spróbować swoich sił jako wolny agent po wywalczeniu kontraktu.

„Nawet nie wiem” – powiedział McGregor. „Myślę, że nikt w kosmosie nie wie. Jestem teraz najlepiej zarabiającym wojownikiem w kosmosie. Jestem teraz najlepiej zarabiającym wojownikiem na planecie Ziemia, w dzisiejszym kosmosie. Co się stanie później, kiedy będę wolnym agentem? Nie jestem pewien”.

McGregor powiedział, że jego powrót zaplanowano na 2025 rok, po tym jak Michael Chandler zgodził się na rewanż z byłym mistrzem wagi lekkiej Charlesem Oliveirą na gali UFC 309, która odbędzie się 16 listopada.

McGregor i Chandler prowadzili rozmowy na temat pojedynku przez ostatnie 19 miesięcy i mieli wystąpić jako gwiazda wieczoru na UFC 303 w czerwcu, ale Irlandczyk wycofał się z powodu złamanego palca u nogi.

McGregor powiedział, że nadal ma nadzieję na powrót do walki z Chandlerem, ale oceni to jeszcze raz, gdy zobaczy, jak były mistrz Bellatora poradzi sobie w walce z Oliveirą.

„To nie ma znaczenia” – powiedział McGregor o swoim kolejnym przeciwniku. „Dopóki będę mógł wrócić. Ktokolwiek... Chciałbym, żeby to był Chandler. Chciałbym to załatwić. Więc życzę mu powodzenia w walce z Oliveirą. Ale zobaczmy, jak to pójdzie”.

McGregor powiedział, że nie przeszkadzało mu to, że Chandler odszedł od zaplanowanego starcia.

„Po prostu biorę to na pokład i jadę dalej” – powiedział McGregor. „Moim zadaniem jest po prostu chodzić na siłownię, być na siłowni, być w formie. I jedno jest pewne: kiedykolwiek to będzie i gdziekolwiek to będzie, będę w 100% gotowy. To wszystko, na czym mogę się teraz skupić”.


No to poczekamy i zobaczymy...
View attachment 109103
@baju rób newsa!

:pudzianfap:
 
Dlatego nigdy nie wrzucam newsów - bo zawsze ktoś ubiegnie.

DE RIDDER W UFC KURŁAAAAA
No właśnie... ale dzięki nim redakcja ma o czym pisać :wink::hi::lol:
 
Dziwię się fame, że go biorą. Tani on nie jest, a z targetu freakowego nikt go nie zna.
Do tego by się przydał dla niego jakiś przeciwnik, który miałby jakąkolwiek szansę albo jakiś mocny freak albo kilku. A to nie są tanie rzeczy.



Jest bardzo ciekawy artykuł o tym jak mordercze są kontrakty ONE - Soldić od ponad roku żulił walkę, DeRidder - podwójny mistrz nie miał walki 1.5 roku chyba i nic nie mogli zrobić.
Typ, który najebał Soldića - Zeba Kadestam - od ponad 1.5 roku prosi się o walkę... czaicie - po ujebaniu Soldićs i mając 3-0 w ostatnich 3-ch walkach i wszystko przed czasem został zblokowany a mógł pewnie iść gdziekolwiek. A tak wgl to pewnie ONE zrobi Soldić-Kadestam II - bo Zeba się tydzień temu z nimi znów podpisał.


Oni automatycznie przedłużają kontrakt kiedy chcą, mogą czerpać korzyści z naszego wizerunku i kupują prawa do naszej osoby po śmierci - i wiele chorego gówna.
Mogą robić z tymi zawodnikami co chcą.

Macie niżej:





To jest też dobre - opowieści Kelnera o milionach Soldicza w ONE XDDD


 
Oni automatycznie przedłużają kontrakt kiedy chcą, mogą czerpać korzyści z naszego wizerunku i kupują prawa do naszej osoby po śmierci - i wiele chorego gówna.
Mogą robić z tymi zawodnikami co chcą.

Macie niżej:





To jest też dobre - opowieści Kelnera o milionach Soldicza w ONE XDDD


Jak idioci żydzą 500$ na konsultację u prawnika to później podpisują cyrografy.
 
Do tego by się przydał dla niego jakiś przeciwnik, który miałby jakąkolwiek szansę albo jakiś mocny freak albo kilku. A to nie są tanie rzeczy.



Jest bardzo ciekawy artykuł o tym jak mordercze są kontrakty ONE - Soldić od ponad roku żulił walkę, DeRidder - podwójny mistrz nie miał walki 1.5 roku chyba i nic nie mogli zrobić.
Typ, który najebał Soldića - Zeba Kadestam - od ponad 1.5 roku prosi się o walkę... czaicie - po ujebaniu Soldićs i mając 3-0 w ostatnich 3-ch walkach i wszystko przed czasem został zblokowany a mógł pewnie iść gdziekolwiek. A tak wgl to pewnie ONE zrobi Soldić-Kadestam II - bo Zeba się tydzień temu z nimi znów podpisał.


Oni automatycznie przedłużają kontrakt kiedy chcą, mogą czerpać korzyści z naszego wizerunku i kupują prawa do naszej osoby po śmierci - i wiele chorego gówna.
Mogą robić z tymi zawodnikami co chcą.

Macie niżej:





To jest też dobre - opowieści Kelnera o milionach Soldicza w ONE XDDD


Sporo tych zapisów jest niezgodne z prawem UE, więc jakby któryś z watażków nie bał się iść do sądu (żeby go czasem za jakieś inne występki przy okazji nie skazali) to takiego kontraktu w Europie by nie mieli jak wyegzekwować tylko wtedy mógłby być problem z wakajkami na Phuket ^^ inna sprawa, że dali sobie wmówić, że związek zawodowy będzie zły, bo Dana i inne Martiny wtedy mniej zarobią, więc sami się tak dają doić...
 
Back
Top