To nie jest prom kosmiczny. Ważne by było bez dodatków cukru.
Tamta oferta była kozacka bo z allegro smart darmowa dostawa wychodziła przy 9 kg. Kilogram za 5 ziko to mniej więcej 1/4 normalnej ceny. Termin do połowy kwietnia, ale zamknięte to się nie psuje i z rok może pewnie stać. Aż żałuję, że z 20 kg nie wziąłem, bo jakościowo jest niezłe - same orzechy.
Dotychczas zjadłem jakieś 2/3 pierwszego słoika. Dodaję głównie do owoców, które mieszam z wpc i jogurtem, więc tak z 2 łyżki dziennie. Na długo mi to wystarczy.
Jeśli mogę doradzić, to jedynie, tak jak wspomniałem, byle bez cukru i jak najmniej dodatkowego oleju. No i polowanie na okazje, bo zasadniczo masło orzechowe z każdej firmy będzie podobne. Chyba że ktoś ma tak wytrawne podniebienie jak bastiano, to wyłapie, który sort orzechów i w jakiej temperaturze prażone. Ja tam prostym żarłaczem jestem i dla mnie wszystkie smakują podobnie.