Konflikt Rosja-Ukraina

Jak chcesz komuś przypieprzyć to kij się zawsze znajdzie. Można przytaczać przykłady złodziejstwa albo pijaństwa Ukraińców, jak tego potrzebujemy pod tezę, a można też sielankowej integracji i niezwykłych przyjaźni, jeśli teza jest inna. Ani jedno, ani drugie nie jest prawdą, świat jest bardziej skomplikowany niż się wydaje.

Chciałbym się kiedyś dowiedzieć jaka jest skala inspirowania przekazu przez obce służby, i jak bardzo w związku z tym jesteśmy zmanipulowani.
Tego nie dowiesz się nigdy. Tak samo jak nigdy nie dowiesz się ilu ruskich szpionow wjechało na szuszfolskich papierach i ilu Ukrów robi dla rusa.
 

"Dane niemieckiego Centralnego Rejestru Cudzoziemców nie pozostawiają wątpliwości – Niemcy przyjęły 1 081 457 uchodźców z Ukrainy. W Polsce jest ich obecnie o 150 tys. mniej."

Badanie potwierdziło, że aż 80 proc. uchodźców to kobiety, 77 proc. z nich przyjechało do Niemiec bez partnera i aż 72 proc. ma wyższe wykształcenie. I tylko co piąty przybysz twierdził, że o wyborze Niemiec zdecydował przypadek. Pozostałe powody – oprócz obecności kogoś z rodziny lub znajomych, to: poszanowanie praw człowieka (29 proc.), system opieki społecznej (22 proc.), system edukacji (12 proc.), kultura przyjazna dla imigrantów (12 proc.) i silna gospodarka (10 proc.).

Z wiosennej edycji badania, które zostało zlecone w znacznej mierze ze względu na analizy dotyczące niemieckiego rynku pracy, wynika, że 18 proc. uchodźców z Ukrainy pracuje, ale to tylko 1 proc. więcej niż według danych z zeszłego roku. Jednocześnie dwie trzecie Ukraińców, którzy dotarli do Niemiec po wybuchu wojny, deklaruje, że w najbliższym możliwym czasie chce zacząć pracować."
W końcu araby będą miały co dmuchać.
Ale grube z różowymi włosami odszczepy lewackie się wkurwią.
 

"Dane niemieckiego Centralnego Rejestru Cudzoziemców nie pozostawiają wątpliwości – Niemcy przyjęły 1 081 457 uchodźców z Ukrainy. W Polsce jest ich obecnie o 150 tys. mniej."

Badanie potwierdziło, że aż 80 proc. uchodźców to kobiety, 77 proc. z nich przyjechało do Niemiec bez partnera i aż 72 proc. ma wyższe wykształcenie. I tylko co piąty przybysz twierdził, że o wyborze Niemiec zdecydował przypadek. Pozostałe powody – oprócz obecności kogoś z rodziny lub znajomych, to: poszanowanie praw człowieka (29 proc.), system opieki społecznej (22 proc.), system edukacji (12 proc.), kultura przyjazna dla imigrantów (12 proc.) i silna gospodarka (10 proc.).

Z wiosennej edycji badania, które zostało zlecone w znacznej mierze ze względu na analizy dotyczące niemieckiego rynku pracy, wynika, że 18 proc. uchodźców z Ukrainy pracuje, ale to tylko 1 proc. więcej niż według danych z zeszłego roku. Jednocześnie dwie trzecie Ukraińców, którzy dotarli do Niemiec po wybuchu wojny, deklaruje, że w najbliższym możliwym czasie chce zacząć pracować."

No to chyba dobrze, nie?

Są Niemców nie u nas.

:fjedzia:
 
Sponsorują tych którzy zostają

:fjedzia:

Osobiście jestem przeciw sponsorowaniu zdrowych ludzi, czy to z polskim czy z ukraińskim paszportem.
bardzo, bardzo źle!


