Ciekawe rzeczy.

"Jeffrey Epstein jest powodem, dla którego symulacja musi zostać rozebrana. Wiedział, co elity wiedzą od dawna. Że to nie jest podstawowa rzeczywistość i że bogaci i potężni poświęcają ludzi dla własnego awansu w grze. Nadszedł czas, by usunąć tych ludzi z urzędu.

Zapoznaj się z zasadami hermetycznymi, a zrozumiesz, jak ta wiedza, która służyła do uwięzienia cię i manipulowania tobą, jest tą samą wiedzą, która może cię wyzwolić. Te 7 zasad stanowi szkielet symulacji."

 
CZY CZŁOWIEK NAPRAWDĘ POCHODZI Z POŁUDNIOWEJ AFRYKI? MAŁO PRAWDO PODOBNE! Dr Eleanor Scerri z Instytutu Maxa Plancka

Twierdzenie, że ludzkość pochodzi z południowej Afryki tylko dlatego, że tam znaleziono niektóre z najstarszych genetycznych haplogrup, zasługuje na dokładniejsze zbadanie.

Najstarsza przetrwała linia genetyczna nie ujawnia automatycznie dokładnego miejsca narodzin ludzkości.

Genetyczne pochodzenie, wzorce migracji i geograficzne początki naszego gatunku to nie to samo.

Kwestionowanie interpretacji dowodów jest częścią nauki.

 
Francuska masoneria zhakowana: Wyciekło 737 wewnętrznych plików. Wielki Wschód Francji złożył skargę po ujawnieniu listy z nazwiskami członków (jak Michnik). Grupy Akatsuki Cyber Team i LunarisSec przyznały się do ataku, nazywając go „ostrzeżeniem”.

Michnik... Ty kurwo:eddieconspiracy:
 
⚔️ Amerykanie zamontowali na Herculesie 30 silników rakietowych. Chcieli wylądować nim na stadionie w Teheranie, zabrać zakładników i wystartować.

Po nieudanej operacji Eagle Claw w kwietniu 1980 roku (do niej wrócimy w przyszłości) Amerykanie szukali kolejnego sposobu uwolnienia ludzi przetrzymywanych w Iranie. Jednym z największych problemów pozostawała ewakuacja: jak zabrać zakładników i siły ratunkowe ze środka wrogiej stolicy?

W ramach operacji Credible Sport powstała koncepcja wykorzystania głęboko zmodyfikowanego C-130. Transportowiec miał wylądować na stadionie Amjadieh, niedaleko ambasady USA (zaledwie kilkaset metrów od kompleksu), a następnie wystartować z uwolnionymi zakładnikami i resztą sił amerykańskich.

Tyle że stadion to nie lotnisko. W tamtych czasach powszechnie używany model H samolotu C-130 przy maksymalnej masie potrzebował około kilometra rozbiegu (The Aviationist), podczas gdy stadion oferował mniej 150-180 metrów przestrzeni do startu i lądowania (w zależności od "osi podejścia").

Hercules potrzebował więc czegoś więcej niż dobrych pilotów. Dostał zestawy silników rakietowych o różnych zadaniach: jedne miały gwałtownie wyhamować samolot, kolejne ograniczyć prędkość opadania, inne pomóc poderwać go ponownie w powietrze. Przebudowano również elementy skrzydeł i wzmocniono konstrukcję. Doposażono samolot w niezbędną elektronikę. Dodano również hak hamujący, aby Hercules mógł wylądować na pokładzie lotniskowca w drodze powrotnej...

Program objął trzy Herculesy: dwa przebudowano do docelowej konfiguracji, a trzeci, częściowo zmodyfikowany, służył do prób. Testy w locie rozpoczęły się we wrześniu 1980 roku, natomiast pierwszy w pełni zmodyfikowany egzemplarz dostarczono w październiku.

Podczas prób z rakietowym wspomaganiem uzyskiwano niezwykłe osiągi: maszyna odrywała się od ziemi po około 30 metrach rozbiegu i osiągała wysokość około 90 metrów po pokonaniu łącznie zaledwie 60 metrów w poziomie.

29 października 1980 roku podczas próby lądowania silniki hamujące uruchomiły się zbyt wcześnie. Hercules gwałtownie opadł i uderzył w ziemię. Złamało się prawe skrzydło, wybuchł pożar. Załoga przeżyła.

