La cage

Dretwy, przewidywalny, gra aktorska nie istnieje. Do tego glupota bije z ekranu az oczy bolą
 
Last edited:
Zrealizowany ok, ale fabuła prosta jak budowa cepa, aktorsko też słabo. Główny bohater mocno mnie irytował a jego przeciwnik to taki Denis Załęcki w ciemniejszym wydaniu :neildegrassewhoa:

Dretwy, przewidywalny, gra aktorska nie istnieje. Do tego glupota bije z ekranu az oczy bolą
To wypisz wymaluj KSW, a wy się aktorów czepiacie, że wiernie odwzorowali poziom rozgarnięcia przeciętnego zawodnika MMA :beczka:
 
Back
Top