W czym jesteśmy tacy niepodobni? Serio pytam. Nie wiem, o to, że pijanych jest więcej, patusow, jak u nas lata temu? Szczerze mówiąc to to akurat nas łączy.
Religia? I tu i tam chrześcijaństwo, i podobne, luźne podejście. Zwyczaje świąteczne? Może wychowanie dzieci? Bardziej lub mniej bezstresowo wychowują?
Tylko mi nie pisz, że Ukraińcy są obcy kulturowo bo jak kupują bułki to mówią "poproszę bułki" bez dodania "dziękuję za pomocą jaka nam ofiarujecie", czy za te szerokopojeta "roszczeniowość". To trochę naciągane w skazywaniu różnic kulturowych, bo więcej już znajdziesz wtedy między Polakami a Czechami, Niemcami czy Norwegami.