Grand Theft Auto VI

dobre czasy mijają a ruch rockstara z płytą to tylko preludium do tego:

IMG_1748.jpeg
 
To jednak rozjebie życie ludziom... "Wyobraź sobie okraść sklep i żeby następnego dnia jakiś NPC rozpoznał cię na ulicy".

 
Dan Houser odszedł w 2020, jego brat dalej jest w Rocksach, ale z tego co było mówione to wiele czołowych osób stamtąd odeszło - Leslie Benzies, Lazlow Jones
I to jest ciekawa kwestia. Dodajcie do tego dzisiejsze, zjebane czasy, współpracę z lewackim netflixem, fakt, że GTA 5 w nowszych edycjach było ocenzurowane, to możemy dostać papkę. Jako open world będzie pewnie topka plus dowalą detale typu powiększająca się plama potu na ulanym dupsku tej Latynoski w zależności od pory dnia.
 
I to jest ciekawa kwestia. Dodajcie do tego dzisiejsze, zjebane czasy, współpracę z lewackim netflixem, fakt, że GTA 5 w nowszych edycjach było ocenzurowane, to możemy dostać papkę. Jako open world będzie pewnie topka plus dowalą detale typu powiększająca się plama potu na ulanym dupsku tej Latynoski w zależności od pory dnia.
Tutaj chyba ktoś wrzucał ciekawą analizę, że to już nie jest WOKE, tylko jest jeszcze gorzej. Teraz to się właśnie łączy z tymi chorymi ruchami Sony, oby to wszystko upadło w pizdu. Z kolegą jak o tym wszystkim rozmawialiśmy, to my stawiamy na retro konsole. Też ciekawą sprawą jest to co wypuszcza Steam, ale jest drogi.

 
ahahaha jakim to trzeba być frajerem żeby płacić za trailer


Rockstar jest w bardzo uprzywilejowanej sytuacji by testować wytrzymałość dupsk bardziej niż pewien AKTYWNY chłop ze świata frik fajtów. Wyższa cena, brak nośników fizycznych, redukcja kontentu, płatne zwiastuny i wiele wiele innych chujowych praktyk, które jeszcze zobaczymy przed samą premierą. Zastanawiałem się, czy nie kupić tej gry na premierę, ale postanowiłem wstrzymać się trochę i zobaczyć co się wydarzy.
 
Rockstar jest w bardzo uprzywilejowanej sytuacji by testować wytrzymałość dupsk bardziej niż pewien AKTYWNY chłop ze świata frik fajtów. Wyższa cena, brak nośników fizycznych, redukcja kontentu, płatne zwiastuny i wiele wiele innych chujowych praktyk, które jeszcze zobaczymy przed samą premierą. Zastanawiałem się, czy nie kupić tej gry na premierę, ale postanowiłem wstrzymać się trochę i zobaczyć co się wydarzy.
Oni będą doić ile się da, zobacz gta5 które wydali na 3 generację+ tryb online jakie dochody daje. Ja tam wywalone jaja bo gta jest nie dla mnie poza SA i obserwuję tylko co sie dzieje z ciekawości. Ogólnie tak teraz sobie myślę, że granie to jest w chuj drogie hobby a będzie jeszcze gorzej. Właśnie przez tego typu akcje co teraz. Ai też swoje robi.
 
Rockstar jest w bardzo uprzywilejowanej sytuacji by testować wytrzymałość dupsk bardziej niż pewien AKTYWNY chłop ze świata frik fajtów. Wyższa cena, brak nośników fizycznych, redukcja kontentu, płatne zwiastuny i wiele wiele innych chujowych praktyk, które jeszcze zobaczymy przed samą premierą. Zastanawiałem się, czy nie kupić tej gry na premierę, ale postanowiłem wstrzymać się trochę i zobaczyć co się wydarzy.
Byłem ciekawy tej historii, jak to będzie wyglądało jednak te wszystkie informacje, które napłynęły spowodowały, że pierdolę i namawiam każdego by jednak wybrał bojkot - tylko, że jak myślę większość poleci na tym hajpie mimo wszystko...

Ja mam jeszcze dużo tytułów do ogrania, jak chociażby RDR2, a RDR1 stał się moją jedną z ulubionych pozycji z gierek.
 
Oni będą doić ile się da, zobacz gta5 które wydali na 3 generację+ tryb online jakie dochody daje. Ja tam wywalone jaja bo gta jest nie dla mnie poza SA i obserwuję tylko co sie dzieje z ciekawości.

Wina graczy, bo przez lata dawali zarabiać Rockstarowi na GTA Online, przez co GTA VI wypuszczają dopiero po 13 latach. To samo będzie z GTA VI, co najmneij 3 generacje konsol i jakieś 15 lat czekania, ale jak frajerzy dają się doić to nie ma co się przejmować. Ja mam gier pod dostatkiem i mi nie zabraknie.

Ogólnie tak teraz sobie myślę, że granie to jest w chuj drogie hobby a będzie jeszcze gorzej. Właśnie przez tego typu akcje co teraz. Ai też swoje robi.

Kiedyś było droższe w stosunku do siły nabywczej pieniądza. Poniżej przykładowo 2001 rok. Oczywiście wtedy była era piractwa i tylko najwięksi bogole mogli sobie pozwolić na same oryginalne gry. :lol:
Teraz jest jeszcze stosunkowo dobrze, przynajmniej na konsolach, bo są fizyczne nośniki sprzedawane w różnych źródłach po konkurencyjnych cenach, niższych niż w PSStore. Ale wiadomo, że jak to się skończy to będą mogli jebać konsolowców bez limitu i skończą się dobre oferty, bo i tak gracz będzie musiał zapłacić taką kwotę jaka sobie zażyczą, albo nie będzie grał.

