ciągle mam czterech z arsenalu.
powoli staję się niewolnikiem tego wyboru, bo pierwszy transfer jaki mogę zrobić, to ktoś z tej czwórki out.
początek z dystansem, ale jest nawet lepiej niż zakładałem.
nie jestem fanem grania chipów w pierwszej kolejce, ale nie upieram się.
argument, że to jedyny moment sezonu gdzie możesz zagrać dwa chipy na raz nie przemawia do mnie.
może potrójnego mógłbym zagrać w pierwszej kolejce, ale okazyjnie.
grająca ławka w pierwszej- nie.
sezon się zaczął- arsenal broni, chelsea strzela i wpadają na siebie dziś.
sześciu zawodników grających na siebie, to za dużo.
dzika karta, potem free hit, później myślałem o dzikiej karcie ponownie.
potem wpadłem na pomysł robienia transferów, nawet karnych, aby zagrać potrójnego.
zostałem przy free hit.
dalej mam czterech z aresenalu na kolejkę nr 4.
czy free hit się udał okaże się dziś po meczach united i arsenal- chelsea.
chciałem trochę pod prąd i zdecydowałem się na graczy o małym i średnim posiadaniu.
oprócz haalanda.
zostawiłem też konsa, wirtz i schade z mojego składu.
miałem wersję z gakpo, ale bramkarz był inny.
za to suzuki przyniósł dobre punkty.
isak dowiózł.
ruben punkty zrobił, ale można było wybrać lepiej z obrony city.
foden z ławki, a był blisko gola.
zaryzykowałem i gram w tej kolejce bez bruno.
zamiast jest saka.