Pracodawcy załamują ręce. Bo za miskę ryżu nie będzie miał kto pracować. To już trzeci artykuł, biadolący o tym na dużym portalu/gazecie na jaki trafiłem w ostatnich kilku dniach.
 
bardzo, bardzo źle!


Pracodawcy załamują ręce. Bo za miskę ryżu nie będzie miał kto pracować. To już trzeci artykuł, biadolący o tym na dużym portalu/gazecie na jaki trafiłem w ostatnich kilku dniach.

To znaczy że polski business alias januszex jest za słaby na Ukraińców jak był za słaby na Polaków i zostają tylko pracownicy z Bangladeszu itp zatrudniani przez agencje pracy


:fjedzia:
 
bardzo, bardzo źle!


Pracodawcy załamują ręce. Bo za miskę ryżu nie będzie miał kto pracować. To już trzeci artykuł, biadolący o tym na dużym portalu/gazecie na jaki trafiłem w ostatnich kilku dniach.
Na Gazeciane opowieści trzeba brać poprawkę. Swego czasu, nawet ich wierna społeczność śmiała się w komentarzach, jak próbowali wciskać ludziom kity, że Polacy uczą się Ukraińskiego na potęgę. Języka, który robi z mózgiem coś cudownego :D

Pomimo całej sympatii dla uchodźców z Ukrainy, ten artykuł to tępa propaganda, rodem z ruskich mediów.

Coś niesamowitego to dzieje się z redaktorami wyborczej, cześć z nich odkryła miesiąc temu, że istnieje taki kraj jak Ukraina, a teraz mają orgazm bo odkryli, że piszą tam cyrylicą, strach pomyśleć co odkryją za miesiąc...


Komentarze na Wyborczej mogą wrzucać jedynie ludzie posiadający wykupioną subskrypcję, więc odpadają tekściki o trollaach i onucach.

 
Last edited:
To znaczy że polski business alias januszex jest za słaby na Ukraińców jak był za słaby na Polaków i zostają tylko pracownicy z Bangladeszu itp zatrudniani przez agencje pracy


:fjedzia:
To znaczy, że będzie jeszcze większa presja płacowa, i w końcu dogonimy Niemcy, niestety na razie tylko w cenach towarów i usług. Pozornie wygląda to dobrze z punktu widzenia pracownika, bo zapowiada większe wynagrodzenia, jednak przy polskich, pozapłacowych kosztach pracy, ceny wlecą w kosmos. Jeśli kolejne rządy nie zwiększą konkurencyjności gospodarki, nie zmniejszą kosztów działalności Januszexów to przyszłość nie będzie różowa. Już dzisiaj człowiek pracujący za średnią krajową boi się wezwać do domu hydraulika, a nic nie zapowiada tego, że będzie lepiej.
 
Na Gazeciane opowieści trzeba brać poprawkę. Swego czasu, nawet ich wierna społeczność śmiała się w komentarzach, jak próbowali wciskać ludziom kity, że Polacy uczą się Ukraińskiego na potęgę. Języka, który robi z mózgiem coś cudownego :D

Pomimo całej sympatii dla uchodźców z Ukrainy, ten artykuł to tępa propaganda, rodem z ruskich mediów.

Coś niesamowitego to dzieje się z redaktorami wyborczej, cześć z nich odkryła miesiąc temu, że istnieje taki kraj jak Ukraina, a teraz mają orgazm bo odkryli, że piszą tam cyrylicą, strach pomyśleć co odkryją za miesiąc...


Komentarze na Wyborczej mogą wrzucać jedynie ludzie posiadający wykupioną subskrypcję, więc odpadają tekściki o trollaach i onucach.

Tyle, że to -- jakbyś uważnie śledził wątek i to co napisałem w komentarzu -- trzeci artykuł na ten temat. I to tylko trzeci, który ja zarejestrowałem. Pisała już o tym też Rzeczypospolita czy polityka. Nie tylko media agory.

Teraz widzę, że dzisiaj napisał o tym Wprost, a kilka dni temu money.pl
 
Niesamowity przypadek
1692811300147.png
 
Back
Top