Mój prezydent 2025

Kto zostanie prezydentem Polski w 2025?

  • Trzaskowski

    Votes: 32 17.2%
  • Nawrocki

    Votes: 33 17.7%
  • Mentzen

    Votes: 42 22.6%
  • Braun

    Votes: 41 22.0%
  • Hołownia

    Votes: 3 1.6%
  • @halibut

    Votes: 35 18.8%

  • Total voters
    186
  • Poll closed .
656-to-bedzie-ciezki-wybor.jpg
 
Strasznie słabe jest to ze konfa jako zlepek ludzi jest tak krucha patrząc na jej głównych przedstawicieli.

Kurwin smieszkuje ale to i tak nie groźny dziadeczek, to co Braun odjebał niestety już podkopuje mocno konfe jako partie.

Sam ma zerowe szanse w wyborach ale jednak dzielić głosy będzie, na debacie też zamiast trzymać z memcenem to grał osobno.
 
Strasznie słabe jest to ze konfa jako zlepek ludzi jest tak krucha patrząc na jej głównych przedstawicieli.

Kurwin smieszkuje ale to i tak nie groźny dziadeczek, to co Braun odjebał niestety już podkopuje mocno konfe jako partie.

Sam ma zerowe szanse w wyborach ale jednak dzielić głosy będzie, na debacie też zamiast trzymać z memcenem to grał osobno.
Typowa prawica w Polsce, od lat tak jest. Zamiast działać razem przeciwko tym antypolskim kurwom i złodziejom, to wolą się jeszcze między sobą napierdalac.
 
Strasznie słabe jest to ze konfa jako zlepek ludzi jest tak krucha patrząc na jej głównych przedstawicieli.

Kurwin smieszkuje ale to i tak nie groźny dziadeczek, to co Braun odjebał niestety już podkopuje mocno konfe jako partie.

Sam ma zerowe szanse w wyborach ale jednak dzielić głosy będzie, na debacie też zamiast trzymać z memcenem to grał osobno.
Prywata najważniejsza, aby kasa leciała
 
Strasznie słabe jest to ze konfa jako zlepek ludzi jest tak krucha patrząc na jej głównych przedstawicieli.

Kurwin smieszkuje ale to i tak nie groźny dziadeczek, to co Braun odjebał niestety już podkopuje mocno konfe jako partie.

Sam ma zerowe szanse w wyborach ale jednak dzielić głosy będzie, na debacie też zamiast trzymać z memcenem to grał osobno.
W ogóle nie kupuje takiego pierdolenia, że ma zerowe szanse.
Ja mam zerowe szanse, bo siłą rzeczy w wyborach nie startuje.
Już Duda miał być zjedzony i przetrawiony przy konfrontacji z Komorowskim, jak się skończyło wszyscy dobrze wiemy.
Zdecydowanie za łatwo i bez większej refleksji przyszedł Ci ten komentarz, jednak z ogólnym przekazem o stanie prawicy u nas jestem w stanie się zgodzić.
 
W ogóle nie kupuje takiego pierdolenia, że ma zerowe szanse.
Ja mam zerowe szanse, bo siłą rzeczy w wyborach nie startuje.
Już Duda miał być zjedzony i przetrawiony przy konfrontacji z Komorowskim, jak się skończyło wszyscy dobrze wiemy.
Zdecydowanie za łatwo i bez większej refleksji przyszedł Ci ten komentarz, jednak z ogólnym przekazem o stanie prawicy u nas jestem w stanie się zgodzić.
Tyle ze duda startował z ramienia dominującej partii a nie był kontrowersyjnym 'wygnańcem' z partii ze środka sondaży.

Tak ma zerowe szanse, bedzie super jak wyprzedzi hołownie i nie trzeba być poliglotą by zdawać sobie z tego sprawę. Pierdolenia nie stwierdzono.

To co odpierdala ten człowiek podkopuje szanse prawicy na drugą turę, te kilka % zapewne przeważy szalę i w drugiej turze zobaczymy pisowskiego pachoła zamiast memcena.

Jak będziecie potem narzekać że znowu wygrali tamci to warto pomyśleć nie dlaczego oni wygrali tylko dlaczego my przegraliśmy .

Wolę Brauna niz Memcena ale staram sie myśleć racjonalnie i wiem że głos na Brauna który odpierdala prywatę naszym kosztem to głos po części zmarnowany, zgodny ideologicznie z nami głos który ostatecznie sprawi ze wygra partia ideologicznie dla nas najgorsza. Ot taki paradoks
 
