Filmy - co obejrzeć a co omijać szerokim łukiem.

Wrzucę też tu bo się nada. Dziś, jak wspomniał Wewiur, o 21:40 jedno z ważniejszych dzieł Alfreda "Psychoza".
Dla tych którzy już widzieli ten film napisałem małą zachętę by obejrzeć jeszcze raz patrząć z innej perspektywy

Na wstępne przypomnę, że Alfred H. pochodził z strasznie fanatycznej religijnie rodziny. I to odcisnęło się na Psychozie. Chociażby w jego głównym żarcie jakim zszokował widzów. Żartem tym było to, że zrobił coś co do czasów Psychozy byłoby uznane za błąd filmowy. Mianowicie wyłonił główną bohaterkę, stworzył film kryminalny o uciekającej złodziejce, stworzył suspens, napięcie u widza: czy jej się uda, czy nie? Po czym ciach, zabił główną bohaterkę po 30 minutach filmu! Niezależnie od historii, ot, trafiła na psychopatę. Złamał podstawową zasadę filmową. Do dziś to co zrobił szokuje widza który nie zna tego filmu.
"Lecz cóż to ma wspólnego z religią?" - zapytałby @@Mort . Otóż ma dużo. Mamy bohaterkę która popełniła grzech - okradła niewinnego człowieka. Trafia do motelu Batesa. Tam postanawia zejść z drogi zła - postanawia wrócić, przyznać się do kradzieży, odpokutować winy. Pojawia się motyw odkupienia.
I tutaj Hitchock rozliczył się ze swoją religijnością(lub jak sam to określił w wywiadzie "bawiłem się własnym rozczarowaniem religijnym"). Zlikwidował instytucje odkupienia, przebaczenia! Gdy boaterka postanowiła odpokutować - reżyser odebrał jej na to szanse! Nasłał na nią peirdolonego morderce!

Co ciekawe, na początku daje do zrozumienia, że będzie to film o odkupieniu win, naprostowaniu zbłądzonej dziewczyny. Już miasto z którego pochodzi ma nazwe symbolizującą odrodzenie - Phoenix(i tu pojawia się pierwszy motyw symboliki ornitologicznej w filmie. Zresztą, prawie każdy bohater ma nazwisko od jakiegoś ptaka lub jest anagramem nazwy jakiegoś ptaka. Zwróćcie tez uwagę, że gdy Bates poznaje bohaterkę - kamera pokazuje ją na tle wypchanych ptaktów na ścianie. Tak jakby ona była kolejnym trofeum do wypchania) , a fenix to przeciez ptak który powstaje z popiołów.


Z innych ciekawostek:
zwróćcię uwagę na peirwsze ujęcie filmu. Kamera pokazuje z lotu ptaka(ha, znowu ptactwo! ) miasto. Później się zbliża do konkretnego budynku. Okna. Zasłoniętego ona. I przez uchyloną szpare w oknie widzimy pierwszy raz bohaterów filmu. Co przez to powiedział reżyser? A no to, że oglądanie filmów to seksualna, perwersyjna czynność. My wtedy uprawiamy PODGLĄDACTWO, stajemy się adeptami voyeryzmu.

Scena spuszczenia zakrwawionych ubrań w kiblu. To był przełom obyczajowy w amerykańskim kinie. Cenzura nie chciała puścić filmu ze sceną w której pokazuje się otwartą muszlę klozetową. Można się śmiać ale było to zakazane od lat 30 przez tzw kodeks Hayesa.
 
Wrzucę też tu bo się nada. Dziś, jak wspomniał Wewiur, o 21:40 jedno z ważniejszych dzieł Alfreda "Psychoza".
Dla tych którzy już widzieli ten film napisałem małą zachętę by obejrzeć jeszcze raz patrząć z innej perspektywy

Na wstępne przypomnę, że Alfred H. pochodził z strasznie fanatycznej religijnie rodziny. I to odcisnęło się na Psychozie. Chociażby w jego głównym żarcie jakim zszokował widzów. Żartem tym było to, że zrobił coś co do czasów Psychozy byłoby uznane za błąd filmowy. Mianowicie wyłonił główną bohaterkę, stworzył film kryminalny o uciekającej złodziejce, stworzył suspens, napięcie u widza: czy jej się uda, czy nie? Po czym ciach, zabił główną bohaterkę po 30 minutach filmu! Niezależnie od historii, ot, trafiła na psychopatę. Złamał podstawową zasadę filmową. Do dziś to co zrobił szokuje widza który nie zna tego filmu.
"Lecz cóż to ma wspólnego z religią?" - zapytałby @@Mort . Otóż ma dużo. Mamy bohaterkę która popełniła grzech - okradła niewinnego człowieka. Trafia do motelu Batesa. Tam postanawia zejść z drogi zła - postanawia wrócić, przyznać się do kradzieży, odpokutować winy. Pojawia się motyw odkupienia.
I tutaj Hitchock rozliczył się ze swoją religijnością(lub jak sam to określił w wywiadzie "bawiłem się własnym rozczarowaniem religijnym"). Zlikwidował instytucje odkupienia, przebaczenia! Gdy boaterka postanowiła odpokutować - reżyser odebrał jej na to szanse! Nasłał na nią peirdolonego morderce!

