Fame MMA gala youtuberów

Serio stawiacie sarare wyżej od Kubiszyna? Albo mam braki ostatnio albo tego nie czaję
W kick-boxingu na normalnych zasadach i w rękawicach? Sarara go wciąga nosem.
Kubiszyn ma minusowy rekord profesjonalny, gromda wyciągnęła go z kategorii krajowego ogóra.
Może nie to że masz braki, raczej nie pamiętasz jego kariery przed gromda i frikami.

No a do tego Homer jest ze 20kg cięższy.
Można się podsmiechiwac z Sarary ale to nie jest bum.
Gdyby nie był tak kurewsko leniwy to by więcej z kariery wyciągnął, nawet z tej frikowej.
 
Nie żartuj, to powinno być bez znaczenia, przy takiej dysproporcji doświadczenia i lepszych warunkach fizycznych. W żadnym sporcie nie postawię na Sararę
A Kubiszyn przecież przegrał w stójce z parterowcem Pasternakiem i nie wyszedł do Pasternaka z Kanapy tylko był normalnie w treningu.
 
A Kubiszyn przecież przegrał w stójce z parterowcem Pasternakiem i nie wyszedł do Pasternaka z Kanapy tylko był normalnie w treningu.
Przegranie z Pasternakiem Kubiszyna po równej walce to trochę inny kaliber niż remis i nokdałn z totalnym amatorem, w dodatku mniejszym znacząco.
 
Przegranie z Pasternakiem Kubiszyna po równej walce to trochę inny kaliber niż remis i nokdałn z totalnym amatorem, w dodatku mniejszym znacząco.
Zależy jak kto na to patrzy, ja myślę że Pasternak by w stójce zebrał smary od starego Załęckiego i z tej perspektywy ten remis nie jest tak ujmujący, jak porażka stójkowego mistrza z parterowcem na zasadach stojkowych.
 
Zależy jak kto na to patrzy, ja myślę że Pasternak by w stójce zebrał smary od starego Załęckiego i z tej perspektywy ten remis nie jest tak ujmujący, jak porażka stójkowego mistrza z parterowcem na zasadach stojkowych.
Ok, to to jest pole spekulacji, może tak, może nie. A na płaszczyźnie konkretu, jest jak napisałem: jeden równa walka z zawodowcem o podobnych warunkach drugi remis z gościem który nigdy by nie dostał takiej walki na sportowej gali. Plus walka Kubiszyna w piąstkowkach, więc nie K1 tak naprawdę.
 
Ok, to to jest pole spekulacji, może tak, może nie. A na płaszczyźnie konkretu, jest jak napisałem: jeden równa walka z zawodowcem o podobnych warunkach drugi remis z gościem który nigdy by nie dostał takiej walki na sportowej gali. Plus walka Kubiszyna w piąstkowkach, więc nie K1 tak naprawdę.
Koike erbst też jest zawodowcem a w stójce by zebrał od amatora.
Co to za argument z tym zawodowcem, zwłaszcza zawodowcem parterowcem klinczerem.

Odwrotny przykład.
Adesanya też jest zawodowcem a w walce parterowej by przegrał z amatorem. I co mu po tym byciu zawodowcem ;)


Nie wiem tylko czy ty tak wielbisz Kubiszyna, czy tak bardzo chcesz umniejszyć Homerowi.
 
W kick-boxingu na normalnych zasadach i w rękawicach? Sarara go wciąga nosem.
Kubiszyn ma minusowy rekord profesjonalny, gromda wyciągnęła go z kategorii krajowego ogóra.
Może nie to że masz braki, raczej nie pamiętasz jego kariery przed gromda i frikami.

No a do tego Homer jest ze 20kg cięższy.
Można się podsmiechiwac z Sarary ale to nie jest bum.
Gdyby nie był tak kurewsko leniwy to by więcej z kariery wyciągnął, nawet z tej frikowej.
Nie. Sarara to jest bum
 
Koike erbst też jest zawodowcem a w stójce by zebrał od amatora.
Co to za argument z tym zawodowcem, zwłaszcza zawodowcem parterowcem klinczerem.

