Można się śmiać, ale propagandową papkę samozwańczych wolnych mediów i TVPiS, łykają miliony lemingowych baranów w naszym kraju, dlatego jakiekolwiek info nt wkręcenia Polski w tę wojnę, przyjmują z uśmiechem na twarzy. Głupi Rusek w zardzewiałym czołgu z zardzewiałym karabinem w ręku, przestraszony przyszły dezereter, pijak, narkoman i złodziej kibli, bardzo łatwy do pokonania. Małe piwko dla polskiej armii. Żaden leming, nie zada sobie pytania; jakim cudem ta rzekoma żołnierska patologia, skutecznie odpiera ataki Ukraińców, zadając im przy okazji poważne straty?
Miało nie być czołgów, miało brakować amunicji, a procesory do produkcji bardziej zaawansowanej broni mieli wyciągać z pralek do prania. Ruska gospodarka na skraju bankructwa, ludzie na ulicach, rewolucja, Putin nadziany na pal jak Azja Tuhajbejowicz Ewentualnie odstrzelony przez oligarchów, albo sprowadzony pod ziemię przez jedną ze śmiertelnych chorób. Od Parkinsona, po kilka nowotworów, a skończywszy na kilku wodogłowiach. Każdy, kto wątpił w te brednie, ten z urzędu ruska onuca.