NBA - najlepsza liga koszykarska na świecie.

suns bez trenera.
zwolnili bud'a.
rok temu podpisał 5- letni kontrakt na 50 mln pieniędzy usa.
to ma teraz 4 lata wolnego za 10 mln rocznie.
:muttley:

jenkins/ malone/ brown?
kto teraz tam pójdzie?

e: coś podają, że trener pelicans jest na radarze kiedy zrobi się wolny.
 
suns bez trenera.
zwolnili bud'a.
rok temu podpisał 5- letni kontrakt na 50 mln pieniędzy usa.
to ma teraz 4 lata wolnego za 10 mln rocznie.
:muttley:

jenkins/ malone/ brown?
kto teraz tam pójdzie?

e: coś podają, że trener pelicans jest na radarze kiedy zrobi się wolny.
Niezły burdel do sprzątania. Durant out 100%, ciekawe czy uda się wydalić Beala. Zostaną z Bookerem który w żaden sposób nie powinien być pierwszą opcją i masą szrotu. Ciekawe ile wyhandlują za Kevina.
 
Niezły burdel do sprzątania. Durant out 100%, ciekawe czy uda się wydalić Beala. Zostaną z Bookerem który w żaden sposób nie powinien być pierwszą opcją i masą szrotu. Ciekawe ile wyhandlują za Kevina.
sprawa wyglada tak:
:showdatass:

6 lub 7 lat nie ma pełnej kontroli nad własnym wyborem w pierwszej rundzie.

najwięcej dostaną za bookera, tylko czy warto go oddawać?
beala warto oddać, jeżeli to możliwe.
ja ciągle jestem zdania, że kontrakt beala na trzech mocnych zadaniowców i byłoby może top 6.

duranta w tym wieku i listą urazów trzeba oszczędzać, szczególnie po bronionej stronie.
oddać też jest sens, bo jeszcze można coś ciekawego w zamian dostać.
ktoś na x podawał, że w ostatni dzień trejdów dzwonili warriors z propozycją:
właśnie pozyskany butler, kuminga, dwie pierwsze rundy i zamiana wyborów.
i kevin porosił żeby go nie oddawać do lata...
dziś warriors z tym telefonem nie wrócą.

suns powinni odzyskać swoje wybory od rockets.
w bezpośredniej wymianie lub angażując rakiety jako trzecia/ czwarta drużyna.
bez swoich wyborów ciężko o dobrą przebudowę.
chyba, że masz niezastrzeżone wybory od utah, waszyngtonu, czy charlotte.

problem nr 1- beal!!!!



tutaj jest wrzucony gracz najbliżej zbliżony do średniej ligowej w podstawowych statystykach, razem ze średnią ligową.

bradley beal:
53 mecze (38 startów);
17.0 pkt
3.3 zb
3.7 as
1.1 prz
0.5 blk
53,6 mln za następny sezon i opcja gracza na kolejny za 57,1 mln.
bradley oczywiście opcję podejmie!
 
Last edited:
memphis 20/23
golden state 28/34
butler 12/18
curry 13/13

green w obronie, quinten post po obu stronach.
:dobry:
 
memphis 20/23
golden state 28/34
butler 12/18
curry 13/13

green w obronie, quinten post po obu stronach.
:dobry:
Po przerwie zrobiło się meczycho jak Miśki podgoniły wynik. Curry mimo tych 37 punktów nie miał łatwo, młody Pippen dobry plaster, będą z niego ludzi. Niestety w crunch, 2x to samo i Stefan dwie trójki po zasłonach od Draymonda. Jeszcze 5 sec violoation odjebać, nie dali sobie Grizzlies wielkich szans w decydujących momentach.

Butler chyba jeszcze ma coś w baku na jakiś playoffowy run, oby tylko nagle nie zaczęli się łamać. Teraz czekamy na serię Rockets - Dubs :corn:
 
Po przerwie zrobiło się meczycho jak Miśki podgoniły wynik. Curry mimo tych 37 punktów nie miał łatwo, młody Pippen dobry plaster, będą z niego ludzi. Niestety w crunch, 2x to samo i Stefan dwie trójki po zasłonach od Draymonda. Jeszcze 5 sec violoation odjebać, nie dali sobie Grizzlies wielkich szans w decydujących momentach.