Neo-Plus-nr-030-20012q4.jpg
 
Kiedyś było droższe w stosunku do siły nabywczej pieniądza. Poniżej przykładowo 2001 rok. Oczywiście wtedy była era piractwa i tylko najwięksi bogole mogli sobie pozwolić na same oryginalne gry. :lol:
Teraz jest jeszcze stosunkowo dobrze, przynajmniej na konsolach, bo są fizyczne nośniki sprzedawane w różnych źródłach po konkurencyjnych cenach, niższych niż w PSStore. Ale wiadomo, że jak to się skończy to będą mogli jebać konsolowców bez limitu i skończą się dobre oferty, bo i tak gracz będzie musiał zapłacić taką kwotę jaka sobie zażyczą, albo nie będzie grał.

Neo-Plus-nr-030-20012q4.jpg
Teraz wydają gry
za ponad 3 stówy które są nie grywalne przez dłuższy czas od premiery. Po co wydać pełny tytuk skoro i tak frajerzy kupią. Dodaj sobie platne dodatki czy dlc i już masz koszt ponad 500 zł. Likwidują płyty więc na takim psstore doperio dojebią ceny. U nich jeszcze granie online również jest płatne bo czemu nie. Co dalej? Sprzęt, karty graficzne czy pamięć to jest produkt luksusowy powoli. Ja tam u sobie nie widzę przyszłości gamingu. Pójdę sobie w retro, a poza tym mam dużo innego hobby.
 
Teraz wydają gry
za ponad 3 stówy które są nie grywalne przez dłuższy czas od premiery. Po co wydać pełny tytuk skoro i tak frajerzy kupią. Dodaj sobie platne dodatki czy dlc i już masz koszt ponad 500 zł. Likwidują płyty więc na takim psstore doperio dojebią ceny. U nich jeszcze granie online również jest płatne bo czemu nie. Co dalej? Sprzęt, karty graficzne czy pamięć to jest produkt luksusowy powoli. Ja tam u sobie nie widzę przyszłości gamingu. Pójdę sobie w retro, a poza tym mam dużo innego hobby.
Ja PS6 kupować nie planuje i pewnie nie odczuje tego nawet. Z tego co widzę sony planuje męczyć Horizona(drugiej części nie dałem rady zmęczyć), do usrania spamować Marvelem i rozbudować Gowa, co jest już mocno na siłę. Niby wyjdą remaki starych Gowów, ale oni zajebią to lewactwem i poprawnością polityczną - czasy, kiedy takie gry wychodziły już minęły.
 
Ja PS6 kupować nie planuje i pewnie nie odczuje tego nawet. Z tego co widzę sony planuje męczyć Horizona(drugiej części nie dałem rady zmęczyć), do usrania spamować Marvelem i rozbudować Gowa, co jest już mocno na siłę. Niby wyjdą remaki starych Gowów, ale oni zajebią to lewactwem i poprawnością polityczną - czasy, kiedy takie gry wychodziły już minęły.
U mnie to samo, ps5 kupiłem i chuj z gier mam bo większość to gry z ps4. Era żałosnych remasterów i nic więcej. Dlatego wywalone na ps6, a czubek góry lodowej to brak płyt od 28. W gow nawet cyca już nie pokażą bo Julki się obrażą. :beczka:
 
U mnie to samo, ps5 kupiłem i chuj z gier mam bo większość to gry z ps4. Era żałosnych remasterów i nic więcej. Dlatego wywalone na ps6, a czubek góry lodowej to brak płyt od 28. W gow nawet cyca już nie pokażą bo Julki się obrażą. :beczka:
Ja tak myślę by sobie kupić resztę starych konsolek dla kolekcji, a do tego przy nich sobie dłubać dla zabawy. X'a 360 to już mam i traktuję ją jak retro, ale tak to jeszcze trzeba na to najlepiej zrobić takie gejmingowe pomieszczenie typowo.
 
Ja tak myślę by sobie kupić resztę starych konsolek dla kolekcji, a do tego przy nich sobie dłubać dla zabawy. X'a 360 to już mam i traktuję ją jak retro, ale tak to jeszcze trzeba na to najlepiej zrobić takie gejmingowe pomieszczenie typowo.
Ja jeśli chodzi o retro z ps1, ps2 czy psp to używam emulacji na laptopie. Podłączam hdmi i mam na tv.
 
Arkacwelus ::clintdis::
Bardziej wrzucam w ramach tego co oni tam nagrywają o tym, ale każda retoryka gościa co to: "Nie no przecież Rockstar nie robi źle", to szkodliwe gadanie. Dla mnie każde uderzenie w zamordystyczne korporacje jest jak najbardziej zasadne. Liczę, że dostaną po dupie, podobnie jak Sony.
 
Bardziej wrzucam w ramach tego co oni tam nagrywają o tym, ale każda retoryka gościa co to: "Nie no przecież Rockstar nie robi źle", to szkodliwe gadanie. Dla mnie każde uderzenie w zamordystyczne korporacje jest jak najbardziej zasadne. Liczę, że dostaną po dupie, podobnie jak Sony.
Jasne. Kiedyś z tym baranem miałem spinę na X, jak się z nim nie zgodzisz od razu załącza się tryb oblężonej twierdzy i blokuje :DC:

Ci ludolodzy to w ogóle straszni populiści i te ich aferki są z dupy wzięte jak np z 007 First Light.
 
Back
Top