Mały, nie znaczy słabszy.

Myszka

Jungle Fight
Middleweight
Fedor-Emelianenko-vs.-Hong-Man-Choi.jpg


Jak już niektórzy pewnie wiedzą, jestem psychofanem Demetriousa Johnsona. Przeglądając Cohones, nie raz , nie dwa, pisaliście, że Myszka nieprawidłowo jest #1 p4p . Bo w starciu z ciężkim, by przegrał. Że walczy w wadze śmiesznej i różne takie jeszcze.

Celem tego tematu jest wskazanie na to, że mały , z pozoru niegroźny, może Was nie raz zaskoczyć i zadziwić.

Na początek kilka video w tej sprawie:


"Małe jest piękne"
 

Myszka

Jungle Fight
Middleweight
Widzę ,że moda na podejrzenia nadal ma się na tym forum bardzo dobrze :)
Jeśli kaczka41 ma 160 cm to dopiero można by zacząć się zastanawiać.
Nie, nie jestem nim.
 

tinc

UFC
Lightweight
Widzę ,że moda na podejrzenia nadal ma się na tym forum bardzo dobrze :)
Jeśli kaczka41 ma 160 cm to dopiero można by zacząć się zastanawiać.
Nie, nie jestem nim.

jestes gabarytow myszy? a moze mniejszy?
 

Born2kill

UFC
Heavyweight
Chyba nikomu ogarniętemu nie trzeba udowadniać, że bywały takie zestawienia, walki, różne rozstrzygnięcia. Każda ze stron ma swoje atuty, zależy jak zagrają w danym zestawieniu przeciw sobie. Ja jednak wolę walki sportowe, zbliżone warunki. Gdy decydują umiejętności i charakter.
 

Anonymous

NoLife FC
ze mniejszy gosc ma wieksze szanse spierdolic z palacego sie samochodu niz bydle, bo jest bardziej zwinny i moze wydostac sie przez wentylacje
No ale to w sumie prawda. Teraz juz rzadziej, ale jak swego czasu często po zb.balastowych czy paliwowych sie kręciłem, to kierwa kląłem na wzrost i posturę nie raz.
Co nie @Scurvol ? Przejebane miejsca czasem .
 

Born2kill

UFC
Heavyweight
No chyba, ze walka trwa 13 sekund, to się nie liczy:mamed:
Niektórzy tak mają, że wchodząc czy to w walkę czy w jakiś mecz innego sportu muszą się obić/ograć o dopiero pokazują na co ich stać. Znane przypadki. Więc też w sumie składowa charakteru. Ale jednak wola walki, agresja w walce, odporność to są dla mnie te cechy, które bardziej cenię. Walka zakończona tak szybko pozostawia zawsze niedosyt. Nie można odbierać wygranej wygranemu, ale wciąż jest to CZĘSTO wykorzystanie braku koncentracji rywala, będąc samemu mocno skoncentrowanym (skoro tak celnym). Nie jakieś większe udowodnienie bycia lepszym zawodnikiem MMA czy lepszym mentalnie fighterem, z większym duchem do walki/rywalizacji itd.:)
 

Masta

Vale Tudo
Open
Niektórzy tak mają, że wchodząc czy to w walkę czy w jakiś mecz innego sportu muszą się obić/ograć o dopiero pokazują na co ich stać. Znane przypadki. Więc też w sumie składowa charakteru. Ale jednak wola walki, agresja w walce, odporność to są dla mnie te cechy, które bardziej cenię. Walka zakończona tak szybko pozostawia zawsze niedosyt. Nie można odbierać wygranej wygranemu, ale wciąż jest to CZĘSTO wykorzystanie braku koncentracji rywala, będąc samemu mocno skoncentrowanym (skoro tak celnym). Nie jakieś większe udowodnienie bycia lepszym zawodnikiem MMA czy lepszym mentalnie fighterem, z większym duchem do walki/rywalizacji itd.:)
Całe mma. Dyspozycja dnia, pełne skupienie kiedy gra jest o najwyższe laury, a oglądają Cię miliony, jedna sekunda, jeden błąd moze zmienić wszystko. Nie ważne ile walka trwa, a szczególnie na poziomie mistrzowskim, bo oni nie są tam z przypadku.

Tu Aldo nie musiał wchodzić długo w walkę i jedyne co ludzie robili to doceniali majstersztyk. Oba przypadki to taki pokaz umiejętności. Nieprzypadkowe kolano i nieprzypadkowe lewy.
Aldo-Double-Knee.gif
 

Born2kill

UFC
Heavyweight
Całe mma. Dyspozycja dnia, pełne skupienie kiedy gra jest o najwyższe laury, a oglądają Cię miliony, jedna sekunda, jeden błąd moze zmienić wszystko. Nie ważne ile walka trwa, a szczególnie na poziomie mistrzowskim, bo oni nie są tam z przypadku.