Co ciekawe, na początku daje do zrozumienia, że będzie to film o odkupieniu win, naprostowaniu zbłądzonej dziewczyny. Już miasto z którego pochodzi ma nazwe symbolizującą odrodzenie - Phoenix(i tu pojawia się pierwszy motyw symboliki ornitologicznej w filmie. Zresztą, prawie każdy bohater ma nazwisko od jakiegoś ptaka lub jest anagramem nazwy jakiegoś ptaka. Zwróćcie tez uwagę, że gdy Bates poznaje bohaterkę - kamera pokazuje ją na tle wypchanych ptaktów na ścianie. Tak jakby ona była kolejnym trofeum do wypchania) , a fenix to przeciez ptak który powstaje z popiołów.


Z innych ciekawostek:
zwróćcię uwagę na peirwsze ujęcie filmu. Kamera pokazuje z lotu ptaka(ha, znowu ptactwo! ) miasto. Później się zbliża do konkretnego budynku. Okna. Zasłoniętego ona. I przez uchyloną szpare w oknie widzimy pierwszy raz bohaterów filmu. Co przez to powiedział reżyser? A no to, że oglądanie filmów to seksualna, perwersyjna czynność. My wtedy uprawiamy PODGLĄDACTWO, stajemy się adeptami voyeryzmu.

Scena spuszczenia zakrwawionych ubrań w kiblu. To był przełom obyczajowy w amerykańskim kinie. Cenzura nie chciała puścić filmu ze sceną w której pokazuje się otwartą muszlę klozetową. Można się śmiać ale było to zakazane od lat 30 przez tzw kodeks Hayesa.
Ciekawa interpretacja ale jak dla mnie ten film byl zwyczajnie slaby, a przeciez mialem dostapic mozliwosci obcowania z dzielem wybitnym. Moze nie potafie na niego patrzec z perspektywy czasow, w ktorych go krecono stad tez zawod? Postac mordercy-szalenca byla dla mnie nieco komiczna.
 
Last edited:
Ciekawa interpretacja ale jak dla mnie ten film byl zwyczajnie slaby, a przeciez mialem dostapic mozliwosci obcowania z dzielem wybitnym. Moze nie potafie na niego patrzec z perspektywy czasow, w ktorych go krecono stad tez zawod? Postac mordercy-szalenca byla dla mnie nieco komiczna.

A moim zdaniem tylko ten morderca się nie zestarzał - bo z całą resztą masz racje, ta scena pod prysznicem, technika, no nie na te czasy. Lecz morderca z syndromem edypa, jak dla mnie spoko wytłumaczenie
 
Panowie ogladal ktos Manglehorna z Alem Pacino ? Jak wrazenia? Czytalem gdzies, ze to jeden z lepszych jego filmow, a niestety nie mialem okazji sie wybrac do kina.
Jak wasze wrazenia po Entourage? Pytanie ofc kierowane do fanow serialu.
 
Cop Car - jeden z lepszych filmów jakie w tym roku widziałem. Świetny czarny humor. 9/10

Krążą gdzieś po sieci polskie napisy ? Mam dzisiaj chrapke na ten film a widzę, że Grupa Hatak ma przetłumaczone 80% i pewnie dzisiaj jeszcze ich nie bedzie

@Grzechu ok
 
Last edited:
@aqua nie ma

Krążą gdzieś po sieci polskie napisy ? Mam dzisiaj chrapke na ten film a widzę, że Grupa Hatak ma przetłumaczone 80% i pewnie dzisiaj jeszcze ich nie bedzie
wczoraj nie było. Ale w tym filmie nie mówią za dużo, a to co mówią łatwo ogarnąć.
 
Oglądam z nudów Avengers Age of Ultron i muszę przyznać że głos Jamesa Spadera w Ultronie to najlepszy głos robota w historii. Idealnie dopasowany.
 
Zależy jak definiujesz "dobrą kopię", ale film jest od niedawna w kinach i trzeba chociaż poczekać na datę wydania BluRay.
Przykładowo Avengers wyjdzie na BR 4 miesiące po kinowej premierze, chociaż miesiąc wcześniej (obecnie) po necie lata już dobra kopia z jakiegoś iTunes'a.
Taki Jurassic World latał w HDRipie zaledwie miesiąc po polskiej premierze, ale ja aż taki desperat nie jestem, żeby zabierać się za takie kopie ;p
 
F4 jak dla mnie najgorszy film marvela, obejrzeć i zapomnieć.
The man from u.n.c.l.e. zajebisty i do tego Alicia :heart:
 
Cohones rozwinęło mnie jako filmowca.
@Masu dzięki za Banhiee.
@Grzechu dzięki za Cop Car. 8/10 za napięcie wypierdalające w kosmos przy miażdżącym minimalizmie.Kuźwa, ten film jest jak rasowy, dobry spaghetti western. Spaghetti na drodze.
 
Back
Top