Butler chyba jeszcze ma coś w baku na jakiś playoffowy run, oby tylko nagle nie zaczęli się łamać. Teraz czekamy na serię Rockets - Dubs :corn:
młody pip bardzo fajnie się rozwija.
bez gwiazdorzenia, robi robotę dla drużyny i to za minimum krajowe!
2,2 mln, 2,4 mln i 2,7 w opcji drużyny.
bane też krwi napsuł wojownikom.

bardzo dobre minuty w rotacji daje ten chłop z niderlandów- post.
fajnie kerr go wprowadza.
grozi rzutem zza łuku, wychodzi wysoko, w miarę mobilny.
mają kim podwyższyć skład.
natomiast czasem za dużo gubią piłkę, ale to jest wliczone w system jakim grają, a ruchu jest tam bardzo dużo.

ciekawa seria może być przeciwko rockets i nie mam tutaj jakiegoś wyraźnego faworyta.
 
To kto mistrzem bracia i dlaczego luka?!!
faworyt to boston, ale mam nadzieję, że potknął się już w konferencji.

gdzie dojdzie luka, to zobaczymy.
zobaczymy, co pokaże gobert i randle, bo ta dwójka może tą serię uczynić niewygodną.

ciężki pojedynek czeka clips z denver, ale jak sobie poradzą, to jest mój faworyt.
jeżeli oczywiście kluczowi gracze nie przegrają ze zdrowiem.
 
Green dziś robił mega robote, statystyki nie oddają jak ważnym punktem zespołu był dzisiaj.
dobrą nauką byłoby mieć podsłuch na greena w czasie meczu.
tak żeby było słychać, jak on ustawia swoich kolegów w obronie.
 
młody pip bardzo fajnie się rozwija.
bez gwiazdorzenia, robi robotę dla drużyny i to za minimum krajowe!
2,2 mln, 2,4 mln i 2,7 w opcji drużyny.
bane też krwi napsuł wojownikom.

bardzo dobre minuty w rotacji daje ten chłop z niderlandów- post.
fajnie kerr go wprowadza.
Nom, Post też dobry chłop, o głowę niższy od Edeya, ale bardziej zwrotny i lepiej wygląda. Edey strasznie flegmatyczny, GSW albo go wyciągali z pomalowanego, albo łatwo objeżdżali, jak zobaczyłem Box Score i Edey był na plusie, to się trochę zdziwiłem, ale mogło mi coś umknąć. Taki Edey na dzisiejszą enbiej, jest jednak zbyt wielkim chłopiskiem, jeszcze jakby coś offensywnie dawał, ale on fatalny w ataku. Zresztą była nawet jedna taka śmieszna akcja jak się zbierał do rzutu, i chyba Payton co był ze 3 metry za nim, zdążył podbiec i zabrać mu piłkę :lol:

ciekawa seria może być przeciwko rockets i nie mam tutaj jakiegoś wyraźnego faworyta.
Dubs mają: Currego, Butlera, Greena + GP2 też sprawdzony, a Rockets: FVV, Adamsa i Brooksa, więc ta suma doświadczonego talentu jest mocno po stronie GSW. Jedyni i drudzy dobrze bronią, jak będą bliskie mecze, to stawiałbym jednak na cwaniactwo GSW, młodym z Houston może ręka zadrżeć w decydujących momentach. Gdyby Dubs mieli przewagę parkietu to raczej ez dla nich, bez HCA też widzę ich w drugiej rudzie, ale zobaczymy jak Rockets wejdą w playoffy. Ogólnie na Zachodzie, jedynym zaskoczeniem w pierwszej rundzie może być tylko odpadnięcie OKC, cała reszta bardzo wyrównana.

faworyt to boston, ale mam nadzieję, że potknął się już w konferencji.

Buki z USA stawiają minimalnie na OKC.

ergerg.jpg
 
Last edited:
Nom, Post też dobry chłop, o głowę niższy od Edeya, ale bardziej zwrotny i lepiej wygląda. Edey strasznie flegmatyczny, GSW albo go wyciągali z pomalowanego, albo łatwo objeżdżali, jak zobaczyłem Box Score i Edey był na plusie, to się trochę zdziwiłem, ale mogło mi coś umknąć. Taki Edey na dzisiejszą enbiej, jest jednak zbyt wielkim chłopiskiem, jeszcze jakby coś offensywnie dawał, ale on fatalny w ataku. Zresztą była nawet jedna taka śmieszna akcja jak się zbierał do rzutu, i chyba Payton co był ze 3 metry za nim, zdążył podbiec i zabrać mu piłkę :lol:


Dubs mają: Currego, Butlera, Greena + GP2 też sprawdzony, a Rockets: FVV, Adamsa i Brooksa, więc ta suma doświadczonego talentu jest mocno po stronie GSW. Jedyni i drudzy dobrze bronią, jak będą bliskie mecze, to stawiałbym jednak na cwaniactwo GSW, młodym z Houston może ręka zadrżeć w decydujących momentach. Gdyby Dubs mieli przewagę parkietu to raczej ez dla nich, bez HCA też widzę ich w drugiej rudzie, ale zobaczymy jak Rockets wejdą w playoffy. Ogólnie na Zachodzie, jedynym zaskoczeniem w pierwszej rundzie może być tylko odpadnięcie OKC, cała reszta bardzo wyrównana.



