Demografia- niż demograficzny

dżejson

Brutaal
Light Heavyweight
Warszawa ma obecnie tylko 65 tysięcy dzieci w wieku przedszkolnym.

:o o::o o::o o::o o::o o::o o:

Jasna cholera.



Dzieci w całej Polsce rodzi się coraz mniej. Problem ten nie omija także stolicy. Niż demograficzny widać szczególnie patrząc na statystyki uczęszczania i rekrutacji do przedszkoli.

Prognozy demograficzne pokazują, że w porównaniu z ubiegłym rokiem, liczba trzylatków, które rozpoczynają edukację przedszkolną we wrześniu 2026 r, będzie mniejsza o blisko 2 tys. dzieci. W tej chwili m.st. Warszawa prowadzi 362 przedszkola, do których uczęszczają blisko 43 tys. dzieci.

Spada również ogólna liczba dzieci w wieku przedszkolnym zamieszkujących w Warszawie. W czasie trwania roku szkolnego 2024/2025 było to 69 637 dzieci. W bieżącym ta liczba jest o ponad 4500 niższa, a według prognoz w roku 2028/2029 ma być ich zaledwie 49 493, czyli aż o 15 tys. mniej niż w bieżącym roku
Źródło- TVP Warszawa
 
Wszystko przez te jebane żelki z Hollywood!

Akurat w tym wpisie jest pobocznie trochę racji. Roczniki 2000 plus stały się zbyt pizdowate, youtuberzy, tik toki i te sprawy i dlatego nastąpiła tak wielka zapaść demograficzna. Oczywiście to jeden z powodów jest ich jeszcze wiele więcej.
 
Zapaść demograficzna to dopiero nadchodzi. Bo jest coś takiego jak baza ludzi, którzy realnie mogą tworzyć związki i mieć dzieci. Pije tu np. do Roberta De Niro, który zapłodnił w wieku 80 lat ,40 paro letnią Azjatkę. To raczej wyjątek jest. To nie będzie się działo na masową skalę.
I ona, ta baza, się konsekwentnie kurczy, co powoduje, że nie ma z czego odbijać dzietności. I będzie gorzej.

Rdzeni Polacy ( jeśli system demokratyczny się utrzyma, a także Polska jako kraj utrzyma niepodległość/autonomie ) zaczną tracić kontrolę nad tym terytorium po 2100 roku. I ja nie widzę żadnych możliwości, aby się to zmieniło. Także temat można zamykać, bo nie ma o czym pisać...
 
Rdzeni Polacy ( jeśli system demokratyczny się utrzyma, a także Polska jako kraj utrzyma niepodległość/autonomie ) zaczną tracić kontrolę nad tym terytorium po 2100 roku. I ja nie widzę żadnych możliwości, aby się to zmieniło. Także temat można zamykać, bo nie ma o czym pisać...


I kto według Ciebie przejmie kontrolę ludnościową w Polsce po 2100?

Czarni, Azjaci czy Ukraińcy?
 
I kto według Ciebie przejmie kontrolę ludnościową w Polsce po 2100?

Czarni, Azjaci czy Ukraińcy?

Nie nad ludnością, tylko Polacy z dziada pradziada zaczną być mniejszością w kraju wielokulturowym. Większość głosujących będą stanowić nowi Polacy pochodzenia różnorakiego.
 
Nie nad ludnością, tylko Polacy z dziada pradziada zaczną być mniejszością w kraju wielokulturowym. Większość głosujących będą stanowić nowi Polacy pochodzenia różnorakiego.

Wiem o co ci chodzi, ale co obstawiasz , że będzie najwięcej Xiaoni Zajączkowskiej , Jafara Kowalskiego, Olega Tomaszewskiego czy Johna Byczkowskiego?
 
Wiem o co ci chodzi, ale co obstawiasz , że będzie najwięcej Xiaoni Zajączkowskiej , Jafara Kowalskiego, Olega Tomaszewskiego czy Johna Byczkowskiego?

A skąd mam to wiedzieć? Jakbym miał szklaną kulę to już dawno bym obstawił lotka i nie siedział na cohones.
 
A tendencja prawdopodobnie będzie utrzymywać się spadkowa, potem pokolenia z niżu demograficznego wchodzą w dorosłość i pojawia się echo niżu, wówczas liczba urodzeń wynosi np. połowę tego co 20 lat wcześniej, jedynie saldo migracji w Polsce zaczyna być dodatnie, więcej osób osiedla się tu niż wyjeżdża, niestety najpewniej nie da się uniknąć przypływu gorszych narodów
 
Jak szacuje prezes łódzkiego ZNP Marek Ćwiek, który był gościem Macieja Trojanowskiego w Radiu Łódź, za chwilę w samej Łodzi będzie trzeba zamknąć nawet kilkadziesiąt oddziałów przedszkolnych. Wszystko przez brak chętnych dzieci. Dlatego już teraz trzeba myśleć np. o ograniczeniu liczebności grup w przedszkolach i klas w szkołach.

Marek Ćwiek: Niż demograficzny wkracza do przedszkoli, później będzie w szkołach podstawowych. Dlatego też jest pomysł, żeby na przykład grupa przedszkolna liczyła nie więcej niż osiemnastu wychowanków
 
Jak szacuje prezes łódzkiego ZNP Marek Ćwiek, który był gościem Macieja Trojanowskiego w Radiu Łódź, za chwilę w samej Łodzi będzie trzeba zamknąć nawet kilkadziesiąt oddziałów przedszkolnych. Wszystko przez brak chętnych dzieci. Dlatego już teraz trzeba myśleć np. o ograniczeniu liczebności grup w przedszkolach i klas w szkołach.
Co na to Labryga?

Co powie Logan Paul który toczył największą walkę bokserką od dekad?!

Co na to bezdomni?
 
Back
Top