Konflikt Rosja-Ukraina



Czego nie kumasz?
Tej słabości?
No najprawdopodobniej wiedzieli o wizycie i musieli się zgodzić na brak reakcji militarnej w stronę Bidena. To pokazuje jak są schyleni przed strachem przed Ameryka i nie mogą zrobić nic co mogłoby dac powód Ameryce do większej ingerencji na Ukrainie.
 
Mu chyba chodzi o to, ze stoi pod kijowem ta kolumna 30km od marca ale jest Biden w Kijowie i sie boją zaatakować.
Do Kijowa to sobie ludzie jezdza na wycieczki juz generalnie ale huj tam xd


I mimo tych wycieczek po kilka razy w miesiącu atakują rakietami. Oczywiście, że Biden jest niezagrozony- tam gdzie jest, żadna rakieta nie jest w stanie dolecieć, OPL jest skupione na tych miejscach, a precyzyjny atak się przygotowuje długi czas.
Chodzi o sam fakt, że ruscy nie mogą nie c zrobić, nawet demonstracyjnego ataku w okolice Kijowa. A gdyby zrobili atak, i nie dałbym żadnego efektu, to też działałoby to upokazajaco dla Rosji. Nie mówiąc o daniu casus Belli dla USA.
Więc dlatego ten wyjazd to majstersztyk i postawił Rosję w pewnym wizerunkowym szach mat
 
Last edited:
Czego nie kumasz?
Tej słabości?
No najprawdopodobniej wiedzieli o wizycie i musieli się zgodzić na brak reakcji militarnej w stronę Bidena. To pokazuje jak są schyleni przed strachem przed Ameryka i nie mogą zrobić nic co mogłoby dac powód Ameryce do większej ingerencji na Ukrainie.
Przeciez rosja zostala poinformowana o wizycie Joe u komika. Zwykle dyplomatyczne postepowanie.

Jakby chcieli pokazac sile to wedlug Ciebie mieliby walic do Bidena rakietami? Tak sie juz nie robi od bardzo wielu lat, chyba ze sie jest organizacja terrorystyczna.

Wizyta Putina na Bialorusi byla slaboscia USA/Ukrainy? Przeciez mogli walic rakietami.

Fajna zagrywka PR'owa, Dziadzio Joe pochodzil z komikiem ktory jest ubrany w ta sama bluze od poczatku wojny, ale czy to slabosc? To ze ameryka rosji sie nie boi tak jak zakładaliśmy przez lata mozna bylo zobaczyc juz kilka razy w ciagu tego konfliktu, ale wizyty dyplomatyczne w celach PRowych to pikus przy dostawach sprzetu itd
 
Mr. President w Kijowie, a tutaj cisza?!
:travolta:
UpSo8BKjLDPLfzbZppOJakxjUBT9Qa8w.png
 
Przeciez rosja zostala poinformowana o wizycie Joe u komika. Zwykle dyplomatyczne postepowanie.

Jakby chcieli pokazac sile to wedlug Ciebie mieliby walic do Bidena rakietami? Tak sie juz nie robi od bardzo wielu lat, chyba ze sie jest organizacja terrorystyczna.

Wizyta Putina na Bialorusi byla slaboscia USA/Ukrainy? Przeciez mogli walic rakietami.

Fajna zagrywka PR'owa, Dziadzio Joe pochodzil z komikiem ktory jest ubrany w ta sama bluze od poczatku wojny, ale czy to slabosc? To ze ameryka rosji sie nie boi tak jak zakładaliśmy przez lata mozna bylo zobaczyc juz kilka razy w ciagu tego konfliktu, ale wizyty dyplomatyczne w celach PRowych to pikus przy dostawach sprzetu itd


Porównanie z Białorusią miałoby sens gdyby na Białorusi była wojna i USA robiło tam regularne ataki rakietowe.

Porównanie byłoby dobre gdyby Putin zrobił podróż do anektowanych terenów. Ale tego nie zrobi bo wie że Ukraina/USA będzie wtedy w niego walić, a nie zesra się jak Putin dziś.


Przeczytaj moja ostatnia wypowiedź, są tam odpowiedzi na resztę rzeczy.
 
Porównanie z Białorusią miałoby sens gdyby na Białorusi była wojna i USA robiło tam regularne ataki rakietowe.