Buki z USA stawiają minimalnie na OKC.

ergerg.jpg
Ja nie wierzę w mistrza dla okc bo za dużo tam przygłupów w drużynie!! Oprócz Sheia i Holmgrena!!
 
Nom, Post też dobry chłop, o głowę niższy od Edeya, ale bardziej zwrotny i lepiej wygląda. Edey strasznie flegmatyczny, GSW albo go wyciągali z pomalowanego, albo łatwo objeżdżali, jak zobaczyłem Box Score i Edey był na plusie, to się trochę zdziwiłem, ale mogło mi coś umknąć. Taki Edey na dzisiejszą enbiej, jest jednak zbyt wielkim chłopiskiem, jeszcze jakby coś offensywnie dawał, ale on fatalny w ataku. Zresztą była nawet jedna taka śmieszna akcja jak się zbierał do rzutu, i chyba Payton co był ze 3 metry za nim, zdążył podbiec i zabrać mu piłkę :lol:
powiem tobie, że w czasie meczu, tak po 7-8 minutach wydawało mi się, że to ostatnie sekundy edeya na parkiecie.
butler go omijał chyba przy każdej możliwej okazji.
payton w drugiej połowie go zablokował z pomocy!
najciekawsze jest, że ten wielkolud wytrzymał na parkiecie ponad pół godziny, w tym dobre minuty na 5-ciu faulach i był najbardziej plusowym graczem swojej drużyny!

Buki z USA stawiają minimalnie na OKC.
są ku temu podstawy, skład mają bardzo mocny, mają długą ławkę.
sezon regularny poszedł im wybitnie.
tylko playoff's to nie regular i okc chyba za drugą rundę nosa nie wystawili.
największa moja wątpliwość, to czy dadzą radę, gdy przyjdzie grać te najważniejsze serie.

szkoda, że dallas są bez irvinga, bo gdyby oni wyszli z #8, to okc mieliby przeciwko wybitnie nie leżącą im drużynę.
 
dallas idą dalej.
łatwo im poszło.
klay thompson grał jak należy!

memphis- dallas
hawks- heat

dwa razy goście i drużyny #10 z regularnego będą na #8 w playoff's.
:muttley:
 
zaraz startujemy.

cavs i celtics pójdą dalej w 5 meczach.
knicks i bucks w 6 meczach.

thunder zbiją grizzlies z najmniej jednym meczem shai'a na 40.
i tutaj zaczynają się schody, bo w pozostałych parach może być długie granie.

chciałbym warriors i clippers, a lakers- wolves 7 mecz.
 
chyba na konsoli.

:beczka:
jeżeli grecki bóg będzie musiał grać w pojedynkę, tak jak w przed chwilą, to może na konsoli.
jak przyjdzie reszta, to już niekoniecznie.
teraz nikt nie trafia oprócz greka.

najlepszy pomysł to wysyłać greka na linię, bo nie mają na niego nikogo.

no i doc zrobi usprawnienia!
:muttley:
 
jeżeli grecki bóg będzie musiał grać w pojedynkę, tak jak w przed chwilą, to może na konsoli.
jak przyjdzie reszta, to już niekoniecznie.
teraz nikt nie trafia oprócz greka.

najlepszy pomysł to wysyłać greka na linię, bo nie mają na niego nikogo.
Na tym polega strategia jak masz jednego dobrego gracza w drużynie. Niech sobie rzuca, a obrona dojedzie resztę.

Wyłączyłem ten mecz w połowie 2 kwarty. Indiana ich zabiega.
 
Na tym polega strategia jak masz jednego dobrego gracza w drużynie. Niech sobie rzuca, a obrona dojedzie resztę.

Wyłączyłem ten mecz w połowie 2 kwarty. Indiana ich zabiega.
rozstrzela, z taką skutecznością.
wpada potężnie.

źle poukładali kalendarz.
początek miał być w nowym jorku, a lakersi mieli grać o 4.00!
:lol:

nugs clips obejrzę, a potem trochę pośpię i wstanę na lal min.
 
Back
Top