Drugi egzemplarz był gotowy do użycia, ale wybuch wojny iracko-irańskiej skłonił Iran do negocjacji, w których pośredniczyła Algieria. Mówi się również, że wpływ na postawę Irańczyków miała nadchodząca prezydentura Ronalda Reagana, zapowiadającego w kampanii twardy kurs wobec Teheranu.

Irańczycy zdążyli jeszcze upokorzyć ustępującego prezydenta Jimmy'ego Cartera: 52 amerykańskich zakładników zwolniono 20 stycznia 1981 roku dosłownie kilka minut po tym, jak Reagan złożył przysięgę prezydencką i oficjalnie objął urząd.

Ta historia - chociaż z tych bardziej szalonych - pokazuje dwie rzeczy. Po pierwsze, dotarcie do rejonu działania i ewakuacja z niego są równie ważne jak sam szturm. Nawet najlepiej przygotowany zespół nie wykona zadania, jeśli nie będzie miał jak dotrzeć do celu i wrócić z zakładnikami. Po drugie, operacje specjalne wymagają myślenia poza schematami - ale najbardziej pomysłowe rozwiązanie musi jeszcze przejść drogę od udanego eksperymentu do niezawodnego narzędzia.

 
Last edited:
Jak szybko dojechaliśmy do kolejnej teorii spiskowej właściwie z poziomu HARD SF:

Sztuczna inteligencja oparta o komórki mózgowe ludzi. Creepy?

 
Jeden z ostatnich wywiadów profesora Francisa Boylea przed znalezieniem go martwym.

Opisał szczepionki przeciwko COVID-19 jako „broń biologiczna zmodyfikowana genetycznie

I oskarżył Billa Gatesa o bycie zwolennikiem eugeniki".

Aha, bo lubicie twarde dane, to link do doi.org:


 
Jedno z tych nagrań, które zmieniło moje postrzeganie świata. Mam gęsią skórkę, gdy go słucham. Russell A. Barkley jest psychologiem klinicznym i czołowym ekspertem na świecie w dziedzinie neuropsychologii.


"Musicie zrozumieć coś, o czym współcześni rodzice dawno zapomnieli i czego będą musieli nauczyć się na nowo. Wasi dziadkowie doskonale to rozumieli. Otóż nie możecie zaprojektować sobie dziecka. Natura nigdy by na to nie pozwoliła. Ewolucja nie dopuściłaby do tego, aby pokolenie poprzedzające wywierało aż tak silny wpływ na pokolenie następujące po nim. A jednak wciąż wierzymy w efekt Mozarta, czyli przekonanie, że wystarczy puszczać muzykę klasyczną jeszcze w okresie ciąży, by urodzić małego geniusza. Albo że jeśli zawiesimy nad łóżeczkiem odpowiednio dużo zabawek, w mózgu dziecka dojdzie do eksplozji neuronów i połączeń synaptycznych, dzięki czemu wyrośnie ono na wybitnego matematyka. Nie macie na to wpływu.(...)

Wnioski płynące z dwóch dekad badań z zakresu neuroobrazowania, genetyki behawioralnej i psychologii rozwojowej można sprowadzić do jednego zdania: wasze dziecko przychodzi na świat z ponad czterystoma cechami psychologicznymi, które będą stopniowo ujawniać się w miarę jego dojrzewania i które nie mają z wami nic wspólnego. Dlatego przekonanie, że możecie samodzielnie ukształtować jego osobowość, poziom inteligencji, zdolności szkolne i wszystkie pozostałe cechy, jest po prostu błędne. Dziecko nie jest czystą kartą, na której możecie zapisać wszystko, co tylko zechcecie."


"Ludzki mózg nie rodzi się jako pusta tablica, oczekująca na moment, aż ktoś, względnie coś wypełni ją doświadczeniem, lecz jako odsłonięta klisza, gotowa do zanurzenia w roztworze wywoławczym. Taka klisza może być dobrze lub źle wywołana, nie zmienia to jednak faktu, że wszystko, co finalnie otrzymasz, znajdowało się na niej w chwili twoich narodzin."~Edward O. Wilson



 
Back
Top