Graf Ramolo
WSOF Strawweight
Ja na przykład take coś ostatnio wydłubałem
Kup dwie paczki tanich i tyle i tak się nisza i gubią.A coś o rękawicach? XD
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Kup dwie paczki tanich i tyle i tak się nisza i gubią.A coś o rękawicach? XD
Używam takich tanich powlekanych jakimś lateksem czy czymś takim i wywalam jak się rozlecą. Mam też jakieś antyprzecięciowe i czasem je noszę, ale są mniej komfortowe.A coś o rękawicach? XD
Ja polecam rękawice wurth tigerflex
Te wurthy są niezłe. A mechanixy to chyba tylko taktyczne robią?Jeśli nie muszą być tanie to przejrzyj ofertę firmy mechanix.
Mechanixy mają też tylowo robocze, tylko ja mam z nimi problem że są modele które bardzo odcinają "czucie" pomiędzy ręką a przedmiotami. Znowu Mechanix Wear SpeedKnit Thermal to chyba najwygodniejsza lekko ocieplana rękawica jaką miałem, z jedyną wadą - ceną.Te wurthy są niezłe. A mechanixy to chyba tylko taktyczne robią?
A zniszczy się pewnie tak samo szybko jak ta za 1/4 cenyMechanixy mają też tylowo robocze, tylko ja mam z nimi problem że są modele które bardzo odcinają "czucie" pomiędzy ręką a przedmiotami. Znowu Mechanix Wear SpeedKnit Thermal to chyba najwygodniejsza lekko ocieplana rękawica jaką miałem, z jedyną wadą - ceną.
miałem tak z jakimś kabelkiemO ja pierdole nie uwierzycie co mi się się dziś przytrafiło !!! Faktycznie użyłem trybika z maszyny która z 8 lat temu rozbierałem i odłożyłem go na stos przydasię z myślą " może kiedyś się przyda ". Mieliście tak kiedyś ? Bo ja jeszcze nigdy .

A te czarne plastikowe specjalne dla mechaników testowałeś?Rękawice najlepiej takie cienkie jak pokazał @szplin. Ewentualnie jeśli chcemy chwytać jakieś mniejsze elementy to białe malarskie powlekane. Pod spód zakładam rękawiczki medyczne tylko koniecznie nitrylowe. Te wszystkie"taktyczne" to się nadają tylko do wyrębu drewna a nie do bardziej precyzyjnych prac.
Chronią przed zabrudzeniem ale przy tej pracy rękawiczki mają jeszcze jedną funkcje. Jak się dobrze pierdolniesz w rękę to mniej boli i możliwe że od razu rwanej dziury nie będzie. Za dużo ostrych krawędzi a często klucz się poślizgnie lub urwiesz śrube. Wtedy musi być materiałowa rękawiczka to trochę zamortyzuje i nie wytniesz sobie skóry. Sprawdzone.A te czarne plastikowe specjalne dla mechaników testowałeś?
Nie razO ja pierdole nie uwierzycie co mi się się dziś przytrafiło !!! Faktycznie użyłem trybika z maszyny która z 8 lat temu rozbierałem i odłożyłem go na stos przydasię z myślą " może kiedyś się przyda ". Mieliście tak kiedyś ? Bo ja jeszcze nigdy .

