Jan C., zawodnik MMA zatrzymany

Najważniejsze, że stoisz po prawidłowej stronie Łodzi :conorsalute:
Szczerze to mam wyjebane w kluby i Polską piłkę, jak to mówił mój szef gangus z jaskini hazardu jak jechał na Łódź: „w chuju mam Wasze kluby, hajs i temat ma się zgadzać”. Mam znajomego chłopaka z bramki z ŁKSu i chłopaka od nas z miasta co kupę lat grał dla ŁKSu, a całe miasto i okolica jest za Widzewem… i żyje :happy dance:
 
Dlatego napisałem prawdopodobnie, bo też tak myślałem. Sam fakt, że się ukrywał tyle lat i nie poszedł na współpracę jak jego „koledzy” z Widzewa co sami się zgłosili na policję i wszystko opowiadali :waldeklaugh:

Zajcu to był dobry wariat, kiedyś na skrzyżowaniu Mickiewicza/Żeromskiego zajechali go ŁKSiaki na dwa auta, wyjął dwie maczety zaczął ryja drzeć, że ich wszystkich potnie i spierdolili. Koleś ogólnie wyglądał jak zwykły studencik, rurki, fryzurka, ale napierdalał się najlepiej w Widzewie razem z Johnsonem.
To nie w jego przypadku swego czasu nawoływali o krwiodawstwo, bo go ktoś (podobno jego znajomy) nożem pociął?
 
Szczerze to mam wyjebane w kluby i Polską piłkę, jak to mówił mój szef gangus z jaskini hazardu jak jechał na Łódź: „w chuju mam Wasze kluby, hajs i temat ma się zgadzać”. Mam znajomego chłopaka z bramki z ŁKSu i chłopaka od nas z miasta co kupę lat grał dla ŁKSu, a całe miasto i okolica jest za Widzewem… i żyje :happy dance:
To ze Zgierza jesteś? :beczka:
 
No bo wiemy jak w Łodzi sytuacja wygląda na dzień dzisiejszy i tak mi coś nie pasowało, że ,,całe miasto" za Widzewem :beczka:
Ja się do Łodzi nie przyznaje, jadę tam do kina, na zakupy i na imprezkę czasami. Nie lubię dużych miast, zgiełku, hałasu, korków i betonu, dobrze mi u siebie. Ale jak trochę ogarnę sytuacje z robotą na stałe to będę chciał wrócić na sekcje zapaśniczą i będę tam niestety częściej jeździł:stevecarell:
 
Ja się do Łodzi nie przyznaje, jadę tam do kina, na zakupy i na imprezkę czasami. Nie lubię dużych miast, zgiełku, hałasu, korków i betonu, dobrze mi u siebie. Ale jak trochę ogarnę sytuacje z robotą na stałe to będę chciał wrócić na sekcje zapaśniczą i będę tam niestety częściej jeździł:stevecarell:
Ciągnie wilka do lasu :roberteyeblinking:
 
Ja się do Łodzi nie przyznaje, jadę tam do kina, na zakupy i na imprezkę czasami. Nie lubię dużych miast, zgiełku, hałasu, korków i betonu, dobrze mi u siebie. Ale jak trochę ogarnę sytuacje z robotą na stałe to będę chciał wrócić na sekcje zapaśniczą i będę tam niestety częściej jeździł:stevecarell:
Budowlani sekcja zapasów?
 
Budowlani sekcja zapasów?
Chciałbym, ale ciężko się tam dorosłym dostać, raczej dzieci i młodzież. Albo ten znajomy z bramki mnie wkręci do Jacka Żelasko na treningi albo do Sharksów na Widzew, tam mają teraz 3 sekcje zapaśnicze, dla dzieci, dla wszystkich i dla początkujących.
 
Chciałbym, ale ciężko się tam dorosłym dostać, raczej dzieci i młodzież. Albo ten znajomy z bramki mnie wkręci do Jacka Żelasko na treningi albo do Sharksów na Widzew, tam mają teraz 3 sekcje zapaśnicze, dla dzieci, dla wszystkich i dla początkujących.
Myślałem ,że ty od dzieciaka trenowałeś w tej sekcji i stąd skojarzenie.
Żelasko podobnież bardzo dobry trener ale Pepłowski w octopusie jednak top z tego co słyszę i on zaczynał chyba w Borucie Zgierz i to też znana sekcja z dawnych lat.
 
Myślałem ,że ty od dzieciaka trenowałeś w tej sekcji i stąd skojarzenie.
Żelasko podobnież bardzo dobry trener ale Pepłowski w octopusie jednak top z tego co słyszę i on zaczynał chyba w Borucie Zgierz i to też znana sekcja z dawnych lat.
Pepłowski jest ze Zgierza, dokładnie Zgierskie Towarzystwo Atletyczne, ale on jest zajęty grupą zawodniczą w Octopusie, samych zapasów to oni tam praktycznie nie robią. Niestety nie miałem tyle szczęścia i nikt mnie za małolata nie zapisał na zapasy, zaczynałem w wieku 14 lat dopiero sporty walki trenować, a zapasy najlepiej zaczynać w wieku 4-8.
 
Pepłowski jest ze Zgierza, dokładnie Zgierskie Towarzystwo Atletyczne, ale on jest zajęty grupą zawodniczą w Octopusie, samych zapasów to oni tam praktycznie nie robią. Niestety nie miałem tyle szczęścia i nikt mnie za małolata nie zapisał na zapasy, zaczynałem w wieku 14 lat dopiero sporty walki trenować, a zapasy najlepiej zaczynać w wieku 4-8.
To wiem ,że najlepiej jak najmłodzszych zapisywać i widzę po znajomych ,że ci co trenowali od dzieciaka najlepsza mobilność na treningach i gorset mięśniowy też najlepiej zapasy rozwijają.
 
Back
Top