Fame MMA gala youtuberów

Nieraz są jakies dziwne kariery w polskim.sporcie i powoli tu trzeba dawać Labryge. Od dawna ani go nie ma w Fame ani w zawodowstwie.

Dla mnie kompletnie zmarnowana kariera zarówno w FF jak i w sporcie.
 
Cały czas nie mogę uwierzyć jak w tym temacie do dziś dnia mogły być dyskusje na 150 stron o 340 sebkach i kto kogo pokona na Fame 77.
Rozkminiac , gadać a mamy 94 występ Kasjo i debiutantów w stylu Mini Owcy.

Po prostu nie wierzę.
 


Kiedyś to były friki. Jak wiadomo było, ze to cyrk i temu ma służyć - Ozdóbka, duży vs mały, walka rycerska, 4 cymbałów na mikrofonie, a dziś przekształciło się to w pseudosportową organizację z tymi samymi gębami, nudne turnieje, ustalanie wagi... Już się nawet skrótów nie chce oglądać ::clintdis::
 


Kiedyś to były friki. Jak wiadomo było, ze to cyrk i temu ma służyć - Ozdóbka, duży vs mały, walka rycerska, 4 cymbałów na mikrofonie, a dziś przekształciło się to w pseudosportową organizację z tymi samymi gębami, nudne turnieje, ustalanie wagi... Już się nawet skrótów nie chce oglądać ::clintdis::



A mi te czasy pseudosportu nie przeszkadzają. Problem w tym że to po prostu ciągle te same 14 mord.

Miałeś walkę lequ vs mini owca i akcji tam było na 20 sekund. I tyle z tej walk gruby vs mały.
 


Kiedyś to były friki. Jak wiadomo było, ze to cyrk i temu ma służyć - Ozdóbka, duży vs mały, walka rycerska, 4 cymbałów na mikrofonie, a dziś przekształciło się to w pseudosportową organizację z tymi samymi gębami, nudne turnieje, ustalanie wagi... Już się nawet skrótów nie chce oglądać ::clintdis::

Ozdobie wypadła szczęka. Fame MMA 2 to była jedna z najlepszych freakowych gal.
 
IMG_3440.jpeg
 
Back
Top