Majsterkowanie DIY - porady, sztuczki, nowe patenty

W dwuletniej lodówce połamały mi się zaczepy łączące front z drzwiami lodówki, coś takiego:
Najgorsze jest to że nigdzie nie mogę znaleźć pasujących. U mnie prowadnica ma 3cm, a wszystkie dostępne mają rozstaw na prowadnice 2,5cm. Na niektórych aukcjach wprost pisze, że nie pasują do lodówek Samsung. Znalazłem oryginalny zestaw, ale kosztuje 200zl, bo zawiera pełen komplet 4 zawiasów...

Wymianial ktoś u siebie coś takiego? Mogę ewentualnie spróbować wymienic prowadnice na 2,5 cm, ale nie jest powiedziane, że będzie pasować na tych samych otworach montażowych we frontach ..
 


Dziwne, przykre, bo jakoś z dwa dni temu przeleciało mi przez myśl, że ostatni film od kolesia, który mi yt podpowiedział był wiele miesięcy temu kiedy mówił o chorobie i pomyślałem że muszę sprawdzić czy są aktualizacje. Zapomniałem jednak o tym i nie sprawdziłem a teraz yt podpowiedział mi to
 
Wiem, że to nie powinno przejść mi przez klawiaturę ale niby całkiem spoko są półautomaty spawalnicze ukraińskiej firmy Paton. Sam mam chrapkę na mig/tig/mma. Fajne jest to, że podajnik drutu jest osobno.
 
Kupisz z plusem plus soczewki to prawie samo się spawa. W razie czego pomogę z doborem sprzętu i podstawowego zestawu do pistoletu z soczewką. Nie musi to być sprzęt za miliony.
ile taki jak pisales? mozesz w wolnej jakis link podeslac zebym sie przyjrzal?
 
ile taki jak pisales? mozesz w wolnej jakis link podeslac zebym sie przyjrzal?
Później poszukam. Miałem Dedre i 11 lat slużyła. Teraz mam innego chinola i też jest ok. Nie kupuje drogiego ani dużego gabarytowo sprzętu bo często muszę go przenosić. Najważniejsze puls, AC/DC jeśli chcesz spawać alu, oraz pistolet z soczewką rozpraszająca gaz. Jedynie co kupujemy markowe to reduktor do butli - na tym nie oszczędzamy.
 
Później poszukam. Miałem Dedre i 11 lat slużyła. Teraz mam innego chinola i też jest ok. Nie kupuje drogiego ani dużego gabarytowo sprzętu bo często muszę go przenosić. Najważniejsze puls, AC/DC jeśli chcesz spawać alu, oraz pistolet z soczewką rozpraszająca gaz. Jedynie co kupujemy markowe to reduktor do butli - na tym nie oszczędzamy.
bez cisnienia... jak bedziesz mial chwile
 
Oby więcej takich dzieciaków.
 

ashampoo to te swoje programy od prawie 20 lat rozdaje co roku, za spam na mailu który można wyłączyć. dawno temu korzystałem z kilku programów od nich i robiły co trzeba
 
@szplin @respect @ktokolwiekwtemacie

Będzie podłoga z desek (nie typowy parkiet) do szlifowania i polakierowania, jakies 20m2.

Dodatkowo będę musiał jakoś przyszlifować dach tarasu od spodu (tez deski), bo ząb czasu go tknął (choć majster radzi przykryć to boazerią "bo mniej roboty", ale szczerze mówiąc, nie wierzę by boazeria przy scianie lasu nad jeziorem długo wyglądała ładnie). A deski to klimat też.

Które szlifierki w ogóle rozważać?

Myślałem o mimośrodowej, bo zdziera słabiej niż taśmowa (czołg) ale lepiej niż oscylacyjna. Poza tym taśmowej nie da się używać w praktyce inaczej niż na w miarę poziomą powierzchnię "z góry" (a przy dachu trzeba by "od spodu").

Wydaje mi się ze nie ma sensu rozwazac akumulatorowych (mam tylko dwa aku Dewalta po 4Ah)

EDIT:
Dach:
2G0A8VV.png
 
Last edited:
@szplin @respect @ktokolwiekwtemacie

Będzie podłoga z desek (nie typowy parkiet) do szlifowania i polakierowania, jakies 20m2.

Dodatkowo będę musiał jakoś przyszlifować dach tarasu od spodu (tez deski), bo ząb czasu go tknął (choć majster radzi przykryć to boazerią "bo mniej roboty", ale szczerze mówiąc, nie wierzę by boazeria przy scianie lasu nad jeziorem długo wyglądała ładnie). A deski to klimat też.

Które szlifierki w ogóle rozważać?

Myślałem o mimośrodowej, bo zdziera słabiej niż taśmowa (czołg) ale lepiej niż oscylacyjna. Poza tym taśmowej nie da się używać w praktyce inaczej niż na w miarę poziomą powierzchnię "z góry" (a przy dachu trzeba by "od spodu").

Wydaje mi się ze nie ma sensu rozwazac akumulatorowych (mam tylko dwa aku Dewalta po 4Ah)

EDIT:
Dach:
2G0A8VV.png
Screenshot_2024-07-28-11-19-16-21_e4424258c8b8649f6e67d283a50a2cbc.jpg



I pan sobie położy na nowo ten dach
:roberteyeblinking:
 
@szplin @respect @ktokolwiekwtemacie

Będzie podłoga z desek (nie typowy parkiet) do szlifowania i polakierowania, jakies 20m2.

Dodatkowo będę musiał jakoś przyszlifować dach tarasu od spodu (tez deski), bo ząb czasu go tknął (choć majster radzi przykryć to boazerią "bo mniej roboty", ale szczerze mówiąc, nie wierzę by boazeria przy scianie lasu nad jeziorem długo wyglądała ładnie). A deski to klimat też.

Które szlifierki w ogóle rozważać?

Myślałem o mimośrodowej, bo zdziera słabiej niż taśmowa (czołg) ale lepiej niż oscylacyjna. Poza tym taśmowej nie da się używać w praktyce inaczej niż na w miarę poziomą powierzchnię "z góry" (a przy dachu trzeba by "od spodu").

Wydaje mi się ze nie ma sensu rozwazac akumulatorowych (mam tylko dwa aku Dewalta po 4Ah)

EDIT:
Dach:
2G0A8VV.png
Pomyśl o chemii do zdejmowania starych powłok. Ewentualnie tak jak piszesz mimośrodowa ale w narożnikach nie dojedziesz. Tam ręcznie albo szlifierka typu delta.
 
Pomyśl o chemii do zdejmowania starych powłok. Ewentualnie tak jak piszesz mimośrodowa ale w narożnikach nie dojedziesz. Tam ręcznie albo szlifierka typu delta.
To niestety konsekwencja, ale to juz tak male powierzchnie ze recznie tez moge.

Co do chemii to poszukam info, myslalem ze to po prostu sie szlifuje (na wolniejszych obrotach zeby lakieru nie zjarac) i tyle.
 
Back
Top