Potwierdzam, też tak robimy na schodach ruchomych. Często trzeba wsadzić łapę gdzieś głęboko i manewrować po omacku. Do tego mamy jeszcze rękawki kevlarowe tego typu https://bogarobhp.pl/zarekawki/rekaw-antyprzecieciowy-kevlarowy-rs. Idealne na lato, bo można w samej koszulce robić, a nie w bluzie.Chronią przed zabrudzeniem ale przy tej pracy rękawiczki mają jeszcze jedną funkcje. Jak się dobrze pierdolniesz w rękę to mniej boli i możliwe że od razu rwanej dziury nie będzie. Za dużo ostrych krawędzi a często klucz się poślizgnie lub urwiesz śrube. Wtedy musi być materiałowa rękawiczka to trochę zamortyzuje i nie wytniesz sobie skóry. Sprawdzone.
Te kevlarowe rękawy mam spawalnicze do TIG. Zakładem latem przynajmniej na lewą rekę ktorą podaje drut lub trzymam spawany element.Potwierdzam, też tak robimy na schodach ruchomych. Często trzeba wsadzić łapę gdzieś głęboko i manewrować po omacku. Do tego mamy jeszcze rękawki kevlarowe tego typu https://bogarobhp.pl/zarekawki/rekaw-antyprzecieciowy-kevlarowy-rs. Idealne na lato, bo można w samej koszulce robić, a nie w bluzie.
Nie ma jak trzymać ręką element który się tnie. W ten sposób prawie upierdoliłem sobie drugi raz palec wskazujący lewej ręki który już raz był w 3/4 odcięty.A pro pos rękawiczek . Dwa dni temu kumpel ciął rurkę pcv olfą i miał takie rękawiczki co są niby anty cut I się zaciął . Tylko ponad rękawiczka . Grubo poszło bo przeciął sobie jedną z tętnic i ścięgno i mięsień. I go zażywali na cito. Na szczęście nie stracił ani czucia ani mobilności. Tak że takie przygody z rękawiczkami.
Taaaa i ciąć coś twardego nożykiem chwiejnym . Do tego pan architekt co zbudował masę makiet a do tego ostatnio skończył studia budowlane i mial masę BHP i opoerdala non stop robotników o to. XDNie ma jak trzymać ręką element który się tnie. W ten sposób prawie upierdoliłem sobie drugi raz palec wskazujący lewej ręki który już raz był w 3/4 odcięty.
Miałem ogólnie dużo różnych wypadków w pracy i samochodzie. Najlepsze że po za tym palcem nigdy nic poważnego mi się nie stało. Min dwa wypadki samochodem, wybuch z pieca prosto w twarz, dwa upadki do kanału pod samochód, zajebanie głową w kolektor z turbiną wkręconą w imadło z taką siłą że to wszystko z hukiem wyjechało z imadła, kawał tarczy z katowki trafił mnie w głowę tuż obok oka, pożar w warsztacie i trudno gojące się poparzenia chemiczne itd Od kilku lat bardzo uważam bo limit szczęścia też podobno można wyczerpać. Teraz rękawice, okulary i dużo przemyśleń.Taaaa i ciąć coś twardego nożykiem chwiejnym . Do tego pan architekt co zbudował masę makiet a do tego ostatnio skończył studia budowlane i mial masę BHP i opoerdala non stop robotników o to. XD
Kiedyś robiliśmy wyścigi kto szybciej wejdzie na rusztowanie, skakaliśmy po nich jak małpy. Odkąd młoda jest na świecie to uważam, jak wchodzę na drabinęMiałem ogólnie dużo różnych wypadków w pracy i samochodzie. Najlepsze że po za tym palcem nigdy nic poważnego mi się nie stało. Min dwa wypadki samochodem, wybuch z pieca prosto w twarz, dwa upadki do kanału pod samochód, zajebanie głową w kolektor z turbiną wkręconą w imadło z taką siłą że to wszystko z hukiem wyjechało z imadła, kawał tarczy z katowki trafił mnie w głowę tuż obok oka, pożar w warsztacie i trudno gojące się poparzenia chemiczne itd Od kilku lat bardzo uważam bo limit szczęścia też podobno można wyczerpać. Teraz rękawice, okulary i dużo przemyśleń.

Kiedyś robiliśmy wyścigi kto szybciej wejdzie na rusztowanie, skakaliśmy po nich jak małpy. Odkąd młoda jest na świecie to uważam, nawet jak robię dwójkę![]()

Właśnie chciałem zapytać czy wyciągnąłeś jakieś wnioski. Ja też miałem trochę wypadków i sporo mi się stało XD choć głównie przez jeden komunikacyjny nie z mojej winy. W pracy uważam bardzo i poza kilkoma małymi to odpukać jakoś leci.Miałem ogólnie dużo różnych wypadków w pracy i samochodzie. Najlepsze że po za tym palcem nigdy nic poważnego mi się nie stało. Min dwa wypadki samochodem, wybuch z pieca prosto w twarz, dwa upadki do kanału pod samochód, zajebanie głową w kolektor z turbiną wkręconą w imadło z taką siłą że to wszystko z hukiem wyjechało z imadła, kawał tarczy z katowki trafił mnie w głowę tuż obok oka, pożar w warsztacie i trudno gojące się poparzenia chemiczne itd Od kilku lat bardzo uważam bo limit szczęścia też podobno można wyczerpać. Teraz rękawice, okulary i dużo przemyśleń.
Teraz już inaczej podchodzę do sprawy. Wcześniej znajomi lali że "BHP to moje drugie imię".Właśnie chciałem zapytać czy wyciągnąłeś jakieś wnioski. Ja też miałem trochę wypadków i sporo mi się stało XD choć głównie przez jeden komunikacyjny nie z mojej winy. W pracy uważam bardzo i poza kilkoma małymi to odpukać jakoś leci.
Mam kilka ich lamp i latarek, konkretna firma.Droga ciekawostka
Z nowych to właśnie taką trzymam w rencach:Droga ciekawostka


XD
t. No i ciekawe czy ta woda tam nie kwitnie jakoś...