Majsterkowanie DIY - porady, sztuczki, nowe patenty

Ale się projekcik szykuje na kolejne miesiące :antonio: Wczoraj za czapkę gruszek kupiłem małą windę hydrauliczną i będę ją montował w warsztacie :werdum: Będzie na bogato prawie jak u Ryta na kwadracie :jarolaugh:
Bez zdjęcia się nie liczy :roberteyeblinking:
 
@Risky jakiego sprzętu używasz do spawania? Szukam czegoś do warsztatu. Myślę nad jakimś półautomatem. Fajnie gdyby miał synergię, bo dopiero będę się uczył spawać mig/mag tig. Kiedyś widziałem kilka pozytywnych opinii o firmie paton ale ich spawarki to bez synergii właśnie. W oko wpadło mi jeszcze Skandi Kraft iTech mig 220. Chciałbym mieć możliwość spawania grubszych detali.
 
@Risky jakiego sprzętu używasz do spawania? Szukam czegoś do warsztatu. Myślę nad jakimś półautomatem. Fajnie gdyby miał synergię, bo dopiero będę się uczył spawać mig/mag tig. Kiedyś widziałem kilka pozytywnych opinii o firmie paton ale ich spawarki to bez synergii właśnie. W oko wpadło mi jeszcze Skandi Kraft iTech mig 220. Chciałbym mieć możliwość spawania grubszych detali.
Zacznę od końca. Inwertorowym tigiem zespawasz najgrubszy element. To tylko kwestia doboru osprzętu (elektroda, dysza itd). Mało tego. To ma taką moc że bez problemu przepalisz blachę 8mm a może i grubszą.
Sama spawarka najlepiej z minimalną ilością regulacji (prąd, puls i ewentualnie czas rozpylania gazu). Koniecznie dysza z dyfuzorem, sitkiem czy tam soczewką. Różnie to nazywają. Wtedy prawie samo się spawa.
Sama spawarka nie musi być droga. Może to być polski Chińczyk np Dedra czy podobne. Ważny dobry reduktor no Harris i najlepiej giętki uchwyt spawalniczy. Jeśli będziesz chciał to mogę tobie złożyć zdalnie podstawowy zestaw do spawania Tig tak żeby początek Cie nie odrzucił.
Co do mig to się nie wypowiem bo po za blacharską samochodową wg nie to już mocno przestarzała technika i w zastosowaniu warsztatowym nie ma dla mnie racji bytu.
Zresztą jeśli nauczysz się tiga to raczej ani się tobie nie przyda spawanie migomatem ani raczej nie będziesz chciał. Nawet mój znajomy który uczył mnie spawać dawno już wyniósł mig do magazynu i tylko tigiem leci. Tak czarne jak i INOX.
 
Zacznę od końca. Inwertorowym tigiem zespawasz najgrubszy element. To tylko kwestia doboru osprzętu (elektroda, dysza itd). Mało tego. To ma taką moc że bez problemu przepalisz blachę 8mm a może i grubszą.
Sama spawarka najlepiej z minimalną ilością regulacji (prąd, puls i ewentualnie czas rozpylania gazu). Koniecznie dysza z dyfuzorem, sitkiem czy tam soczewką. Różnie to nazywają. Wtedy prawie samo się spawa.
Sama spawarka nie musi być droga. Może to być polski Chińczyk np Dedra czy podobne. Ważny dobry reduktor no Harris i najlepiej giętki uchwyt spawalniczy. Jeśli będziesz chciał to mogę tobie złożyć zdalnie podstawowy zestaw do spawania Tig tak żeby początek Cie nie odrzucił.
Co do mig to się nie wypowiem bo po za blacharską samochodową wg nie to już mocno przestarzała technika i w zastosowaniu warsztatowym nie ma dla mnie racji bytu.
Zresztą jeśli nauczysz się tiga to raczej ani się tobie nie przyda spawanie migomatem ani raczej nie będziesz chciał. Nawet mój znajomy który uczył mnie spawać dawno już wyniósł mig do magazynu i tylko tigiem leci. Tak czarne jak i INOX.
No i zabiłeś mi gwoździa. Wcześniej myślałem o jakimś tigu, głównie ze względu na praktycznie brak odprysków przy spawaniu (dużo drewna dookoła) ale mig mi wydaje się szybszą metodą. A tiga masz hf czy lift?
 
No i zabiłeś mi gwoździa. Wcześniej myślałem o jakimś tigu, głównie ze względu na praktycznie brak odprysków przy spawaniu (dużo drewna dookoła) ale mig mi wydaje się szybszą metodą. A tiga masz hf czy lift?
Lift to jakaś prehistoria z którą nawet się nie spotkałem. Łuk wytwarza się bez dotyku. Podjeżdżasz na 1-2 mm i samo startuje. Szybkość to tylko kwestia wprawy. Do tego przy tigu nie zastanawiasz się czy dobrze chwyciło czy nie. Dokładnie widać stopień zespolenia elementów.
 
