Filmy - co obejrzeć a co omijać szerokim łukiem.

Eden Lake (2008) z Michaelem Fassbenderem to MOCNY thiller. Przynajmniej dwa razy wściekłość i adrenalina tak uderzała do głowy, że wstawałem z fotela. Rozwoju fabuły mozna się domyśleć po 15 minutach, ale już niekoniecznie zakończenia. "Średniak +++" ale z niezłym charakterem, czasami jest nastrój by oglądac takie filmy. 6,5/10

517420012_1369551951844483_7534693066248326442_n.jpg
 
Eden Lake (2008) z Michaelem Fassbenderem to MOCNY thiller. Przynajmniej dwa razy wściekłość i adrenalina tak uderzała do głowy, że wstawałem z fotela. Rozwoju fabuły mozna się domyśleć po 15 minutach, ale już niekoniecznie zakończenia. "Średniak +++" ale z niezłym charakterem, czasami jest nastrój by oglądac takie filmy. 6,5/10

View attachment 132567
Przypomniałeś mi o tym filmie, miałem go odłożonego na później. Nadrobiłem, dobry, ale mocno zirytował.
 


"Horyzont" to wyjątkowo pechowy projekt. Przypomnijmy, że pierwsza część obejrzała się tak kiepsko, że drugiej (mimo zakończonych zdjęć) nie wypuszczono szeroko do kin. A tymczasem Costnerowi marzą się aż cztery części tej opowieści. W dodatku zainwestował w swoje marzenie własne pieniądze. "

Czo ten Kevin:korwinwhat:
 
Ale kino wjechało na Halloween :antonio: The VelociPastor o księdzu który po wizycie w Chinach potrafi zamienić się w dinozaura i walczy z ninja katolikami nawracającymi na pomocą kokainy :antonio:
 
Colin Farell jest zajebistym aktorem co udowadnia w dramacie Ballad of Small Player (2025) (polski tytuł: Ballada o drobnym karciarzu). Film wydał mi się rozwleczony i obejrzałem go na dwie raty ale na koniec zrozumiałem dlaczego tak się ciągnął. Colin gra hazardzistę w ostatnim stadium uzależnienia i robi to wybitnie przekonywująco. Zajebiste ujęcia tajlandzkich metropolii, w roli drugoplanowej Tilda Swinton i dużo forsy w pizdu. 7/10. PS. Nie wyłączajcie od razu gdy pojawią się napisy!

player.jpg

 

ale smutna historia, strasznie mnie przybila. Swietna muzyka i gra aktorska, szkoda ze malowana jakos a nie normalnie grany. Szkoda Jagny, takie dobre serduszko miala...
Mordo, badałeś se kiedyś IQ? :śmiech:
 

ale smutna historia, strasznie mnie przybila. Swietna muzyka i gra aktorska, szkoda ze malowana jakos a nie normalnie grany. Szkoda Jagny, takie dobre serduszko miala...


Zerknij na wcześniejszą ekranizacje:

 

ale smutna historia, strasznie mnie przybila. Swietna muzyka i gra aktorska, szkoda ze malowana jakos a nie normalnie grany. Szkoda Jagny, takie dobre serduszko miala...
Jagna to była prostytutka zwykła i trącał ją pies. Szkoda to Hanki, bo miała męża kurwiarza co się połasił na młodą cipę, chociaż w domu miał normalną, dobrą babę. Kurwiarz i kurwa. Siebie warci. Wkurwił mnie ten film.

Ale muzyka zajebista, fakt.
 
Jagna to była prostytutka zwykła i trącał ją pies. Szkoda to Hanki, bo miała męża kurwiarza co się połasił na młodą cipę, chociaż w domu miał normalną, dobrą babę. Kurwiarz i kurwa. Siebie warci. Wkurwił mnie ten film.

Ale muzyka zajebista, fakt.
MI tam było szkoda bo chciała dzioucha normalnego życia to ją na dziada wpierdolila matka, jebać taka matkę..
:beczka:
 
Jeżeli ktoś chce poczuć trochę lęku, strachu itd. podczas ogladania horroru (ja po to głównie je oglądam) to nie ma sensu oglądać "Together" (polski tytuł "Razem" ;) ) z 2025. Ani razu nie zaznałem takich emocji. Historia z ciekawym pomysłem przypominającym proto-horrory Lovecrafta, ale zrealizowana bez jaj. To, że można zrobić dobry horror za stosunkowo niedużą kasę, podczas którego można wyskoczyć z kapci udowodnili twórcy np "Talk to me", ale ten akurat taki nie będzie. 4/10 w podrygach i tylko wtedy, jeżeli nie będę brał pod uwagę, że miał być to horror.

1171413-together-film-d-horreur-avec-alison-brie-et-dave-franco.jpg
 
Last edited:
Jeżeli ktoś chce poczuć emocje lęku, strachu itd. podczas ogladania horroru (ja po to głównie je oglądam) to nie ma sensu oglądać "Together" (polski tytuł "Razem" ;) ) z 2025. Ani razu nie zaznałem takich emocji. Historia z ciekawym pomysłem przypominającym proto-horrory Lovecrafta, ale zrealizowana bez jaj. To, że można zrobić dobry horror za stosunkowo niedużą kasę, podczas którego można wyskoczyć z kapci udowodnili twórcy np "Talk to me", ale ten akurat taki nie będzie. 4/10 w podrygach i tylko wtedy, jeżeli nie będę brał pod uwagę, że miał być to horror.

View attachment 132805

Podobnie to oceniliśmy

 
Back
Top