Porównanie byłoby dobre gdyby Putin zrobił podróż do anektowanych terenów. Ale tego nie zrobi bo wie że Ukraina/USA będzie wtedy w niego walić, a nie zesra się jak Putin dziś.


Przeczytaj moja ostatnia wypowiedź, są tam odpowiedzi na resztę rzeczy
Z pewnością USA ktore nie chce dac ukrom sprzetu dalekiego zasiegu dzieki ktoremu mogliby walic nawet i w Moskwę czy chociaz bardziej w glab rosji, waliliby w Putina rakietami gdyby ten przyjechal na ukraine :frankapprove: no ok.
 
Z pewnością USA ktore nie chce dac ukrom sprzetu dalekiego zasiegu dzieki ktoremu mogliby walic nawet i w Moskwę czy chociaz bardziej w glab rosji, waliliby w Putina rakietami gdyby ten przyjechal na ukraine :frankapprove: no ok.
Niesamowite co propaganda potrafi zrobić ludziom w głowach, nie? :confused:
 
Z pewnością USA ktore nie chce dac ukrom sprzetu dalekiego zasiegu dzieki ktoremu mogliby walic nawet i w Moskwę czy chociaz bardziej w glab rosji, waliliby w Putina rakietami gdyby ten przyjechal na ukraine :frankapprove: no ok.


Myślisz że Ukraińcy nie waliliby w Putina gdyby ten przyjechał na Ukrainę? Więc czemu nie przyjedzie, skoro ma tam już swoje ziemię anektowane? Ba, twierdził że jak Ukraina zaatakuje Rosję, to Rosja użyje atomówek. I co? Ukraina atakuje Rosję, zajmuje "rosyjskie" ziemię, i nic.

Może chciał przyjechać ale USA i Ukraina nie zgodziły się na zawieszenie broni, jak Rosja na dzisiejszy przyjazd?
 

Myślisz że Ukraińcy nie waliliby w Putina gdyby ten przyjechał na Ukrainę? Więc czemu nie przyjedzie, skoro ma tam już swoje ziemię anektowane? Ba, twierdził że jak Ukraina zaatakuje Rosję, to Rosja użyje atomówek. I co? Ukraina atakuje Rosję, zajmuje "rosyjskie" ziemię, i nic.

Może chciał przyjechać ale USA i Ukraina nie zgodziły się na zawieszenie broni, jak Rosja na dzisiejszy przyjazd?
Jakby Biden powiedzial, ze maja nie walic to by nie walili, a jak by powiedział, ze maja walić to by walali. Simple as that. Ukraina to jest od umierania a od stawiania warunków jest USA
 
Jakby Biden powiedzial, ze maja nie walic to by nie walili. Simple as that.


Ale prawdopodobnie by tego nie powiedział, dlatego Putina na Ukrainie nigdy nie było. Mimo że jego ziemia. I chuj wie czy Ukraina by posłuchała Bidena. Ktoś ostatnio tu wstawiał info że Ukraińcy coraz częściej walczą , atakują i podejmując decyzję nie słuchając się Amerykanów.
 
Myślisz że Ukraińcy nie waliliby w Putina gdyby ten przyjechał na Ukrainę? Więc czemu nie przyjedzie, skoro ma tam już swoje ziemię anektowane? Ba, twierdził że jak Ukraina zaatakuje Rosję, to Rosja użyje atomówek. I co? Ukraina atakuje Rosję, zajmuje "rosyjskie" ziemię, i nic.

Może chciał przyjechać ale USA i Ukraina nie zgodziły się na zawieszenie broni, jak Rosja na dzisiejszy przyjazd?
Mysle ze jakby USA dostalo informację ze przyjedzie to banderowcy by mogli miec zakaz noszenia naladowanej broni nawet :awesome:

To tak nie dziala, ukr jest na smyczy, jak pan powie strzelac to strzela jak ginac to ginie. Nie ma tam samowoli, jesli USA by nie chcialo by atakowali na granicach rosji to by nigdy nie zaatakowali. Jesli USA uznalo ze sa gotowi na taka eskalacje to dali przyzwolenie np na zniszczenie mostu. Na ataki w glab rosji nie dali i tych atakow nie ma jak i sprzętu.

