Grand Theft Auto VI

Jasne. Kiedyś z tym baranem miałem spinę na X, jak się z nim nie zgodzisz od razu załącza się tryb oblężonej twierdzy i blokuje :DC:

Ci ludolodzy to w ogóle straszni populiści i te ich aferki są z dupy wzięte jak np z 007 First Light.
A to klasyka z nimi, że masz im tylko lizać jaja i najlepiej donejta wysłać. Dyskusja może być burzliwa, ale ma dążyć do czegoś konstruktywnego.

Jak ten yt powstawał, to wielu z nich kręciło jakieś sztuczne konflikty by się klikało, a młodzi często to rozdmuchiwali.
 
Póki co wygląda jak ładniejsza piątka - build ponoć z 2025.
W sumie ta telenowela ciekawi mnie bardziej od samej gry. :putinlaugh:
 
Tyle czekania na grę, która ma zmienić branżę :beczka: a ja mam tak wyjebane, że aż się trochę dziwię.
Na RDR2 było odwrotnie.
Bo te gry są dla kompletnie innych odbiorców. Oba RDR były mocne fabularnie, czego o GTA powiedzieć nie można, bo gra jest głównie kierowana do gówniarzy, a przynajmniej takie odnoszę wrażenie patrząc chociażby po Trevorze z piątki i ogólnie mało poważnym klimacie.
 
Bo te gry są dla kompletnie innych odbiorców. Oba RDR były mocne fabularnie, czego o GTA powiedzieć nie można, bo gra jest głównie kierowana do gówniarzy, a przynajmniej takie odnoszę wrażenie patrząc chociażby po Trevorze z piątki i ogólnie mało poważnym klimacie.
Co do fabuły piątki to nie zgadzam się z tym, że fabularnie nie jest mocna i kierowana była głównie do gówniarzy. Miała lżejszy, bardziej komediowy ton, ale to dalej całkiem udana satyra na amerykański konsumpcjonizm, social media, skorumpowane agencje rządowe itd. Wiadomo, że są przegięte momenty z Trevorem głównie, ale według mnie gra ma całkiem dużo do zaoferowania dla dojrzalszych graczy. Dla mnie Trevor to był taki trochę avatar gracza, który jeśli miał ochotę poodpierdalać to to robił i miałoby to nawet sens.
 
Co do fabuły piątki to nie zgadzam się z tym, że fabularnie nie jest mocna i kierowana była głównie do gówniarzy. Miała lżejszy, bardziej komediowy ton, ale to dalej całkiem udana satyra na amerykański konsumpcjonizm, social media, skorumpowane agencje rządowe itd. Wiadomo, że są przegięte momenty z Trevorem głównie, ale według mnie gra ma całkiem dużo do zaoferowania dla dojrzalszych graczy. Dla mnie Trevor to był taki trochę avatar gracza, który jeśli miał ochotę poodpierdalać to to robił i miałoby to nawet sens.
Jako parodia i satyra zawsze się sprawdzała - mi chodziło o samą historie, która mi osobiście nie zapadła w pamięć, a RDR1 pamiętam do dziś czy nawet GTA 4.

Obawiam się, że 6 nie będzie już taka odważna, bo nawet 5 była już cenzurowana w kolejnych wersjach.

Co Trevora to latała kiedyś taka teoria na YT.
 
Back
Top