NBA - najlepsza liga koszykarska na świecie.

rudy donte potraktował bardzo osobiście fakt, że o nim zapomniałem i teraz gra całkiem przyzwoite zawody.

czwarta kwarta zapowiada się dobrze.
dużo fizycznej gry.
dzisiejsza nba to już trochę inne schematy gry, ale ta seria czy hou- gsw, to dobra fizyczna gra.
 
dobry mecz.
twarda koszykówka.

lebron...
może trochę sił zabrakło na koniec.
szedł na najlepszy mecz koszykówki w wykonaniu starego człowieka.
szkoda trochę, tak normalnie po ludzku.
zabrakło siły, no i edwards.
anthony edwards.

pomalowane, punkty z kontry i jaden mcdaniels zrobiły różnicę.
tak jak w meczu nr 1.
ciekawe jak podejdą lakers do niego w niedzielę (mcdanielsa).

edwards dziś znowu rozdawał piłki- 8 asyst i to też jest problem.
jak w meczu nr 1, gdzie podał 9 razy.
gdy nie podaje, jak w meczu nr 2, wolves mają problem.
 
Zubac męczy Jokica bardziej niż cała Sota w zeszłym roku.
zubac funduje mu potężne przytulanie wielkich spoconych chłopisk.

niemniej mocniej męczy jokicia... james harden.
harden zmusza jokicia do ruchu.
wyciąga go na obwód, często przebiega z piłką gdzieś obok, rotuje na niego.
jokic to cel hardena z piłką.

mecz nr 4 może okazać się najważniejszym w serii.
jeżeli clips wyjdą na 3-1 mają realne szanse zamknąć serię w pięciu meczach.
denver nie na ławki, tam jest duża dziura.
 
dobry mecz.
twarda koszykówka.

lebron...
może trochę sił zabrakło na koniec.
szedł na najlepszy mecz koszykówki w wykonaniu starego człowieka.
szkoda trochę, tak normalnie po ludzku.
zabrakło siły, no i edwards.
anthony edwards.

pomalowane, punkty z kontry i jaden mcdaniels zrobiły różnicę.
tak jak w meczu nr 1.
ciekawe jak podejdą lakers do niego w niedzielę (mcdanielsa).

edwards dziś znowu rozdawał piłki- 8 asyst i to też jest problem.
jak w meczu nr 1, gdzie podał 9 razy.
gdy nie podaje, jak w meczu nr 2, wolves mają problem.
To lejkiers jest tak słabe, że 70letni lebron musiał cały mecz ciągnąć, aż padł w 4.

Luka zrozumiał w jakie gówno wpadł, bo jego gra i mowa ciała w 4 kwarcie to był żart.

Albo już się nauczył od Lembrona, że nie ma co bronić tylko niech ktoś mu powie, że jeszcze trzeba rzucać.
:beczka:
 
Najlepiej jak Luka zakozłował komuś w nogę i stracił piłkę. Zamiast próbować coś bronić to pokazywał sędziemu, że był faul.... I stał na środku obrażony.
 
Tylko mi się wydaje, że to wina jebanego Draymonda Greena? Tak to wyglądało. Green pchnął Thompsona, Thompson stracił równowagę i wleciał w nogi Butlerowi jak Jimmy był w powietrzu :beczka:

Bez Butlera pewnie będzie 4:1 dla Rockets, więc oby wrócił.
Dla mnie ten green to jest jeden z największych dzbanów w całej koszykówce.
 
To lejkiers jest tak słabe, że 70letni lebron musiał cały mecz ciągnąć, aż padł w 4.

Luka zrozumiał w jakie gówno wpadł, bo jego gra i mowa ciała w 4 kwarcie to był żart.

