NBA - najlepsza liga koszykarska na świecie.

Przygłup Gobert ma farta, że flagrant 2 nie poleciał za tego łokcia w Jamesa.
+10, ciekawe czy wystarczy, bo Lakers kondycyjnie to kiepsko w 4Q wyglądają.
lebron naładowany meczem.
dobrze gra w obronie, zostawia tam dużo siebie.

zamach na nogę edwardsa przeprowadził nawet wcześniej.
:lol:
conley go zablokował!
lebron wie, że 1-3 to nie będzie dobry wynik.

dobry mecz!

e:
randle pracuje na nowy kontrakt!!!!
 
lebron naładowany meczem.
dobrze gra w obronie, zostawia tam dużo siebie.

zamach na nogę edwardsa przeprowadził nawet wcześniej.
:lol:
conley go zablokował!
lebron wie, że 1-3 to nie będzie dobry wynik.

dobry mecz!

e:
randle pracuje na nowy kontrakt!!!!
Teraz właśnie zobaczymy czy im sił starczy, bo w G3 ostatnie 4 minuty to była tragedia po stronie Lakers. Dzisiaj właśnie sporo pracy LeBrona w d, a Luka dużo na piłce grał w 3Q, od kosza ją przeprowadzał, a Wolves od połowy już go podwajali, mogli go trochę umęczyć.

Ale Hachimura jest dzisiaj w formie :dobry:
 
Nie powinni Lakers przegrać tego meczu. LeBron im ujebał playoffy, głupimi decyzjami w końcówce :muttley:
sześciu graczy w drugiej połowie nie zeszło z parkietu na sekundę.
edwards i ... pięciu graczy lakers!!!!!!!!!
następny w kolejce- randle grał 23.28.

jeden z największych atutów wolves w tej serii to ławka- teraz rezerwowi lakers to całe 6 punktów!
ciężko grać bez zmian 24 minuty, na takim poziomie rywalizacji.
do tego twoim najlepszym obrońcą jest 40 letni dziad.
ale dziad w te 24 minuty 5 piłek zebrał, 5 rozdał, jedną przechwycił i miał trzy bloki i tylko jeden faul- ten jeden na edwardsie.
rzucał mało, bo tylko trafił 1/4, ale na linię się dostawał.

edwards rzucał i podawał (6 asyst), a randle/ mcdaniels korzystają.

hayes jest bezużyteczny, bo za wolno biega, niżsi lakers celują w goberta, który bez przyzwoitego rzutu jest średnio potrzebny.
mimo, że się stara na obwodzie jest do ogrania.
reid jest mobilny, grozi rzutem i poprawił się w obronie na obwodzie.
jeszcze rudy donte i ten łepek w opasce z szerokiego klanu alexandrów, gdzie wilki mogą się jeszcze obniżyć i grać juliuszem randlem na piątce.
8 mocnych fizoli do gry albo 7 i gobert.
lakers fizycznie mogą nie dać rady.
marginesu błędu już nie ma.
 


:stevecarell:

pewne historie lubią bucks nie opuszczać.
moral siadło, mecz odjechał i seria pewnie już też.

nie udało się trenerowi z pomocą asystenta stworzyć tego jakże potrzebnego spejsingu wokół giannisa.
giannisa na którego pacers nie mają żadnego skutecznego stopera.
ale giannis potrzebuje miejsca do gry i rąk do łapania podań i rzucania.

zmierza to wszystko do pięknej katastrofy, chociaż doc potrafi z 1-3.
a nie... odwrotnie- potrafi z 3-1!

nie zdziwi mnie jeżeli bucks odpadną i giannis poprosi transfer do nowego jorku lub miami.
 
Last edited:
bohaterska walka koszykarzy miami heat.
dzięki niej nie pożegnali się z kibicami 60 punktową porażką!
 
