Kącik hip-hopowy. #rapsy

Kiedyś to smakowało inaczej. Tera to nie ma
Prawda. Ale jak dla mnie to ta płyta jest producenckim majstersztykiem rapowym. Nie powiem, że najlepszą, że ulubioną czy nawet że bity ma najlepsze, ale od strony producenckiej to wzorzec, który można ustawiać jako referencję przy miksowaniu innych kawałków.
 
@Masta @szpilin
a Compton z '15 jak wam siadło?


nie było złe, ale za dużo ucieczki w brzmienia, które niezbyt mi siadają. "one shot, one kill" to nakurwiał ostro w głośnikach

jak powstawało 2000 to wielu słuchaczy "rapu" jeszcze na świecie nie było, że o chronicu nie wspomnę. Na innych brzmieniach dorastałem
 
Back
Top