De Longhi - jaki model ekspresu do kawy wybrać ?

@respect stalowy młynek chyba podstawa. Dlaczego nie de longhi?
Wszedłem w mediaexpert, przefiltrowałem swoje parametry to nawet żaden delonghi mi nie wyskoczył. Tylko Jura i Siemens, więc ewidentnie czegoś im brakuje z moich oczekiwań. Dlatego czekam na link od Bastka żeby porównać i wtedy powiem co je wyklucza.
 
Wszedłem w mediaexpert, przefiltrowałem swoje parametry to nawet żaden delonghi mi nie wyskoczył. Tylko Jura i Siemens, więc ewidentnie czegoś im brakuje z moich oczekiwań. Dlatego czekam na link od Bastka żeby porównać i wtedy powiem co je wyklucza.
Ciekawe. Co może mieć taki Siemens czego nie ma żaden de longhi?
 
Brachol mówi, że mniej więcej co 3 tygodnie musi wymieniać a piją raczej mniej kawy od nas i mają lepszą wodę. Jeden filtr (zamiennik) ok 60-70zł. To wychodzi ok 1000zł rocznie na same filtry :werdum:
Co 3 tygodnie? :dismay:
My mamy wodę z kamieniem w chuu, możesz kamień zbierać z herbaty/kawy jak kożuch z mleka, jak wody nie puścisz przez dzbanek filtrujący. Ale filtr co ok 2 miesiące zmieniany.
 
Co 3 tygodnie? :dismay:
My mamy wodę z kamieniem w chuu, możesz kamień zbierać z herbaty/kawy jak kożuch z mleka, jak wody nie puścisz przez dzbanek filtrujący. Ale filtr co ok 2 miesiące zmieniany.
Mało tego, mój brat ma stację uzdatniania wody itp na chacie. Ale nie wiem czy on ma zaprogramowane po prostu na ilość przelanej wody przez ekspres czy ma jakiś czujnik „zakamienienia” wody, nie wczytywałem się.
 
534C0B65-9428-4FF6-9E89-EE74CDFE32F6.png


Żadna strona z wysłanych przez Ciebie mi nie działa :usunto:
 
Ciekawe. Co może mieć taki Siemens czego nie ma żaden de longhi?
Zerknąłem tak mniej więcej to chyba chodzi o pojemnik na mleko. Nie chcę tego. Wolę ekspresy z systemem mleka właśnie takim jak mają Siemensy i Jura czyli wężyk/wężyk z rurką. Wkładam wężyk do kartonu z mlekiem i mi bierze tyle mleka ile potrzebuje do kawy, chowam karton do lodówki i po temacie. Nie muszę nalewać do tego pojemnika mleka „na oko” a później reszta stoi pół dnia albo trzeba odlewać do kartonu. Plus dodatkowe mycie pojemnika.
Teściowie mają DeLonghi właśnie z takim pojemnikiem, brat miał/ma z takim wężykiem i dużo lepiej/praktyczniej użytkowało mi się ten drugi system.
 
Ciekawe. Co może mieć taki Siemens czego nie ma żaden de longhi?
Poprostu, jednemu lepiej się jeździ Seatem i jak zmienia to na Seata a illy woli volkswagena i z golfa wsiada do passata, jak coś nie jest z góry dojebane czy źle zaprojektowane to nie ma co się marką kierować tylko patrzeć pod swoje upodobania, proste.



A polecacie jakieś fajne sprzęty do herbaty? Jakieś dzbanki czy cos?
 
Zerknąłem tak mniej więcej to chyba chodzi o pojemnik na mleko. Nie chcę tego. Wolę ekspresy z systemem mleka właśnie takim jak mają Siemensy i Jura czyli wężyk/wężyk z rurką. Wkładam wężyk do kartonu z mlekiem i mi bierze tyle mleka ile potrzebuje do kawy, chowam karton do lodówki i po temacie. Nie muszę nalewać do tego pojemnika mleka „na oko” a później reszta stoi pół dnia albo trzeba odlewać do kartonu. Plus dodatkowe mycie pojemnika.
Teściowie mają DeLonghi właśnie z takim pojemnikiem, brat miał/ma z takim wężykiem i dużo lepiej/praktyczniej użytkowało mi się ten drugi system.
Też tak kiedyś myślałem, dopóki nie kupiłem z pojemnikiem. Nigdy więcej ekspresu z wężem :) po zrobieniu kawy z mlekiem sam się płucze i odkładasz go do lodówki, a raz na dwa dni dajesz do zmywarki. O wiele wygodniejsze.
 
Też tak kiedyś myślałem, dopóki nie kupiłem z pojemnikiem. Nigdy więcej ekspresu z wężem :) po zrobieniu kawy z mlekiem sam się płucze i odkładasz go do lodówki, a raz na dwa dni dajesz do zmywarki. O wiele wygodniejsze.
Czyli muszę w lodówce trzymać karton z mlekiem i obok pojemnik z mlekiem, super :awesome:

A co w tym z wężem było nie tak dla Ciebie?
 
