Cylek- siłownia

Dzisiaj nowy rekord na klate: 87kg. W przyszłym roku planuje wziąść 100kg... :)
 
Po pierwsze to pisze sie wziac.



Po drugie, to troche absurdalny ten temat, wiem, najlepiej zaloz tu swoj dziennik wyciskania na klate, moze dolacze do twojego fanklubu jesli taki powstanie.
 
Cylek jeeeeb zajebiście !!! Kurwa ale czad !!



A ile brzuszków dzisiaj zrobiłeś ?
 
Jak chcesz mieć dziennik online to załóż sobie tutaj:
http://plany.sfd.pl

Bo tutaj to niezbyt odpowiednie miejsce :)
 
Cylek chłopie, posłuchaj się starszego co 10 lat chodził na siłownię, najważniejsze: nie przesadzaj z ciężarami, naprawdę. Najważniejsza jest TECHNIKA, staraj się wykonywać ćwiczenia bardzo poprawnie, kosztem ciężaru, plus staraj się robić dobrą, intensywną rozgrzewkę - dzięki temu zminimalizujesz ryzyko kontuzji. Na razie może cię to nie dotyczyć, ale po kilku latach niezbyt właściwego treningu, szczególnie kiedy przekroczysz 30 (hehe, co ja mówie - dla ciebie na razie abstrakcja, ale warto to wziąść pod uwagę) przeróżne bóle mięśni i stawów dadzą o sobie znać - wiem to z autopsji. Generalnie staraj się po prostu zachować umiar w ćwiczeniach. Nie podniecaj się tak tymi rekordami, bo tak naprawde nie ma to wielkiego znaczenia - masz dobrze wyglądać, a idąc ulicą czy np. na plaży nie masz w końcu wypisane na czole czy wyciskasz 100 czy 60 kg. No chyba, że chcesz startować np w trójboju siłowym albo w zawodach strongman to wtedy może to mieć znaczenie. Poza tym jesteś jeszcze naprawdę dość młody. Nie wiem czy intensywny trening siłowy w Twoim wieku to dobra dla ciebie rzecz, wydaje mi się, że nie, a już faktycznie niektóre ćwiczenia jak np. martwy ciąg, wyciskanie zza głowy na barki powinieneś sobie odpuścić - gdzieś kiedyś czytałem, ze rzeczywiście moga mieć negatywny wplyw na wzrost wykonywane w tak mlodym wieku. Jeżeli jestes zainteresowany sportami walki i treningiem na silowni polecalbym wiekszy nacisk polozyc na razie na sporty walki - mysle, ze to by byl, na chwile obecna przynajmniej, lepszy dla ciebie wybór - chociaz by ze wzgledu na bardziej ogólnorozwojowy trening, a trening silowy potraktowac jako dodatek. No ale jak juz sie tak bardzo uparles to pamietaj - umiar i dobra technika kosztem ciezarow i spokojnie z tym treningiem, potraktuj przesłanie " nie ma opierdalania się" troche z przymruzeniem oka;)
 
Tak jak wyżej napisaleś technika najpierw potem większy nakład. Narazie wszystko jest na odwrót. Pozatym w wieku 14 lat trening powinien być obwodowy a dopiero po 1-1,1,5 roku robić konkretne ćwiczenia na daną partię..
 
Chłopaki mają rację. Lepiej zajmij się robieniem kondycji. I odpuść sobie utwardzanie pięści. Jak trafisz w coś twardego to i tak sobie rękę złamiesz (i to nie te dwie kostki które utwardzasz) jak masz siłę. Powerlifting jest ok ale jak już masz technikę i kondycję i potrzebujesz siły żeby przepychać się w klatce z gościem który ma podobne do ciebie warunki/technikę. Jak nie wierzysz to zobacz na walki Pudziana i odpowiedz sobie na pytanie czy jest (był) sę w stranie zmierzyć z solidnym zawodnikiem.
 
ja nie jestem ekspertem ale w tym wieku ćwicząc siłowo to chyba łatwiej o kontuzje. A wtedy pamiętać trzeba że w tym kraju sie nie choruje ;-) Ja mieszkam w stolycy a juz sie pierdole ze swoim urazem dwa lata bo a to lekarze nie znają procedur to drugi uwaza inaczej w koncu sie skonczy na prywatnym. Także policz sobie czy warto przypadkowo odnieść jakąś kontuzje i mieć długą przerwe ktora uniemozliwi Ci ćwiczenia czy lepiej moze poczekać spokojnie ze 3 lata. A potem jak podejdziesz do ćwiczeń z głową to efekty i tak przyjdą szybko. Poza tym jak będziesz ogólnie sprawny fizycznie to jakos Ci to łatwiej przyjdzie bo mięśnie już będą przyzwyczajone do wysiłku.
 
Mam wrażenie jak byście uważali mnie za jakiegoś oszołoma, który nie wie co robi.... Fakt, jestem jeszcze młody ale przez dwa lata nie miałem żadnej kontuzji związanej z siłownią tak że wychodzi na to że ćwiczę technicznie dużymi ciężarami. :D Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, może kiedyś o mnie usłyszycie... :)







@Dynx w kwietniu będą dwa lata jak ćwiczę na siłowni....
 
Cylek ja ćwiczyłem 3 lata i zerwałem przyczep mięśnia przedramienia nie życzę ci takiego bólu, mój znajomy zerwał sobie mięsień najszerszy grzbietu , po 6 latach siłowni , mało się z bólu nie zesrał. Ja rok nie mogłem ćwiczyć w pełni , po 6 miesiącach zacząłem lekkie treningi. Nie znasz dnia ani godziny, jak coś ci łupnie.
 
Wujek masz trochę racji ale wtedy nikt by nie ćwiczył bo by się martwił że coś mu łupnie...
 
No tak ale uwierz mi zabiegi ortopedyczne w tym kraju nie są tanie. Ja dalej ćwiczę i nie boję się o swoje zdrowie, ale nie chciał bym łapać znowu takich kontuzji. Moim zdaniem ćwiczenie powinno być zalecane 16 latkom, to wtedy organizm potrzebuje najwięcej ruchu ( ale nie koniecznie ciężkiego wysiłku ). Rozumiem że to lubisz ale ja jakbym miał mieć znowu 13-14 lat nie zaczął bym tak szybko ćwiczyć. Jako dzieciak brałem udział w zawodach lekkoatletycznych i to moim zdaniem najlepsze jest dla młodych ludzi.
 
Back
Top