To po Rockets. FVV po takim meczu, z mega skutecznością zza łuku, teraz pewnie jakieś 1/20 za trzy w dwóch kolejnych, żeby się wyrównało :muttley:
 
bohaterska walka koszykarzy miami heat.
dzięki niej nie pożegnali się z kibicami 60 punktową porażką!
Miami to będzie wyjątkowej klasy tankowiec w przyszłym sezonie i to niezamierzony. Tyler pierwszą opcją. :mjsmile: Mam nadzieję że Warriors oddadzą Kuminge za czapkę śliwek.
 
mistrzostwo świata w zepsuciu dogrywki!
wygrał faworyt!

najlepszy gracz pierwszej rundy playoffs właśnie jedzie do domu.
teraz będą powstawać pytania, jak długo ten dom będzie w milwaukee, bo ciężki mi sobie wyobrazić jakąś skuteczną przebudowę.

dogrywka:
 
ten ogień graczy denver wrócił.
kiedy nikola rzuca mniej i nieskutecznie, oni przyszli do gry.

przyszedł russ, odnalazł się stary jamal.
gordon dzik, no i biały chłopak braun!!!!!

denver nie tyle jest bliskie wygrania tego meczu, co wygrania go blowoutem!
no chyba, że zrobią to, co ich koledzy ze stanu wisconsin...
:lol:
 
191- 44 jest w seriach na korzyść drużyn, które wygrywają mecz nr 5 (ze stanu 2-2).
 
Dobrze że nie ósme w tym tygodniu ;)
ja jestem strzelcem seryjnym, jak zacząłem od poniedziałku tak jestem konsekwentny.
najczęściej kiedy kończy się 3 kwarta powinienem wychodzić z domu, ale w czasie playoffs mam z tym pewien problem.

4,3 % drużyn wygrało serię przegrywając 1-3.
 
jedynym graczem w historii minnesota timberwolves z meczem playoff na 20+ pkt i 20+ zb był kevin garnett.
do dziś!

Rudy Gobert Shrug GIF by Utah Jazz - Find & Share on GIPHY


27 pkt (12/15)
24 zbiórki (9 ofensywnych)
2 bloki
+18 z nim na parkiecie
 
pomalowane, punkty drugiej szansy, bo zbiórka ofensywna i rudy gobert.
trójka wilkom siedziała tylko z prawego narożnika 4/9 (2/3 mike conley).

edwards nieskuteczny z dystansu, ale podwajany albo wystawiany na ścianę ludzi.
korzystał na tym randle, który dobrze punktował z pomalowanego.
fizycznie wolves dużo mocniejsi.
rudy doczekał się smutnego ryja shaqa w studio.

lakers do domu i to co się tam wydarzy zależy od przyszłości lebrona z synem.
jeżeli będzie chciał grać dalej, to pewnie będą dodawać graczy zadaniowych skrojonych pod sysytem.
wymiana po wielkie chłopisko jest obowiązkowa.
 
Last edited:
Tak jak myślałem, bilans sezonu regularnego Lakers był totalnie "przeszacowany" - w playoffach widać było wszystkie bolączki tej drużyny: słaba ławka, brak klasowych zadaniowców, wciąż granie 40 minut 40 letnim Lebronem.

Największym "wygranym" playoffów są Suns, którzy mają na stole KD, Beala a może i Bookera - Orlando, Rockets, Bucks, Miami są w potrzebie, koniecznie muszą mieć scorera lub iso shootera. Nie mają siły ognia.
 
Gobert ich zniszczył w elimination game, ale kurwa wstyd :juanlaugh:


lakers do domu i to co się tam wydarzy zależy od przyszłości lebrona z synem.
jeżeli będzie chciał grać dalej, to pewnie będą dodawać graczy zadaniowych skrojonych pod sysytem.
wymiana po wielkie chłopisko jest obowiązkowa.
James musi odrzucić opcję gracza i podpisać minimum veta, bo tak to oni nie wzmocnią tego składu wystarczająco, nawet jakby przyszedł jakiś Giannis, to znowu nie będzie kim grać w playoffach. Trzeba ze 2-3 dobrych rolesów co będą gryźli parkiet, a lato ciężkie, wartość Reavesa spadła po playoffach.

E:
Chyba, że jest jakiś przepis, że nie można odrzucić 50 baniek z PO, żeby podpisać kontrakt za 3, to nie wiem. Na pewno gdyby James to zrobił, byłaby sraczka, no ale tego nie zrobi :crazy:
 
Last edited:
Tak jak myślałem, bilans sezonu regularnego Lakers był totalnie "przeszacowany" - w playoffach widać było wszystkie bolączki tej drużyny: słaba ławka, brak klasowych zadaniowców, wciąż granie 40 minut 40 letnim Lebronem.

Największym "wygranym" playoffów są Suns, którzy mają na stole KD, Beala a może i Bookera - Orlando, Rockets, Bucks, Miami są w potrzebie, koniecznie muszą mieć scorera lub iso shootera. Nie mają siły ognia.
Beal ma klauzulę no trade. Wszystko zależy od niego
 
Back
Top