Też tak kiedyś myślałem, dopóki nie kupiłem z pojemnikiem. Nigdy więcej ekspresu z wężem :) po zrobieniu kawy z mlekiem sam się płucze i odkładasz go do lodówki, a raz na dwa dni dajesz do zmywarki. O wiele wygodniejsze.
Dokładnie, a jak nie chcesz trzymać mleka w kubku to odlanie do kartonu przecież zajmuje chwilę, a kubek opłukać pod wodą albo wsadzić do zmywarki i tyle.

co w tym z wężem było nie
Te systemy z wężem trzeba czyścić z tego co wiem i jest to upierdliwe
 
Te systemy z wężem trzeba czyścić z tego co wiem i jest to upierdliwe
No właśnie system czyści się samodzielnie po każdej kawie. „Wtykasz” rurkę w kratkę ociekową i po temacie.

Dokładnie, a jak nie chcesz trzymać mleka w kubku to odlanie do kartonu przecież zajmuje chwilę, a kubek opłukać pod wodą albo wsadzić do zmywarki i tyle.
No właśnie nie kubek tylko konkretny pojemnik, który podpinasz pod ekspres. Nie wrzucę go do zmywarki bo wtedy nie zrobię kawy z mlekiem. Jesteś ograniczony poprzez ten pojemnik, zawsze. Musisz umyć pojemnik a oprócz tego umyć jeszcze system całego mleka. No jak dla mnie to jest 2x więcej roboty. Ale @Shajs jako użytkownik obu systemów powinien trochę rozjaśnić temat
 
Zerknąłem tak mniej więcej to chyba chodzi o pojemnik na mleko. Nie chcę tego. Wolę ekspresy z systemem mleka właśnie takim jak mają Siemensy i Jura czyli wężyk/wężyk z rurką. Wkładam wężyk do kartonu z mlekiem i mi bierze tyle mleka ile potrzebuje do kawy, chowam karton do lodówki

Tak, duzo latwiej, widzialem to w hotelu w Krupsie i faktycznie jest tak jak mowisz.

Ale ten pojemnik zostal zaprojektowamy po to by wlasnie ekspres sie nie psul od mleka, tam trzeba czyscic, a w De Longhi ustawiasz pokretlo na plukanie i samo czysci.

Ale fakt, prosciej jeat tak jak mowisz, podpiac wezyk i od razu do szklanki leje z kawa z tego samego otworu. - lecz jest to zgubne rozwiazanie dla szanownego ekspresu do kawy.
 
właśnie system czyści się samodzielnie po każdej kawie. „Wtykasz” rurkę w kratkę ociekową i po temacie.
A to nie wiedziałem że takie coś wymyślili, nie używałem nigdy takiego systemu, jeśli tak to wygląda to faktycznie wygodniej.

W Phillips systemu mleka nie czyścisz, tylko pojemnik musisz myć, nie wiem jak w innych modelach z pojemnikiem to wygląda.
 
A to nie wiedziałem że takie coś wymyślili, nie używałem nigdy takiego systemu, jeśli tak to wygląda to faktycznie wygodniej.

W Phillips systemu mleka nie czyścisz, tylko pojemnik musisz myć, nie wiem jak w innych modelach z pojemnikiem to wygląda.
U teściów musisz przekręcić pokrętło na czyszczenie i wtedy dopiero czyści dyszę. Ale oni mają właśnie tak, że mleko leci osobną dyszą a nie tymi samymi dyszami co kawa. Z tego co na szybko patrzę (mam chujowy internet na robocie) to większość (wszystkie?) De Longhi tak mają, że mleko leci osobną dyszą. To jest trochę wkurwiające bo w zależności od wielkości filiżanek, nie zawsze mleko trafi do filiżanki tylko trzeba manewrować pomiędzy dyszami od kawy a dyszą od mleka.
 
U teściów musisz przekręcić pokrętło na czyszczenie i wtedy dopiero czyści dyszę. Ale oni mają właśnie tak, że mleko leci osobną dyszą a nie tymi samymi dyszami co kawa. Z tego co na szybko patrzę (mam chujowy internet na robocie) to większość (wszystkie?) De Longhi tak mają, że mleko leci osobną dyszą. To jest trochę wkurwiające bo w zależności od wielkości filiżanek, nie zawsze mleko trafi do filiżanki tylko trzeba manewrować pomiędzy dyszami od kawy a dyszą od mleka.
Mam Siemensa Eq6 plus S100 i potwierdzam, że po każdej kawie mlecznej system mleka sam się czyści.
 
@respect Miałem nivone z wężykiem, a teraz mam takiego https://www.mediaexpert.pl/agd-male.../ekspres-delonghi-eletta-explore-ecam450-55-g

W nivonie co jakiś czas trzeba było robić specjalny program czyszczący obieg mleczny (wymaga dodatkowego płynu czyszczącego), tutaj tego nie ma. Karafka i karton z mlekiem mi w lodówce nie przeszkadza, bo mleka nie używam tylko do kawy, więc karton zawsze był.

