Książki

Co prawda Franka i Homera mam w innych wydaniach ale nie mogłem się powstrzymać :tellmemore:



 
Co prawda Franka i Homera mam w innych wydaniach ale nie mogłem się powstrzymać :tellmemore:



Zastanawiałem się nad tym właśnie zielonym, ale wybrałem koniec końców tego od Netflix, ale jeszcze jest w folii.
Masz już fizycznie czy zamówiłeś?
Ok widzę zamówiłeś xd
 
chciałem jej ograniczyć dostęp do ekranu i żeby miała kontakt z normalnymi książkami.
Ale będę musiał to rozważyć bo w tym tempie to miejsca jak w pokoju zabraknie.:boystop:
Kto to widział żeby dziecko książki czytało zamiast w robloxa pograć czy jakieś brainroty pooglądać :no no:
 
Ziemia Obiecana, piękna to była książka :antonio:

Tyle prawdy w niej zawarte, wspaniałe to uczucie kiedy czytasz przemyślenia wielkiego umysłu z przed ponad 100 lat i twoje własne przemyślenia i obserwacje pokrywają się z tym co czytasz :redford:

Pan Myszkowski to jakbym ja był, mimo że mało go to wielką sympatią darzyłem każde jego pojawienie się i to co mówił, jakby mi prosto z serca płynęły jego słowa :beczka:

Co prawda, za dużo polskiej literatury nie mam na koncie więc ranking byłoby trudno stworzyć, ale zdecydowanie drugie miejsce, zaraz po Ogniem i Mieczem.

:conorsalute:
 
Ziemię obiecaną sprawdzę skoro twierdzisz że warto
Tylko nie spodziewaj się strzelanin i pościgów :awesome:

Pięknie ujęta różnica w naturze Polaków, a np. Żydów, ciężko się kłócić z takim przedstawieniem sprawy :lol:

To się wręcz czuje w kościach... jeśli jest się Polakiem :mamed:

Aż ciężko mi uwierzyć, że to jest w kanonie lektur szkolnych, od razu widać, że nikt tam w ministerstwie tych lektur nie czyta albo nie czyta ze zrozumieniem, bo gdyby ktoś przeczytał to zaraz by to skasowali, a Reymonta przeczołgali. Jakieś potężne niedopatrzenie lub glicz w matrixie :beczka:
 
Tylko nie spodziewaj się strzelanin i pościgów :awesome:
Tym lepiej
Pięknie ujęta różnica w naturze Polaków, a np. Żydów, ciężko się kłócić z takim przedstawieniem sprawy :lol:

To się wręcz czuje w kościach... jeśli jest się Polakiem :mamed:

Aż ciężko mi uwierzyć, że to jest w kanonie lektur szkolnych, od razu widać, że nikt tam w ministerstwie tych lektur nie czyta albo nie czyta ze zrozumieniem, bo gdyby ktoś przeczytał to zaraz by to skasowali, a Reymonta przeczołgali. Jakieś potężne niedopatrzenie lub glicz w matrixie :beczka:
Zaciekawiłeś, jak uda się odkopać trochę z listy książek na ten rok to pewnie sięgnę
 
Back
Top