D
Deleted member 2903
Guest
Też ją znam:) i fakt, gorzej sie nie da, ale moja tez potrafi zabłysnąć.@Orest nie narzekaj-znam co najmniej jedną teściową z Miechowa, która jest gorsza od twojej;)
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Też ją znam:) i fakt, gorzej sie nie da, ale moja tez potrafi zabłysnąć.@Orest nie narzekaj-znam co najmniej jedną teściową z Miechowa, która jest gorsza od twojej;)
To łap. Sam teledysk, jak na robiony w dwa dni, bez przygotowania, ujdzie. Wkurwia ta chujowa ostrość (specjalnie taka by nie było widaćniedoskonałosci uzębienia wokalistki) ale to normalne. Jednak muzyka(znosna) i tekst(najwiekszy koszmar roku, przebija Gosie Andrzejewicz) to...no sam patrz
Hahahahah dobre :DWtrącę się. Sugeruję ściągnąć więcej uchodźców, może któryś zechce pracować w "nie ich" święta.
Serwery nie działają na Steam i nie mogę pograć. Najebać się też nie mogę, bo jutro prowadzę. Wieczór w dupę :/
Kumpel pisał, że czyał, że z serwerami na steam trzeba uważać bo te problemy moga oznaczac próbe kradzieży danych itd. Wiec sie lepiej nie logowac dzis
Misja zakończona sukcesem!Chłopaki, wyczuwam przełom. Pyta o rolę seksu w moim życiu...
Misja zakończona sukcesem!
Pingwin ociosany? :)Misja zakończona sukcesem!
Można tak powiedzieć :)Pingwin ociosany? :)
Cieszę się tak samo mocno jakbym to ja zaruchał!Misja zakończona sukcesem!
Good Job!Misja zakończona sukcesem!

Cieszę się tak samo mocno jakbym to ja zaruchał!
Mi czasem po dobrym seksie jest smutno. Czym lepie - tym smutniej. Bo chciałoby się by czas się zatrzymał w trakcie orgazmu. Lecz się nie zatrzymał.


Moze w nocy Ci spuchly nogi? :)Kurwa- kupowałem wczoraj na szybko buty do pracy.
Pasowały. Dziś rano ubieram - przyciasne. Spędzić 15 h w pracy non stop na nogach w za małych butach - ludzie pod koniec dnia się pytali czy sobie czegoś nie złamałem w nodzę, bo tak chodziłem. To wkurwia.
A robota jak?Kurwa- kupowałem wczoraj na szybko buty do pracy.
Pasowały. Dziś rano ubieram - przyciasne. Spędzić 15 h w pracy non stop na nogach w za małych butach - ludzie pod koniec dnia się pytali czy sobie czegoś nie złamałem w nodzę, bo tak chodziłem. To wkurwia.
A robota jak?
To jednak póki co nie Warszawa no i 3 tygodnie / 1 tydzień, a nie pół na pół?Spoko - mało ludzi było. Czasem nuda, to pomaga sie kelnerom, kucharzom, poobsługuje kase. Ale zawsze moze byc zapierdol - ot, 350 osób i kazdemu musisz wydac rzeczy w cenie biletu, powiedziec formulke - i wszystko np w 2 h bo tyle trwa podróż. To liczysz na pasażera nie w minutach a w sekundach by wyrobic.
Wiecej potem opowiem, teraz mi sie nie chce. Mam szczescie ze dzis nocleg w Gliwicach - to sobie do domu skoczyłem. A duży plus pracy że wpierdalasz ile chcesz zajebistego żarcia - wszystko poza piwem.
Wiec praca dobra by odłożyć kase - na mieszkanie i życie nie wydajesz, bo 3 tyg jestes w trasie, wiec tak jak ja, rodzicom zaplace jakies grosze(bo tydzien w miesiacu czasem tu bede) i reszta zostaje dla mnie. Taki mam cel - odłożyć paręnaście tysięcy przez pare miesięcy.
To jednak póki co nie Warszawa no i 3 tygodnie / 1 tydzień, a nie pół na pół?
Co to za robota bo nie załapałem ?