Konflikt Rosja-Ukraina

Ja tylko wiem,że Rosja jest za słaba na walkę z NATO więc jesteśmy chronieni.
Ale i tak musimy wspierać ukrów bo chronią nas przed ruskimi.:brainoverload:

Między innymi Rosja jest za słaba na walkę z NATO przez to, że wspieramy Ukrainę. Ale może być silniejsza gdy wybuchnie wojna z Chinami i Europa zostanie z mniejszą pomocą z USA. I na to trzeba się zbroić, na to trzeba osłabiać Rosję.

I od początku podkreśla się, że chodzi o osłabienie jej na długie lata, a ty piszesz tylko o tu i teraz. Jak zwykle, projekcje masz.
 
Nie wiem. Musiałbyś się miediediewa pytać co ma ma myśli mówiąc, że Polska to naturalny teren Rosji, wpływów rosyjskich czy co oznacza oficjalne rzadanie pod groźba byśmy opuścili NATO.
To jak nie wiesz to skończ pierdolić i siać populizm. A strefą wpływów zawsze czyjaś będziemy z uwagi na nasze strategiczne położenie.

Cofnięcie granic NATO było tak samo realne jak wejście wagnerowców w posiadanie broni jądrowej, także skończ się ośmieszać. Poza tym to ten postulat jest już od jakiegoś czasu nieaktualny.
 
To jak nie wiesz to skończ pierdolić i siać populizm. A strefą wpływów zawsze czyjaś będziemy z uwagi na nasze strategiczne położenie.

Cofnięcie granic NATO było tak samo realne jak wejście wagnerowców w posiadanie broni jądrowej, także skończ się ośmieszać. Poza tym to ten postulat jest już od jakiegoś czasu nieaktualny.

No w przypadku Rosji bez sensu jest mówić o tu i teraz bo przecież Rosja tu i teraz nie może mieć nawet w planach atakowania Polski, więc i twoje pytanie było zbędne.
 
I dlatego oddajemy im cały sprzęt, :rofl: lol


I dlatego się zbroimy na czasy kiedy taki atak będzie możliwy, a kiedy większość tego sprzętu który oddajemy i tak prawdopodobnie nie miałby dużego znaczenia.

Ale co ja tam wiem. To ty jesteś ekspertem od socjologii, asymilacji, geopolityki, wojskowości, i twoje zdanie jest faktem a innych opinia to "gówno".

No masz mentalność w dyskusji gimnazjalisty, już się nie zmienisz.
 
I dlatego się zbroimy na czasy kiedy taki atak będzie możliwy, a kiedy większość tego sprzętu który oddajemy i tak prawdopodobnie nie miałby dużego znaczenia.
o ty jesteś ekspertem od socjologii, asymilacji, geopolityki, wojskowości
I kto tu struga eksperta od wszystkiego.
a innych opinia to "gówno".
Tylko twoja.
No masz mentalność w dyskusji gimnazjalisty, już się nie zmienisz.
Patrząc po twojej pisowni i zdolnościach logicznych nawet tej szkoły nie skonczyłeś

Eot przygłupie.
 
W chorobę bezobjawową uwierzyli to nie uwierzą w zagrożenie ze strony ruskich?
:beczka:
No te argumenty są tak kulawe, że aż infantylne. Armię musimy mieć jako warunek odstraszania, ale typowi się wydaje, że gra w Cywilizacje i jedno państwo może najechać drugie bez powodu na zasadzie „bo tak” albo niechcący mi się kliknęło. Zero punktu zapalnego typu prześladowane mniejszości, które w Polsce nie są problemem, temat Królewca itp. Tak im się może upierdoli najechać Polskę więc na w razie czego gacie w dół i oddajmy wszystko upadlanie, bo oni muszą.
 
No te argumenty są tak kulawe, że aż infantylne. Armię musimy mieć jako warunek odstraszania, ale typowi się wydaje, że gra w Cywilizacje i jedno państwo może najechać drugie bez powodu na zasadzie „bo tak” albo niechcący mi się kliknęło. Zero punktu zapalnego typu prześladowane mniejszości, które w Polsce nie są problemem, temat Królewca itp. Tak im się może upierdoli najechać Polskę więc na w razie czego gacie w dół i oddajmy wszystko upadlanie, bo oni muszą.


A jaki typ tak twierdzi? Wolski, bartosiak?
 
Ponawiam pytanie. :tellmemore:
Jesli bawic sie w takie pisanie scenariuszy patykiem to np gdyby juz uzyskali z ukrow mase surowcow ktore tam czekaja na wydobycie i ruszyli dalej gospodarczo to przy ewentualnej wojnie usa vs chiny za lat X, mozna by bylo spodziewac sie rozpierdolu w europie bo bez usa bylibysmy w dupie.

Tyle ze tak mozna teoretyzowac w nieskończoność. By napasc inne panstwo to powod sie znajduje w 15 minut. Akurat patrzac po wydarzeniach ostatnich lat nie jest to specjalnie trudne patrzac z perspektywy mocarstwa
 
Jesli bawic sie w takie pisanie scenariuszy patykiem to np gdyby juz uzyskali z ukrow mase surowcow ktore tam czekaja na wydobycie i ruszyli dalej gospodarczo to przy ewentualnej wojnie usa vs chiny za lat X, mozna by bylo spodziewac sie rozpierdolu w europie bo bez usa bylibysmy w dupie.

Tyle ze tak mozna teoretyzowac w nieskończoność. By napasc inne panstwo to powod sie znajduje w 15 minut. Akurat patrzac po wydarzeniach ostatnich lat nie jest to specjalnie trudne patrzac z perspektywy mocarstwa


USA napadało wiele państw nie mając żadnych roszczeń terytorialnych.
 
No i jak to ma się do Polski? Istnieje tu jakiś wyimaginowany terroryzm, podziemne państwo islamskie, broń masowego rażenia zagrażająca sojusznikom USA?
 
No i jak to ma się do Polski? Istnieje tu jakiś wyimaginowany terroryzm, podziemne państwo islamskie, broń masowego rażenia zagrażająca sojusznikom USA?

Jakby chcieli to by Rosja też znalazła wyimaginowany terroryzm, broń atomową i inne rzeczy zagrażające Rosji. Co za różnica, jak to tylko propaganda, oficjalne powody do wojny?
 
To niech najpierw coś takiego względem nas zredagują. Nie trzeba będzie nakręcać spirali strachu i usprawiedliwiać obecnej, poddańczej postawy względem naszego sąsiada, bo może Rosji się zachce nas najechać.
 
To niech najpierw coś takiego względem nas zredagują. Nie trzeba będzie nakręcać spirali strachu i usprawiedliwiać obecnej, poddańczej postawy względem naszego sąsiada, bo może Rosji się zachce nas najechać.


Ludzie są zbyt głupi, i nie rozumieli by, że trzeba było zbroić Ukrainę podając prawdę. Co ich obchodzi jakaś odleglejsze przyszłość czy wojna z Chinami która może będzie a może nie.
Widać to po forum. Poza tym- już względem nas redagowali, i to oficjalnie, ale zbagatelizowałes to.
 
Back
Top