Jak na razie to ruscy nie zaanektowali terenow oprocz krymu. To ze trwaja tam walki to nie znaczy ze te tereny sa juz rosyjskie, do tego trzeba jeszcze osadzic lokalna wladze, ogarnac burdel ktory pozostal itd itp po tym co tam sie dzieje to jeszcze długo to zajmie jesli wgl sie uda. Takze gdzie by ten Putin mial przyjechac? Po roku odwiedzic jakies gowno miasteczko na pokaz skoro ukraina miala byc zajeta w 3 dni?

To po prostu ze względu PRowego sie nawet nie oplacalo Wladimirowi. Byla jedna plotka przez jakkegos propagandziste ze byl na terenie ukrainy wspierac wojsko ale szybko zostalo to uciete i uciszone, takze raczej FR nie zalezy na tego typu informacji przy narracji 3 dniowej operacji.
 
Mysle ze jakby USA dostalo informację ze przyjedzie to banderowcy by mogli miec zakaz noszenia naladowanej broni nawet :awesome:

To tak nie dziala, ukr jest na smyczy, jak pan powie strzelac to strzela jak ginac to ginie. Nie ma tam samowoli, jesli USA by nie chcialo by atakowali na granicach rosji to by nigdy nie zaatakowali. Jesli USA uznalo ze sa gotowi na taka eskalacje to dali przyzwolenie np na zniszczenie mostu. Na ataki w glab rosji nie dali i tych atakow nie ma jak i sprzętu.

Jak na razie to ruscy nie zaanektowali terenow oprocz krymu. To ze trwaja tam walki to nie znaczy ze te tereny sa juz rosyjskie, do tego trzeba jeszcze osadzic lokalna wladze, ogarnac burdel ktory pozostal itd itp po tym co tam sie dzieje to jeszcze długo to zajmie jesli wgl sie uda. Takze gdzie by ten Putin mial przyjechac? Po roku odwiedzic jakies gowno miasteczko na pokaz skoro ukraina miala byc zajeta w 3 dni?

To po prostu ze względu PRowego sie nawet nie oplacalo Wladimirowi. Byla jedna plotka przez jakkegos propagandziste ze byl na terenie ukrainy wspierac wojsko ale szybko zostalo to uciete i uciszone, takze raczej FR nie zalezy na tego typu informacji przy narracji 3 dniowej operacji.


Zaanaktowali oficjalnie po referendach.

Dlatego ta wizyta i tak uderza w Rosję. Nawet jeśli się Putin tłumaczy głupio że "mu by się nie opłacało". Jasne, takiemu propagandyści w takie zagranie propagandowe by się nie opłacało xd no może i by się nie opłacało jakby USA nie zgodziło się na zawieszenie broni. Bo co innego miałoby się nie opłacać? Koszta paliwa?
 
Jasne, takiemu propagandyści w takie zagranie propagandowe by się nie opłacało xd no może i by się nie opłacało jakby USA nie zgodziło się na zawieszenie broni. Bo co innego miałoby się nie opłacać? Koszta paliwa?
Oprócz kwestii bezpieczeństwa, też może chodzić o to, że Putin dystansuje się trochę od tej wojny. Tak, aby w razie klęski zwalić winę na wojskowych, a samemu się uchronić.
Medialna wizyta na Ukrainie, nie pasuje do takiej strategii.

A tak swoją drogą, tyle się naczytałem o tym jak to Zachód się szybko znudzi wojną, ma wyjebane na ukraińców, a po drodze jeszcze Europa zamarznie.
A pomoc jak płynęła tak płynie i nic nie zapowiada, aby to się miało zmienić.
 
Eeee tam, to musi być fake. Zełeński od roku chodzi w dresie. W garniturze takiemu wojownikowi przecież nie wypada się pokazywać.


Ukraińskie, między innymi, media powołują się na brytyjski wywiad według którego dotychczas na wojnie miało zginąć od 40 do 60k kacapskich sołdatów. Łącznie z rannymi -- na długo lub trwale wyłączonymi z wojny-- ma to być 175-200k ruskich.
 
W ogóle ogarniacie to? WSI24, panie prezenterki z napompowanymi ustami mało sraczki dzisiaj nie dystaną bo Dzio Bajden jedzie do Polski! I tekst z przed chwili: "większej niespodzianki niż wizyta w Kijowie chyba już nie zrobi!"...

Niespodzianka taka, że nawet ruscy wiedzieli, że tam przyjedzie. Telefon: panie Putin, nie strielajta teraz bo będziemy tam brylować, ale dla nas to "niespodzianka", że gnój!
 
Back
Top