Lift to jakaś prehistoria z którą nawet się nie spotkałem. Łuk wytwarza się bez dotyku. Podjeżdżasz na 1-2 mm i samo startuje. Szybkość to tylko kwestia wprawy. Do tego przy tigu nie zastanawiasz się czy dobrze chwyciło czy nie. Dokładnie widać stopień zespolenia elementów.
A powiedz mi jak to wygląda ze zużyciem gazu? Na długo starcza? I gdzie napełniasz butle?
 
A powiedz mi jak to wygląda ze zużyciem gazu? Na długo starcza? I gdzie napełniasz butle?
Jeśli spawasz z soczewką i dobrze regulujesz podawanie gazu to wystarcza mi na dość długo. Gaz biorę z dowozem z czerwonaka. Nie opłaca się brać małej butli. Tylko ta standardowej średnicy wysokość 2/3 tej najwyższej ale za to z większym ciśnieniem. Czysty argon
 
Jeśli spawasz z soczewką i dobrze regulujesz podawanie gazu to wystarcza mi na dość długo. Gaz biorę z dowozem z czerwonaka. Nie opłaca się brać małej butli. Tylko ta standardowej średnicy wysokość 2/3 tej najwyższej ale za to z większym ciśnieniem. Czysty argon
No nic, trzeba będzie znowu zrobić jakiś research
:siara:
 
@Risky zarzuć jakiś namiar na zestawik taki żebym mógł zacząć uczyć się spawać. Potrzebuje użyć go raz na 2-3 miechy, żeby połączyć kilka prostowników na stelarz. Czyli bez rewelacji
 
Sam reduktor używam podobny ale markowy Harris. Bardzo trwały. Opłaca się w sumie bo reduktor za 500 używam już z 7 lat a te tanie umierały po roku dwóch. Mogę w razie czego pomoc z doborem osprzętu samego pistoletu spawalniczego. Soczewki, dysze, tulejki zaciskowe, elektrody. Osprzęt tylko allegro bo w sklepie to kosztuje WIELOKROTNIE więcej. W zeszłym roku kupiłem zapas osprzętu na lata za ok 300 złotych a w sklepie jeden zestaw dysza, soczewka, tulejka , elektroda ok 120 potrafi kosztować.
 
jest tu ktoś oblatany w systemach wentylacji?
Potrzebuję wentylator, który wydmucha w zakresie 100-300 m3/h, mniej istotna jest dokładna wartość przerabianej kubatury ale warunkiem jest żeby był jak najcichszy. Mowa o takich do 200 złotych a nie jakichś fikuśnych z tłumikami za 1500. Nieistotna jest forma, może być kanałowy, może być łazienkowy, bo to i tak dostanie jakąś improwizowaną obudowę i będzie skitrane. Ma robić dobrze, nie hałasować a nie wyglądać
 
jest tu ktoś oblatany w systemach wentylacji?
Potrzebuję wentylator, który wydmucha w zakresie 100-300 m3/h, mniej istotna jest dokładna wartość przerabianej kubatury ale warunkiem jest żeby był jak najcichszy. Mowa o takich do 200 złotych a nie jakichś fikuśnych z tłumikami za 1500. Nieistotna jest forma, może być kanałowy, może być łazienkowy, bo to i tak dostanie jakąś improwizowaną obudowę i będzie skitrane. Ma robić dobrze, nie hałasować a nie wyglądać
Kanałowy za tyle nie będzie cichy
:roberteyeblinking:
Wiem bo taki mam.

Działa od ponad roku 24h na dobę, ale jak go odpalić na pełny bieg to mimo że siedzi nad sufitem podwieszanym to huczy.
 
Kanałowy za tyle nie będzie cichy
:roberteyeblinking:
Wiem bo taki mam.

Działa od ponad roku 24h na dobę, ale jak go odpalić na pełny bieg to mimo że siedzi nad sufitem podwieszanym to huczy.
no właśnie coś mi się nie chce wierzyć w te dB podawane przez producentów dlatego pytam.
Zastanawiałem się nad tym, ale chuj go wi jak to jest w praktyce, bo jakoś wierzyć mi się nie chce w te 32 dB
 
no właśnie coś mi się nie chce wierzyć w te dB podawane przez producentów dlatego pytam.
Zastanawiałem się nad tym, ale chuj go wi jak to jest w praktyce, bo jakoś wierzyć mi się nie chce w te 32 dB
Nie mam pojęcia, kominiarze jak mi proponowali zrobienie instalacji to mówili że dobry wentylator koło tysiaka.
Ale nie jestem pewien czy w tym tysiącu nie zawierało się 70% narzutu.
:roberteyeblinking:
 
jest tu ktoś oblatany w systemach wentylacji?
Potrzebuję wentylator, który wydmucha w zakresie 100-300 m3/h, mniej istotna jest dokładna wartość przerabianej kubatury ale warunkiem jest żeby był jak najcichszy. Mowa o takich do 200 złotych a nie jakichś fikuśnych z tłumikami za 1500. Nieistotna jest forma, może być kanałowy, może być łazienkowy, bo to i tak dostanie jakąś improwizowaną obudowę i będzie skitrane. Ma robić dobrze, nie hałasować a nie wyglądać
Akant na Mickiewicza, zadzwoń. Coś doradzą.
 
Back
Top