Jak za darmo to biere, czyli wyjątkowej klasy promocje

sam wytargałem pani kurier z auta, bo poprosiła
:roberteyeblinking:
Do mnie kurier: niech pan zejdzie i pomoze bo ja sam dwoch paczek nie dam rady. No to zszedlem i w przyplywie brawury powiedzialem ze sam wniose, podwojne drzwi na klatce dalem rade otworzyc i do drugiego pietra, ale juz potem pojedynczo, bo kurde nie ma tego jak trzymac XD Ja pitole co ja zamowilem
 
Do mnie kurier: niech pan zejdzie i pomoze bo ja sam dwoch paczek nie dam rady. No to zszedlem i w przyplywie brawury powiedzialem ze sam wniose, podwojne drzwi na klatce dalem rade otworzyc i do drugiego pietra, ale juz potem pojedynczo, bo kurde nie ma tego jak trzymac XD Ja pitole co ja zamowilem

Może trzeba było zacząć od takich:

IMG_5271.jpeg


:mamed:
 
Do mnie kurier: niech pan zejdzie i pomoze bo ja sam dwoch paczek nie dam rady. No to zszedlem i w przyplywie brawury powiedzialem ze sam wniose, podwojne drzwi na klatce dalem rade otworzyc i do drugiego pietra, ale juz potem pojedynczo, bo kurde nie ma tego jak trzymac XD Ja pitole co ja zamowilem
Trzeba było wyciągnąć z pudełka, łatwiej by się niosło.
 
jeśli chodzi o czajniki to mam: 2*12 i 3*20, ale powoli myślę o dorzuceniu czegoś większego, tylko trudno takie duże okazyjnie dorwać w parze
20kg? Jak byłem młodszy to 20kg ketle na kutasie wnosiłem na czwarte piętro.

Sporo. Dla mnie to chyba optymalne by było 10kg.
 
20kg? Jak byłem młodszy to 20kg ketle na kutasie wnosiłem na czwarte piętro.

Sporo. Dla mnie to chyba optymalne by było 10kg.
Wszystko zależy od tego co chcemy robić z tym ketlem i na ile jesteśmy wytrenowani i obyci z ketlami.
Nie trzeba mieć czajniczków żeby trening zrobić
 
Back
Top