Tu Aldo nie musiał wchodzić długo w walkę i jedyne co ludzie robili to doceniali majstersztyk. Oba przypadki to taki pokaz umiejętności. Nieprzypadkowe kolano i nieprzypadkowe lewy.
Aldo-Double-Knee.gif
Co Ty porównujesz :) Gdy dwóch gniewnych stara się wejść na szczyt i powrót hegemona dywizji po długiej przerwie z różnych powodów... Naprawdę aż dziwne, że trzeba to wskazywać, że to zupełnie dwie inne walki. Dwa inne Józki ;D I co, Cub to też jednostrzałowiec? Nadział się, jedna chwila, żaden pokaż wyższości, bo nie sądzę by sytuacja się mogła powtórzyć w ich 9 kolejnych walkach. Raczej mielibyśmy świetny pokaż walki...i o to chodzi. Jak ktoś czeka pół roku czy nawet dłużej na czyjąś walkę to nie po to by po paromiesięcznych przygotowaniach walka trwała pare sekund. Co innego jakby walczyli co tydzień czy częściej jak w wrestlingu ;) To nawet na jednaj gali mogliby kilka walk takich toczyć :D Spadam.
 

Masta

Vale Tudo
Open
Co Ty porównujesz :) Gdy dwóch gniewnych stara się wejść na szczyt i powrót hegemona dywizji po długiej przerwie z różnych powodów... Naprawdę aż dziwne, że trzeba to wskazywać, że to zupełnie dwie inne walki. Dwa inne Józki ;D I co, Cub to też jednostrzałowiec? Nadział się, jedna chwila, żaden pokaż wyższości, bo nie sądzę by sytuacja się mogła powtórzyć w ich 9 kolejnych walkach. Raczej mielibyśmy świetny pokaż walki...i o to chodzi. Jak ktoś czeka pół roku czy nawet dłużej na czyjąś walkę to nie po to by po paromiesięcznych przygotowaniach walka trwała pare sekund. Co innego jakby walczyli co tydzień czy częściej jak w wrestlingu ;) To nawet na jednaj gali mogliby kilka walk takich toczyć :D Spadam.
Tak wiem, Cub po tym jak zjadł potężne kolano pomyślał "phiii takei rzeczy to ja robię na Orliku ja mu jeszcze pokażę" Niestety już nie miał okazji.

Aldo jak płakał w szatni... pomyślał "a może by pierdolnąć tym wszystkim i otworzyć burgerownie?" I otworzył.

Nie istotne co Ty byś chciał i to co sądzisz, ze by się stało w kolejnych 9 walkach. Walka zaczyna się od gongu, a nie w momencie który Ty uznasz że już się zaczęła.
 

Born2kill

UFC
Heavyweight
Nie istotne co Ty byś chciał i to co sądzisz, ze by się stało w kolejnych 9 walkach. Walka zaczyna się od gongu, a nie w momencie który Ty uznasz że już się zaczęła.
Brniesz już w inny temat i przewracasz tak słowa jak chcesz.
Ja tylko zawsze chciałem by wygrywał lepszy w moim odczuciu przebiegu walki, żadnych przypadkowych nokautów czy decyzji. Wolę wypracowaną decyzję lub skończenie po walce. I ważne co ja uważam, bo ja komentuję to od swojej strony jak już pisałem. Na szczęście organizacje potrafią też dostrzegać różnice między jednym W, a innym W. Zależy jak walka wyglądała. I nie chodzi tu tylko o walki Aldo, do którego zacząłeś nawiązywać.
 

Gaara

Vale Tudo
Open
Brniesz już w inny temat i przewracasz tak słowa jak chcesz.
Ja tylko zawsze chciałem by wygrywał lepszy w moim odczuciu przebiegu walki, żadnych przypadkowych nokautów czy decyzji. Wolę wypracowaną decyzję lub skończenie po walce. I ważne co ja uważam, bo ja komentuję to od swojej strony jak już pisałem. Na szczęście organizacje potrafią też dostrzegać różnice między jednym W, a innym W. Zależy jak walka wyglądała. I nie chodzi tu tylko o walki Aldo, do którego zacząłeś nawiązywać.
Czy to były przypadkowe nokauty i nie wygrali lepsi zawodnicy tamtego wieczoru?
aldo moze przypadkiem znokautowal cuba, ale conor zrobilby to samo z aldo w kazdej walce, bo ma zelazne piesci i tylko dobrze dla zdrowia jose, ze krul przeszedl do lekkiej niszczyc tych konusow
 

rado1948

Legacy FC
Featherweight
No ale to w sumie prawda. Teraz juz rzadziej, ale jak swego czasu często po zb.balastowych czy paliwowych sie kręciłem, to kierwa kląłem na wzrost i posturę nie raz.
Co nie @Scurvol ? Przejebane miejsca czasem .
Panie teraz czekaj aż będziesz miał smutną przyjemność wejść na krypy budowane przez chinoli, trzeba jakiegoś małego ze statkiem kupić bo nikt filtrów nie może wymienić, trzeba połowę rurociągów demontować
 
Top