Albo już się nauczył od Lembrona, że nie ma co bronić tylko niech ktoś mu powie, że jeszcze trzeba rzucać.
:beczka:
Luka podobno chory. Jeszcze nie gra swojego. Nie lubiłem go w Mavs za płakanie za wszystko, ale gra w grę tak jak mu pozwalają… niestety.
Lebron to dzik, gdybyś był (każdy) faszerowany tym co on, to byśmy mieli prawie 200/110 żywego mięsa…
Btw… mi niewiele brakuje… 10 kg mięsa się sezonuje :roberteyeblinking:
 
19:00 Pistons - Knicks
21:30 Sota - Lakers

Piękna niedziela :antonio:

Tłoki - Knix to jest moja ulubiona seria tych playoffów.
Kejd to wezmie !!! Prze kot !!!!!!!!! Ja w tych PO jestem za Minny !!!! Anth to jest prze skurwysyn !! Typ co robi 5 dzieci 5 różnym kobietom w ciagu 8 miesiecy zasluguje na mistrzostwo !!!
 
Kejd to wezmie !!! Prze kot !!!!!!!!! Ja w tych PO jestem za Minny !!!! Anth to jest prze skurwysyn !! Typ co robi 5 dzieci 5 różnym kobietom w ciagu 8 miesiecy zasluguje na mistrzostwo !!!
Dobry jest, ale reszta banda chuja, oprócz Tobiego oczywiście. Całkiem serio piszę, Harris rozgrywa dobre zawody, kluczowy na słiczach w obronie, tylko w G3 akurat ten pizduś Towns miał dobry dzień rzutowo, ale w pierwszych dwóch meczach, to Tobi go gasił jak peta. Jak peta kurwa! Tobi Harris to jest gość! Nigdy o nim źle nie mówiłem! Nigdy!
 
Dobry jest, ale reszta banda chuja, oprócz Tobiego oczywiście. Całkiem serio piszę, Harris rozgrywa dobre zawody, kluczowy na słiczach w obronie, tylko w G3 akurat ten pizduś Towns miał dobry dzień rzutowo, ale w pierwszych dwóch meczach, to Tobi go gasił jak peta. Jak peta kurwa! Tobi Harris to jest gość! Nigdy o nim źle nie mówiłem! Nigdy!
Detroit w końcu da się oglądac !!! Ben W jest dumny !!!!
 
Dubs to wygrali bez Butlera. To Rockets też banda chuja, Stefan + 4 NPC wystarczyło :beczka:
Banda chuja :mamed:

Ale 4 kwarta pięknie pokazała kto jest GOATem na PG. Podwajali go na połowie znajdował kogoś na słabej. Podwajali go za łukiem znajdował kogoś pod koszem. Kryli go 1na1 i podwojenie w trumnie to znajdował kogoś na rogu.

Te gość to fenomen.
:tellmemore:

Ps. Green placek ale kluczowy blok zrobił.
 
NA STYK! To nawet nie była dobitka, jak teraz patrzę, ale Joker raczej rzucał do kosza niż podawał loba :awesome:
doświadczenie z konkursu wsadów nie poszło w las!
gordon to kawał dankera, też "w grze" co właśnie pokazał.

należał się ten mecz bryłkom, bo wyszli i gryźli parkiet.
nam kibicom, tylko lepiej, 2-2 i najmniej 6 gier, a najlepiej 7.


z jednej strony szkoda, że ta seria jest na początku rozgrywek, to przykre, bo ktoś jedzie do domu.
jednak grają drużyny #4 i #5, czyli z założenia powinno być im najbliżej do siebie po regularnym.

dzisiejszy mecz min lal też 6, a najlepiej 7 gier, bo dobra fizyczna gra ma miejsce.
szkoda pistons, że nie jadą do nowego jorku z 2-2.
było blisko urwać jedną grę u siebie, ale może zaskoczą i przeciągną serię.
 
Przygłup Gobert ma farta, że flagrant 2 nie poleciał za tego łokcia w Jamesa.
+10, ciekawe czy wystarczy, bo Lakers kondycyjnie to kiepsko w 4Q wyglądają.
 
Back
Top