Odwrotny przykład.
Adesanya też jest zawodowcem a w walce parterowej by przegrał z amatorem. I co mu po tym byciu zawodowcem ;)


Nie wiem tylko czy ty tak wielbisz Kubiszyna, czy tak bardzo chcesz umniejszyć Homerowi.
Najbardziej Homer umniejsza sam sobie, żaden amator w podobnej wadze nie ma szans z zawodowcem MMA, nawet jeśli wywodzi się z parteru, analogicznie w parterze żaden amator nie ma szans z Adesamya. Albo ma szanse marginalne. Ci ludzie trenują te aspekty z innymi zawodowcami codziennie, amatorzy bez większych szans.
 
Najbardziej Homer umniejsza sam sobie, żaden amator w podobnej wadze nie ma szans z zawodowcem MMA, nawet jeśli wywodzi się z parteru, analogicznie w parterze żaden amator nie ma szans z Adesamya. Albo ma szanse marginalne. Ci ludzie trenują te aspekty z innymi zawodowcami codziennie, amatorzy bez większych szans.
Ta, już widzę jak koike składa w ringu chlopaczków co sobie trenują regularnie amatorsko kickboxing :juanlaugh:

Nie, to nie jest tak że nikt nie ma szans w żadnej płaszczyźnie z zawodowcem MMA.
W jego najsłabszych płaszczyznach amator normalnie może z nim wygrać.

Myślisz że amatorski zapaśnik by przegrał w zapasach z zawodowcem MMA Arkiem Wrzoskiem? Dziwna logika u ciebie wystąpiła.
Przecież wiesz że to są tylko ludzie a nie roboty.

Z takim Gamerem, okej, amator nie wygra w żadnej płaszczyźnie bo Mateusz poprostu jest kompletny, ale taki koike stójkowa łamaga albo Adesanya parterowy gamoń mogą w tych płaszczyznach przegrać z amatorem, mimo że trenują z innymi zawodowcami...
 
Najbardziej Homer umniejsza sam sobie, żaden amator w podobnej wadze nie ma szans z zawodowcem MMA, nawet jeśli wywodzi się z parteru, analogicznie w parterze żaden amator nie ma szans z Adesamya. Albo ma szanse marginalne. Ci ludzie trenują te aspekty z innymi zawodowcami codziennie, amatorzy bez większych szans.
Ale bzdury
Koike, Askren, Maia, Shields i inni, a nawet Gamrot ze swoją pokraczną stójką by zebrał od ogarniętego stójkowicza amatora, który trenuje lata.
A w ogóle wiesz, że jest dużo chłopaków amatorów, którzy nie walczą zawodowo, ale trenują codziennie z zawodowcami i dają radę? Oczywiście nie mówie o amatorach, którzy trenują dwa razy w tygodniu.
 
Ale bzdury
Koike, Askren, Maia, Shields i inni, a nawet Gamrot ze swoją pokraczną stójką by zebrał od ogarniętego stójkowicza amatora, który trenuje lata.
A w ogóle wiesz, że jest dużo chłopaków amatorów, którzy nie walczą zawodowo, ale trenują codziennie z zawodowcami i dają radę? Oczywiście nie mówie o amatorach, którzy trenują dwa razy w tygodniu.
Ale on dokładnie tak napisał: od amatora. uwazasz że gość który sobie chodzi na grupę amatorska dwa razy w tygodniu składa koike w stójce? To ja napiszę odwrotnie, gość co nic nie ćwiczy ale bił się na ulicy nieraz składa takiego amatora co śmiga se na stójkę na siłkę. edit znam od chuja zawodników, amatorów trenujących, i uliczników
 
Ale on dokładnie tak napisał: od amatora. uwazasz że gość który sobie chodzi na grupę amatorska dwa razy w tygodniu składa koike w stójce?
Ale ja nigdzie nie napisałem tego że chodzi dwa razy w tygodniu tylko trenuje regularnie amatorsko, co ty pierdolisz człowieku.

Bzdurę napisałeś i tyle, nie szukaj usprawiedliwienia.
 
Ale ja nigdzie nie napisałem tego że chodzi dwa razy w tygodniu tylko trenuje regularnie amatorsko, co ty pierdolisz człowieku.

Bzdurę napisałeś i tyle, nie szukaj usprawiedliwienia.
Grzeczniej się odzywaj do mnie.
 
Back
Top