Ja nie mówię, że ten system jest idealny, jednak z perspektywy czasu łatwiej jest od razu po zrobieniu kawy wstawić karafkę do lodówki, niż chodzić po kuchni z wężykiem, bo z zewnątrz też go trzeba umyć.
 
W nivonie co jakiś czas trzeba było robić specjalny program czyszczący obieg mleczny (wymaga dodatkowego płynu czyszczącego), tutaj tego nie ma.
No to właśnie w Jurze też jest tako system, podobno trwa to nawet kilka minut, trzeba podstawiać jakieś pojemniki właśnie z kapsułkami itd. W siemensie tego nie ma, system myje się po każdej kawie mlecznej więc nie wymaga chemii.
Ja nie mówię, że ten system jest idealny, jednak z perspektywy czasu łatwiej jest od razu po zrobieniu kawy wstawić karafkę do lodówki, niż chodzić po kuchni z wężykiem, bo z zewnątrz też go trzeba umyć.
Ekspres mam od razu przy zlewie więc opłukać wąż to 5 sekund, ale oczywiście rozumiem Twoje podejście do tej sprawy.

Dzięki za opinię. Czyli generalnie rozchodzi się wszystko w kwestii własnej wygody niż jakiejś niezawodności i jakości funkcji.
 
Dzięki za opinię. Czyli generalnie rozchodzi się wszystko w kwestii własnej wygody niż jakiejś niezawodności i jakości funkcji.

Z jury na euro rtv agd z tego co widze najtańszy robiący kawy z mlekiem z Jury kosztuje 4500 zł.
Na twoim miejscu brałbym bez zastanowienia.
Z De Longhi mój czarny kosztuje 2770zł obecnie (a jego srebrna wersja o 130 drozsza a co dziwne brzydsza) a jeszcze dwa-trzy dni temu kosztował 2999 zł.
 
Z jury na euro rtv agd z tego co widze najtańszy robiący kawy z mlekiem z Jury kosztuje 4500 zł.
Na twoim miejscu brałbym bez zastanowienia.
Z De Longhi mój czarny kosztuje 2770zł obecnie (a jego srebrna wersja o 130 drozsza a co dziwne brzydsza) a jeszcze dwa-trzy dni temu kosztował 2999 zł.

@respect
Dzwoniłem do Jury na infolinie pytajac o ten konkretny model.
Nie trzeba zmieniać filtrów, można korzystać bez jak w przypadku De Longhi, więc bez obaw. --- w innych modelach też filtr nie jest obowiazkowy.

Co do czyszczenia CZĘŚCI OD MLEKA to jest ta dysza na środku z której leci mleko i na koniec dnia musisz ją ściągać i rozebrać do części pierwszych i każdą przepłukać pod kranem.
(CHYBA ŻE PIJESZ 1x na dzień mleczną to od razu rozbierz dyszę na części pierwsze i przepłucz.....)
Ja w De Longhi też mam takie 3 części od pojemnika czyli to wieko i też je rozbieram i płucze.
--- Wydaje mi się że w Jurze więcej tego czyszczenia, a być może i tyle samo, ale nie widziałem tej w dyszy w środku więc nie mam pojęcia.
Musialbys zaryzykować, w sumie i tak nie chcesz pojemnika więc ja bym na Twoim miejscu ryzykował, a ja udam się po moje czarne De Longhi za 2770 zł :)
 
Polećcie mi tą kawę z allegro co niby od razu z palarni się kupuje, bo już nie wiem na której stronie to ktoś tu wrzucał kiedyś :lol:
 
Nie trzeba zmieniać filtrów, można korzystać bez jak w przypadku De Longhi, więc bez obaw. --- w innych modelach też filtr nie jest obowiazkowy.
Zapewne warto używać filtry podczas okresu gwarancji bo jak się coś spierdoli to od razu będą tym się bronić.

Z jury na euro rtv agd z tego co widze najtańszy robiący kawy z mlekiem z Jury kosztuje 4500 zł.
Na twoim miejscu brałbym bez zastanowienia.
Z De Longhi mój czarny kosztuje 2770zł obecnie (a jego srebrna wersja o 130 drozsza a co dziwne brzydsza) a jeszcze dwa-trzy dni temu kosztował 2999 zł.
Tego nie chcę, ma bardzo mały pojemnik na ziarna i na wodę.

Jak już to ten Jura E8
 
A zapommialem nadmienić ze Pan przez telefon mowil tez cos o jakims myciu tabletką.
Ogolnie z De Longhi o wiele prościej.
Tabletka służy do odtłuszczania jednostki zaparzającej, teoretycznie powinno się ją stosować co tydzien, ale to zależy tak naprawdę ile kaw ekspres przerobi. Ja używam tabletki przy wymianie filtra czyli co ok 2 miesiące, bo jednostkę myje regularnie i nie mam potrzeby dawać tabletki tak często
W De Longhi już zablokowali twój numer

W Jurze już też
:jarolaugh:
 
Back
Top