VitoC
UFC Featherweight
wydaje się głupie i banalnie proste narzędzie ale serio to robi roboteElegancko![]()

Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
wydaje się głupie i banalnie proste narzędzie ale serio to robi roboteElegancko![]()

Bez zdjęcia się nie liczyAle się projekcik szykuje na kolejne miesiąceWczoraj za czapkę gruszek kupiłem małą windę hydrauliczną i będę ją montował w warsztacie
Będzie na bogato prawie jak u Ryta na kwadracie
![]()

Będzie zrobione to pojawi się i zdjęcieBez zdjęcia się nie liczy![]()
. W tym roku urwanie dupy, bo do 29 mam dyżur w robocie 
ale wszyscy na forum wiedzą, że w piwnicy jest dostęp z każdej strony 

;) tylko po co ludziska dodaja swoje (i psie) facjaty to nie wiem
Zacznę od końca. Inwertorowym tigiem zespawasz najgrubszy element. To tylko kwestia doboru osprzętu (elektroda, dysza itd). Mało tego. To ma taką moc że bez problemu przepalisz blachę 8mm a może i grubszą.@Risky jakiego sprzętu używasz do spawania? Szukam czegoś do warsztatu. Myślę nad jakimś półautomatem. Fajnie gdyby miał synergię, bo dopiero będę się uczył spawać mig/mag tig. Kiedyś widziałem kilka pozytywnych opinii o firmie paton ale ich spawarki to bez synergii właśnie. W oko wpadło mi jeszcze Skandi Kraft iTech mig 220. Chciałbym mieć możliwość spawania grubszych detali.
No i zabiłeś mi gwoździa. Wcześniej myślałem o jakimś tigu, głównie ze względu na praktycznie brak odprysków przy spawaniu (dużo drewna dookoła) ale mig mi wydaje się szybszą metodą. A tiga masz hf czy lift?Zacznę od końca. Inwertorowym tigiem zespawasz najgrubszy element. To tylko kwestia doboru osprzętu (elektroda, dysza itd). Mało tego. To ma taką moc że bez problemu przepalisz blachę 8mm a może i grubszą.
Sama spawarka najlepiej z minimalną ilością regulacji (prąd, puls i ewentualnie czas rozpylania gazu). Koniecznie dysza z dyfuzorem, sitkiem czy tam soczewką. Różnie to nazywają. Wtedy prawie samo się spawa.
Sama spawarka nie musi być droga. Może to być polski Chińczyk np Dedra czy podobne. Ważny dobry reduktor no Harris i najlepiej giętki uchwyt spawalniczy. Jeśli będziesz chciał to mogę tobie złożyć zdalnie podstawowy zestaw do spawania Tig tak żeby początek Cie nie odrzucił.
Co do mig to się nie wypowiem bo po za blacharską samochodową wg nie to już mocno przestarzała technika i w zastosowaniu warsztatowym nie ma dla mnie racji bytu.
Zresztą jeśli nauczysz się tiga to raczej ani się tobie nie przyda spawanie migomatem ani raczej nie będziesz chciał. Nawet mój znajomy który uczył mnie spawać dawno już wyniósł mig do magazynu i tylko tigiem leci. Tak czarne jak i INOX.
Lift to jakaś prehistoria z którą nawet się nie spotkałem. Łuk wytwarza się bez dotyku. Podjeżdżasz na 1-2 mm i samo startuje. Szybkość to tylko kwestia wprawy. Do tego przy tigu nie zastanawiasz się czy dobrze chwyciło czy nie. Dokładnie widać stopień zespolenia elementów.No i zabiłeś mi gwoździa. Wcześniej myślałem o jakimś tigu, głównie ze względu na praktycznie brak odprysków przy spawaniu (dużo drewna dookoła) ale mig mi wydaje się szybszą metodą. A tiga masz hf czy lift?
A powiedz mi jak to wygląda ze zużyciem gazu? Na długo starcza? I gdzie napełniasz butle?Lift to jakaś prehistoria z którą nawet się nie spotkałem. Łuk wytwarza się bez dotyku. Podjeżdżasz na 1-2 mm i samo startuje. Szybkość to tylko kwestia wprawy. Do tego przy tigu nie zastanawiasz się czy dobrze chwyciło czy nie. Dokładnie widać stopień zespolenia elementów.
Jeśli spawasz z soczewką i dobrze regulujesz podawanie gazu to wystarcza mi na dość długo. Gaz biorę z dowozem z czerwonaka. Nie opłaca się brać małej butli. Tylko ta standardowej średnicy wysokość 2/3 tej najwyższej ale za to z większym ciśnieniem. Czysty argonA powiedz mi jak to wygląda ze zużyciem gazu? Na długo starcza? I gdzie napełniasz butle?
No nic, trzeba będzie znowu zrobić jakiś researchJeśli spawasz z soczewką i dobrze regulujesz podawanie gazu to wystarcza mi na dość długo. Gaz biorę z dowozem z czerwonaka. Nie opłaca się brać małej butli. Tylko ta standardowej średnicy wysokość 2/3 tej najwyższej ale za to z większym ciśnieniem. Czysty argon

Kanałowy za tyle nie będzie cichyjest tu ktoś oblatany w systemach wentylacji?
Potrzebuję wentylator, który wydmucha w zakresie 100-300 m3/h, mniej istotna jest dokładna wartość przerabianej kubatury ale warunkiem jest żeby był jak najcichszy. Mowa o takich do 200 złotych a nie jakichś fikuśnych z tłumikami za 1500. Nieistotna jest forma, może być kanałowy, może być łazienkowy, bo to i tak dostanie jakąś improwizowaną obudowę i będzie skitrane. Ma robić dobrze, nie hałasować a nie wyglądać

no właśnie coś mi się nie chce wierzyć w te dB podawane przez producentów dlatego pytam.Kanałowy za tyle nie będzie cichy
Wiem bo taki mam.
Działa od ponad roku 24h na dobę, ale jak go odpalić na pełny bieg to mimo że siedzi nad sufitem podwieszanym to huczy.
Może być cichy... dlatego, że tylko się kręci a nic nie zasysano właśnie coś mi się nie chce wierzyć w te dB podawane przez producentów dlatego pytam.
Zastanawiałem się nad tym, ale chuj go wi jak to jest w praktyce, bo jakoś wierzyć mi się nie chce w te 32 dB

Nie mam pojęcia, kominiarze jak mi proponowali zrobienie instalacji to mówili że dobry wentylator koło tysiaka.no właśnie coś mi się nie chce wierzyć w te dB podawane przez producentów dlatego pytam.
Zastanawiałem się nad tym, ale chuj go wi jak to jest w praktyce, bo jakoś wierzyć mi się nie chce w te 32 dB

Akant na Mickiewicza, zadzwoń. Coś doradzą.jest tu ktoś oblatany w systemach wentylacji?
Potrzebuję wentylator, który wydmucha w zakresie 100-300 m3/h, mniej istotna jest dokładna wartość przerabianej kubatury ale warunkiem jest żeby był jak najcichszy. Mowa o takich do 200 złotych a nie jakichś fikuśnych z tłumikami za 1500. Nieistotna jest forma, może być kanałowy, może być łazienkowy, bo to i tak dostanie jakąś improwizowaną obudowę i będzie skitrane. Ma robić dobrze, nie hałasować a nie wyglądać