Last edited:
Tyle ze duda startował z ramienia dominującej partii a nie był kontrowersyjnym 'wygnańcem' z partii ze środka sondaży.
Podałem Ci przykład, w którym zachodziło dokładnie takie samo pierdolenie odnośnie zwycięstwa (mimo wsparcia silnego partyjnego ramienia, jak sam słusznie zauważyłeś)
Tak ma zerowe szanse, bedzie super jak wyprzedzi hołownie i nie trzeba być poliglotą by zdawać sobie z tego sprawę. Pierdolenia nie stwierdzono.
A co, kolega Cię po plecach smyrnął w ramach uznania, że sam sobie piątki teraz zbijasz? Bo ja tutaj dostrzegam oczywisty fakt pierdolenia z pozycji lokalnego, wiejskiego wieszcza.
Po co ta wzmianka o nie byciu poliglotą?
To co odpierdala ten człowiek podkopuje szanse prawicy na drugą turę, te kilka % zapewne przeważy szalę i w drugiej turze zobaczymy pisowskiego pachoła zamiast memcena.
Gdybanie, to wszystko Twoje predykcje.
Nie dopuszczasz do siebie myśli, że wyniki głosowania nie będą się pokrywały z sondażami.
Jak będziecie potem narzekać że znowu wygrali tamci to warto pomyśleć nie dlaczego oni wygrali tylko dlaczego my przegraliśmy .
Tego nawet nie zamierzam komentować poza dwoma zdaniami.
Każdy kto żyje tutaj jakiś czas, dokładnie wie czemu ten system wygląda do tej pory jak wygląda. Zmiany są potrzebne na poziomie konstytucyjnym.
Wolę Brauna niz Memcena ale staram sie myśleć racjonalnie i wiem że głos na Brauna który odpierdala prywatę naszym kosztem to głos po części zmarnowany, zgodny ideologicznie z nami głos który ostatecznie sprawi ze wygra partia ideologicznie dla nas najgorsza. Ot taki paradoks
Skoro wolisz jednego kandydata od drugiego, to Ty potem nie miej pretensji do całego świata, że wyszło kurwa jak wyszło, bo 1mln. osób mogło pomyśleć podobnie do Ciebie i zagłosowało na kogoś innego (w twoim przypadku też kandydat prawicy, ale ilu z tego wymyślonego 1mln. wybierze kogoś, kto według nich ma większe szanse?) I to wszystko dlatego, że dało się zdominować narracji sondażowej.
Sami się wpędzacie w ten paradoks.
Głosuje sercem w pierwszej turze i liczę na podobne zachowanie rodaków w nadchodzących wyborach.
 
Podałem Ci przykład, w którym zachodziło dokładnie takie samo pierdolenie odnośnie zwycięstwa (mimo wsparcia silnego partyjnego ramienia, jak sam słusznie zauważyłeś)

A co, kolega Cię po plecach smyrnął w ramach uznania, że sam sobie piątki teraz zbijasz? Bo ja tutaj dostrzegam oczywisty fakt pierdolenia z pozycji lokalnego, wiejskiego wieszcza.
Po co ta wzmianka o nie byciu poliglotą?

Gdybanie, to wszystko Twoje predykcje.
Nie dopuszczasz do siebie myśli, że wyniki głosowania nie będą się pokrywały z sondażami.

Tego nawet nie zamierzam komentować poza dwoma zdaniami.
Każdy kto żyje tutaj jakiś czas, dokładnie wie czemu ten system wygląda do tej pory jak wygląda. Zmiany są potrzebne na poziomie konstytucyjnym.

Skoro wolisz jednego kandydata od drugiego, to Ty potem nie miej pretensji do całego świata, że wyszło kurwa jak wyszło, bo 1mln. osób mogło pomyśleć podobnie do Ciebie i zagłosowało na kogoś innego (w twoim przypadku też kandydat prawicy, ale ilu z tego wymyślonego 1mln. wybierze kogoś, kto według nich ma większe szanse?) I to wszystko dlatego, że dało się zdominować narracji sondażowej.
Sami się wpędzacie w ten paradoks.
Głosuje sercem w pierwszej turze i liczę na podobne zachowanie rodaków w nadchodzących wyborach.
Zluzuj gumę to raz :korwinlaugh: a dwa to na prawdę myślisz ze Braun zdobędzie więcej niż 5-10%, tak szczerze napisz na podsumowanie tej wymiany zdań.

Poliglota to mi słownik wjebał wyraz, miało być politolog :boystop:
 
Zluzuj gumę to raz :korwinlaugh: a dwa to na prawdę myślisz ze Braun zdobędzie więcej niż 5-10%, tak szczerze napisz na podsumowanie tej wymiany zdań.
Tak szczerze, to tak.
Po debacie w pon. i afterze w kanale zero widze ilu ludzi się do niego przekonało i chyba po prostu go posłuchało w końcu.
Ehhh do czego to doszło, że jednym z marzeń jest posiadanie prezydenta patrioty... To przecież powinien być standard, niejako wyznacznik tego urzędu.
 
Umie się bić, nosi pralkę, zna wielu ludzi z ciemnej strony
A Rafauu? Wpierdala soje, żydowskie latte ze Starbucksa i najpewniej dostałby wpierdol od jakiegoś Incela, konioklepa bez kondycji, takiego lewego prezydenta nie chcemy
Prawdopodobnie jedyny silny, który by skasował Putina jednym celnym lewym prostym
 
Back
Top